Obserwatorzy

czwartek, 20 grudnia 2012

Koniec Świata!


Dziś temat na czasie, a nawet bardzo na czasie, bo nie da się o nim nie słyszeć. Mowa tu o końcu świata.
Wielu było proroków, kościołów podających datę zagłady i cóż…dopowiedzmy sobie sami.
Taki „koniec świata” to nie zły biznes. Wiele wskazuje, że grudniowa, dzisiejsza data końca świata którą na dziś wyznaczyli Majowie jest jedną z najbardziej kasowych dat do zarobienia pieniędzy…
Jeden z bardziej przedsiębiorczych mieszkańców jest gotów wynająć na piątkową noc czteropokojowy dom za jedyne 1200 funtów, za to z jakim widokiem, na koniec świata, jak wielu się śmieje. Inni już pieką apokaliptyczną pizzę, a do niej oferują wina na koniec świata. Butelka magicznej wody źródlanej kosztuje 12 funtów.
Do końca świata przygotowują się głęboko przesądni Rosjanie. Na fali paniki w niektórych miastach z półek sklepowych zniknęły zapałki, parafina, cukier, woda i świeczki. W Moskwie grupa osób, które chcą spędzić piątek pod ziemią, wynajęła bunkier przeciwatomowy z czasów sowieckich. Inni kupują zestawy pierwszej pomocy, które pomogą przetrwać zagładę. Oczywiście nie zabrakło w nich wódki. W szarych torebkach z różowymi bądź żółtymi etykietami ("dla niej" i "dla niego") znajdują się: butelka wódki, paczka kaszy gryczanej, puszka sardynek, świece i zapałki, notes z ołówkiem, lekarstwa (w tym leki na serce), kostka szarego mydła i sznurek.


W paczce można znaleźć też kartkę, na której można wpisać swoje dane (na wypadek rozmagnetyzowania dowodu osobistego) i kartkę ze spisanymi zasadami różnych gier słownych, którymi można uatrakcyjnić sobie czas w oczekiwaniu na koniec świata.
Cały zestaw "na koniec świata" kosztuje 890 rubli. Dotychczas sprzedano już ponad tysiąc takich paczek. Za ich produkcją i sprzedażą stoi lokalna właścicielka firmy zajmującej się organizacją przyjęć weselnych.
W USA wyremontowano schrony przeciwlotnicze z czasów zimnej wojny, a nowe, projektowane na indywidualne zamówienie, sprzedają się jak świeże bułeczki, choć kosztują nawet 85 tys. dol. - twierdzi Rob Hubbard z Atlas Survival Shelters.
- Niektórzy zaczęli inwestować po wyborze Baracka Obamy na prezydenta, przy okazji zapisywali się na nasz obóz surwiwalowy w Teksasie, by nauczyć się strzelać - mówi Hubbard.
Panika i strach przed apokalipsą powracają regularnie od wieków. Na upartego można doszukiwać się w tym związku z innymi wydarzeniami, jak wojny czy recesja. Psychologowie sugerują, że wynika to z uniwersalnej potrzeby uwolnienia się od ciężarów i zagrożeń w nadziei, że czeka nas coś lepszego.
Badanie akademickie poświęcone kultowi UFO wykazało, że jego wyznawcy to osoby uzyskujące najwięcej punktów w skali bierności, często podatne na wysoki dysonans poznawczy. A dokładniej: respondenci święcie wierzyli, że w wyznaczonym dniu przyleci po nich statek kosmiczny, ale w razie gdyby jednak kosmici się nie zjawili, byli gotowi czekać na kolejną datę.
Nawet jeśli świat nie skończy się w ten piątek, wyznawcy rozmiłowani w tego rodzaju emocjach nie muszą się martwić, bo zawsze za rogiem czeka kolejna apokalipsa.
Już 15 lutego przyszłego roku w bezpośredniej bliskości Ziemi znajdzie się DA14, planetoida wielkości Royal Albert Hall. Będzie nas mijać w odległości zaledwie 27 tys. kilometrów - bliżej niż satelity telewizyjne. A co - smutno przewidują internetowe mądrale - jeśli NASA troszkę pomyliła się w obliczeniach? Pozostaje mieć taką nadzieję.
Jednak sami Majowie dzisiejszą datę traktowali jako początek nowej ery. To coś jak wyzerowanie licznika, tak jak np. w kalendarzu.


Na wesoło:



7 komentarzy:

  1. To juz za pol godziny...
    Ja tymczasem ide spac, jesli ma mnie dopasc (ten koniec swiata), to niech dopada we snie.
    Czego i Tobie zycze.
    To do jutra :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Acha, i nastaw sobie prawidlowo zegarek na blogu, bo ja tu o apokalipsie za pol godziny, a post z godziny 14.33.
    Koryguje wiec: to byla 23.33.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wejdz w ustawienia, potem jezyk i formatowanie, a tam juz jest ustawianie daty i czasu.

      Usuń
  3. Koniec świata kiedyś przyjdzie, już kilka razy na Ziemi tak było...
    Przecież Księżyc to kawałek oderwanej Ziemi z jakieś takiej właśnie katastrofy...
    Raczej jest dziwne,że od tylu lat niczego nie było...

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wiem jakoś do tej pory końca świata niema to chyba już nie będzie... uff!

    Niech choinka się całą noc świeci
    Niech cieszą się z tego też małe dzieci
    Niech renifer grzeje z kopyta
    A Mikołaj za prezent chwyta.
    Niech życzenia sypią się wokół
    Niech smutki opuszczą lokum
    Niech nikt nie tonie w amoku
    bo zbliża się najpiękniejszy dzień w roku.

    Zdrowych i wesołych świąt życzę

    OdpowiedzUsuń
  5. Czymś się muszą ludzie ekscytować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!