Może chcesz podzielić sie czymś? To jest miejsce i czas na napisanie w komentarzu tego co Ci w duszy gra:)
Byłam u psycholog, z tego co pisze jest certyfikowaną psychoterapeutką psychodynamiczną z piętnastoletnim doświadczeniem w poradniach i w placówkach oświatowych. Kolejna psychodynamiczna specjalista która odmówiła mi pomocy. Ciekawa jestem czy gdybym poszła do niej prywatnie czy jej stanowisko w mojej sprawie było by inne. Plusem poradni w której byłam jest to że zanim wpiszą w kolejkę jest konsultacja ze specjalistką. Czas oczekiwania jak sie powiedziałam to półtora roku. Warto zauważyć że w tym czasie sytuacja osoby potrzebującej może sie zmienić. Jest mi ogromnie przykro. Zastanawia mnie czy terapeutka będzie brała pieniądze za "terapię". Kiedyś miałam podobną sytuacje że zostałam odrzucona, czekałam w kolejce do innej. Mijał czas, rejestratorki kłamały że czekam w kolejce. Gdy w końcu jak poszłam osobiście, w odpowiedzi na pytanie usłyszałam stare kłamstwo o tym że czekam w kolejce. Mówię że to już lata, co sie okazało? Specjalistka (też psychodynamiczna) napisała że przerwałam terapię. Jaka to terapia skoro były tylko trzy spotkania. Tak pięć lat "czekałam" w kolejce na NFZ.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!