sobota, 7 lutego 2026

Vobro koncept EGO Hazelnut

 Myślę że to zdrowe znaleźć czas dla siebie: tak pobyć ze sobą. Bywa że lubię sobie posiedzieć przy herbatce i tak sobie podumać... są momenty że cudnie gdy znajdzie sie dobre towarzystwo. Miło sobie osłodzić chwilę przy czymś słodkim, dziś pralny z orzechem laskowym



Każda pralina pokryta jest mleczną czekoladą
Wypełnione pełnym orzechem laskowym oraz kremem orzechowym
Produkt nie zawiera sztucznych barwników
Każda pralina w higienicznej oraz hermetycznie zamkniętej zawijce




Ja bardzo lubię te czekoladki solo jak i jako dodatek do.... budyniu, tak rozkosznie rozpuszczają się pod wpływem ciepła...


Moja opinia:

Czekoladki pakowane w opakowane typu doypack, które posiada: łatwe otwieranie dzięki bocznym nacięciom oraz możliwość wielokrotnego zamykania i otwierania dzięki wbudowanej strunie. Jest to też mało ekologiczne rozwiązanie gdyż każda czekoladka jest w osobnej owijce. 
Opakowane które umożliwia wielokrotne otwieranie i zamykanie może być też miejscem na owijki po cukierkach. To wygodne w podróży jak i tak po prostu. Opakowanie zawiera 87 gram czekoladek, prawie tyle co tabliczka czekolady. 
Słodkości w pysznej mlecznej czekoladzie z kremem orzechowym i orzechem laskowym. Łakocie obłędnie pyszne mleczne, łatwo rozpływają się w buzi. . Z tego co widziałam w sklepach taka torebka kosztuje około 10 PLN 
Chętnie spróbuję kolejnych wersji a jest ich trochę:
orzech laskowy, mleko, śliwka, wiśnia, migdał, pistacja. A Ty którą byś wybrała?

(podlinkowany screen)


Za przyjemności dziękuję marce vobroego

16 komentarzy:

  1. Jeszcze świetnie brzmi wiśnia i migdał. Póki co posmakowałam śliwki i jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko, co jest z dodatkiem orzecha laskowego kocham.

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz racje, czasem trzeba pobyć sam na sam

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś słodkiego zawsze poprawia humor. Dobrego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście chętnie spróbowałabym owocowych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę jeść orzechów. ..Lubię czekoladki Merci lub Lindt. I te najczęściej kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój wybór padłby na migdał i pistację. To moje dwa ulubione smaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Orzechowa wersja bardzo mi smakuje, teraz poznaję też śliwkową.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo, to jest kilka wersji? To koniecznie trzeba wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wszelkie czekoladki , więc jeśli kiedyś napotkam na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te praliny wyglądają naprawdę kusząco i opisujesz je tak, że od razu chce się spróbować. Którą wersję byś poleciła najpierw, jeśli ktoś miałby spróbować tylko jednej?

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro pakowane w doypack, to można było jeszcze wyeliminować trochę plastiku i nie pakować pojedynczych czekoladek w folię. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzeba przyznać, że smakowe połączenia bardzo kuszą, w sam raz coś dla mnie do porannej kawy. Izabela Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładnie to napisałaś - pobyć ze sobą - bardzo ważne

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!