Obserwatorzy

czwartek, 12 czerwca 2014

Ava – frutti relax - Maseczka z ekstraktem z grapefruita

Postanowiłam wypróbować kolejną maseczkę z tej firmy, czy warta polecenia?

Opakowanie:




 Konsystencja:

Moja opinia:
Gdy zobaczyłam ją w kosmetycznym od razu postanowiłam wypróbować inną (niż pomidorową z tej firmy) tym razem maseczkę. Zapach cytrusowy, słodkawy, grapefriutowy. Konsystencja kremowa zapach przyjemny, konsystencja kremowa. Podczas aplikacji i po niej nie odczułam chyba nic… no może po za lekkim zapachem grapefruita (?). Zmywanie bezproblemowe.
Dzięki niej moja skóra stała się wygładzona, rozświetlona, poprawił się koloryt, odświeżona, i ukojona. I chyba na tym polega działanie energetyzujące i relaksujące.
Jestem z niej zadowolona i chętnie kupię następnąJ.
A Ty znasz tą maseczke?

10 komentarzy:

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!