środa, 18 marca 2026

zapiekanka z kurczakiem



 No to pora na przepis. Z góry zaznaczę że zapiekanka smakowała mi tak bardzo że pragnę się z Wami podzielić przepisem;)

Składniki:

garstka, dwie makaronu farfale (miałam lidlowy kupiony na tygodniu kuchni włoskiej)

dwie trzy łyżki pesto pomidorowego (też z tygodnia kuchni włoskiej). 

noga kurczaka wędzonego

pomidor

dwa plasterki sera typu brie

ser żółty (polecam taki długo dojrzewający ja miałam Księżan Old z Mlekovty



Wykonanie:



Makaron ugotowałam wieczorem, gdy ostygł dodałam pesto i pokrojonego kurczaka.

Jak przyszłam do pracy to do miseczki włożyłam makaron, kurczaka, ser bree, pomidorka pokrojonego w ćwiartki na górę dałam żółty ser, przykryłam talerzykiem i nastawiłam na 10 minut piekarnik.

Jakąś godzinkę przed przerwą znowu nastawiłam piekarnik na jakieś 10 minut. Było to tak dobre, pachniało obłędnie... gdybym wiedziała że będzie to takie smaczne i warte zapamiętania to bym zdjęcia porobiła. Na chwilę obecną niech zostanie to co jest. Dziś będzie powtórka, mniam! Szukałam dziś w Lidlach tego pesto i z przykrością stwierdzam że nie było go ;/ zdziwiona jestem dobrym składem produktu no ale zapamiętam go sobie, starcza na jakieś trzy razy. Mniam!

Wpis stworzony bo chciałam się podzielić przepisem ale sama dla siebie też zapamiętać i nie zapomnieć, może kiedyś będę chciała przypomnieć sobie wiec wiem gdzie mam zapisane co i jak.

Miłego dnia:*

5 komentarzy:

  1. Wygląda i zapowiada się pysznie, więc przepis zapisałam. Dziękuję❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię wszystko to, co zapiekane z serem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamiast wędzonego kurczaka wolałabym gotowanego...dawno nie robiłam zapiekanki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo, bardzo lubię takie smakołyki! Świetna inspiracja na szybki obiad w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś to pesto. Świetny pomysł na zapiekankę. Aż u mnie zapachniało 😍😋

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!