Obserwatorzy

czwartek, 27 grudnia 2012

test na spostrzegawcziść



1. Czy chłopcy są doświadczonymi turystami?
2. Czy umieją prowadzić gospodarstwo domowe?
3. Czy długo będą schnąć ubrania?
4. O ile urośnie jeszcze słonecznik?
5. Czy obóz znajduje się daleko od miasta?
6. W jakim rejonie Związku Radzieckiego rozbito obóz?
7. Czy to aktualny numer gazety? (data: 22 sierpnia)
8. Do jakiego miasta leci samolot?

Odpowiedzi:

1. Raczej nie. Doświadczeni turyści nie rozbiliby namiotu w parowie.
2. Nie. Ryby nie oczyszcza się od głowy, niewygodnie jest także przyszywać guziki tak długą nicią, a gałęzie najlepiej rąbać na pieńku.
3. Nie. Jest dość silny wiatr.
4. W ogóle nie urośnie. Prawdopodobnie jest złamany i tylko wetknięty w ziemię, bo jego główka nie jest zwrócona ku słońcu.
5. Niedaleko, najwyżej 100 km (rosyjskie pojęcie odległości). Antena telewizyjna na dachu byłaby bardziej skomplikowanej konstrukcji, żeby móc odebrać sygnał z większej odległości.
6. Na Ukrainie. Wskazują na to: lepianka, topola biała i wysokie położenie słońca nad horyzontem - jakieś 63 stopnie (poznane po cieniu, którzy rzuca słonecznik).
7. Nie. Biorąc pod uwagę wysokość słońca, można powiedzieć, że akcja ma miejsce w czerwcu, a więc gazeta pochodzi z zeszłego roku.
8. Do żadnego. To samolot do oprysku pól.

7 komentarzy:

  1. O nie :-)))
    Ja i testy to 2 sprzeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skad Ty to wykopalas?
    To jakis test ze szpitala dla nerwowo chorych! No bo skad ja mam wiedziec, do jakiego miasta udaje sie ten samolot??? I o ile slonecznik urosnie???
    Nieee, to ponad moje umiejetnosci!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bez urazy... ale to nie tylko test na spostrzegawczość ale i na inteligencje. takie i podobne testy przechodzą ludzie ubiegający się o prace...
    Widzisz teraz jak się czują? Dodaj do tego stres spowodowany samym interviev...
    Kiedyś rozmawiałam z moim nauczycielem, opowiadał ze niektóre testy są tak skonstruowane, że rozwiązanie zna tylko ten co test układał.
    Do czego to zmierza? DO jeszcze większego poniżenia i podporządkowania szarego zwykłego człowieka? Do zdołowania go?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! Slowo-klucz test na inteligencje, a ja blondynka! :)
      Tylko... w glowie sie nie miesci, ze czegos podobnego uzywa sie do kwalifikowania ludzi do pracy. Wierzyc sie nie chce!

      Usuń
    2. oj tam oj tam różne są metody, te całe rozmowy to istne cyrki i przedstawienia...

      Usuń
  4. Spróbowałam się z tym zmierzyć. O dziwo, trafiłam z odpowiedziami na 5 pytań, ale moje uzasadnienia były inne :)

    No cóż, ludzie potrafią się stoczyć... ale wiem po sobie, że warto pamiętać o pięknie wewnętrznym i pomóc... Szkoda, że do tego trzeba współpracy osoby której potrzebna jest pomoc...

    Historie o pożyczonych gadżetach też słyszałam, różne :) Znam historię jednej kelnerki, która musiała wysłuchiwać niewybrednych komentarzy i podszczypywań czterech podstarzałych 'biznesmenów' w garniakach, a na koniec okazało się że rachunki w/w panów są malutkie, brak napiwku, a pod stolikiem zostały puste flaszki po wódce - oznaka biednych klientów, którzy zamiast przepłacać za alkohol w knajpie przynoszą własny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to wiocha. Kiedyś pracowałam w takiej knajpie, i widziałam na własne oczy jak laska by wyłudzić napiwki od facetów wsadzała je sobie, nie w cycki, a w... gaciory, jeszcze tam szperała... nie wiem co na to sanepid... (jakby się dowiedział).
      Ale no nie wiem jak bardzo żyłabym w nędzy i była zdesperowana nie potrafiłabym się tak zachować. Jej zachowanie pamiętam do dnia dzisiejszego wywołało u mnie mega obrzydzenie.

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!