Altruizm - jak podpowiada Wikipeda - bezinteresowne działanie na rzecz innych ludzi, które polega na pomaganiu bez oczekiwania nagrody. Słowo to pochodzi od łacińskiego alter, czyli „inny”. Postawa ta stanowi przeciwieństwo egoizmu
W Biblii:
"2 Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. 3 Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, 4 aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. MT6, 2 - 5
Ja już dawno temu zastanawiałam się nad tym zagadnieniem czy istnieje czysty altruizm. Więc jeśli by istniał co motywowałoby do takiej postawy?"Czyli dając komuś słabszemu kto raczej sie nie odwdzięczy... wierząca osoba ma wizję na zwrot. To Ojciec ma oddać, czyli nie jest to postawa miłosierdzia a raczej forma pożyczki. Czyli mamy coś za coś! Bo co gdyby takiej obietnicy nie było?
A osoba nie wierząca? Nie wierzy w obietnicę czyli jakie może mieć motywy skoro wizja zwrotu nie istnieje...
- poczucie bycia potrzebnym, ważnym
- potrzeba przynależności
- poczucie władzy, decyzyjności
- ktoś czuje wdzięczność i chce odwdzięczyć (np czekoladki dla pielęgniarki za to że była miła, ale już rzadziej ludzie mówią choćby dzień dobry osobie sprzątającej).
- doświadczenia
- możliwość poznania innych osób
Bywa że oczekiwania pojawiają się z czasem...

Według mnie prawda jest taka, że jak ktoś chce pomóc, to nie patrzy na to co dostanie w zamian, bo to tak wcale nie działa. Możesz kupić bezdomnemu coś na kolację i później może Tobie brakować, ale wiesz że będzie Cię gryzło sumienie, jeśli nie podzielisz się choćby kromką chleba czy groszem. Mi wierzącej wystarczy, jeśli komuś sprawię choć odrobinę radości. Czy coś za to dostanę? Nie wiem, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest mieć serce dla innych.
OdpowiedzUsuń