piątek, 14 sierpnia 2026

Filmowo

 Jestem zakręcona jak słoik na zimę, jakoś jak mucha w smole funkcjonuję, część ogarniam, część zawalam. Rehabilitacja mi się skończyła, smutno się rozstawać z tak miłymi ludźmi. Na koniec dałam upominki w tym własnoręcznie wykonane kartki z moimi grafomańskimi podziękowaniami. 

Zaskoczył mnie pan specjalista który pozwolił sobie obdarzyć mnie sporą dawką zaufania, nie spodziewałam sie tyle dowiedzieć o jego rodzinie pochodzenia, ale też i nowej założonej... myślę sobie jak bardzo sobie trzeba nie radzić by opowiadać pacjentce takie rzeczy. Mocno współczuję. 

Taki wstęp off topic, a teraz o tym co obejrzałam: 



Dom z piasku i mgły / House of Sand and Fog (2003)


reżyseria: Vadim Perelman
scenariusz: Vadim Perelman, Shawn Lawrence Otto
gatunek: Dramat Psychologiczny
produkcja: USA


W skutek fatalnej pomyłki Kathy (Jennifer Connelly znana z Requiem dla snu) traci dom który dostała po ojcu. Samotna kobieta nie może sie pogodzić ze stratą i próbuje odzyskać dom. Z drugiej strony jest rodzina z Iraku która poczyniła inwestycje, właściwie to głowa rodziny Pułkownik Behrani (Ben Kingsley) oczekuje że pomieszkają trochę a potem sprzedadzą nieruchomość z zyskiem...

Film cechuje pewna surowość obrazu, dźwięku... są emocje, z oszczędnie z kolorami i światłem... dobrze wczułam się w to co czują bohaterowie w ich racje.... najgorsze że osoba która przyczyniła sie do teg stanu rzeczy pozostanie bezkarna.... urzędnik ....nietykalny...

Prawdziwy rasowy dramat, przyznam ze dawno tak nie płakałam na filmie. Jeden z lepszych filmów jakie widziałam.

Córka boga / The Other Lamb (2019)

reżyseria: Małgorzata Szumowska

scenariusz: Catherine Smyth-McMullen

produkcja: Belgia, Irlandia, USA



Z dala od cywilizacji funkcjonuje tajemnicza grupa kobiet której przewodzi bezwzględny i despotyczny "Pasterz" (Michiel Huisman). Główną bohaterką produkcji jest nastoletnia Selah (Raffey Cassidy) urodziła się i wychowała w tej sekcie. Selah ma charakterek i jak na nastolatkę przystało...

Jest tu sporo obrazów natury, jesteśmy straszeni czymś takim jak jump scare w postaci wizji których doświadcza nastolatka, gdyby nie te momenty obraz byłby strasznie nudny. Film mocno średni..

 No i to by było na tyle tego co oglądałam. Może niedługo uda mi się trafić coś co mnie zachwyci.

1 komentarz:

  1. Trzymaj się mocno w ten trudniejszy czas, czasem trzeba po prostu odpuścić i dać sobie prawo do wolniejszego obrotu. Piękny gest z tymi własnoręcznymi kartkami, na pewno sprawiłaś im ogromną radość. Co do fizjoterapeuty, to faktycznie trudna i zaskakująca sytuacja, czasem ludzie niechcący przekraczają granice, gdy poczują przy kimś przestrzeń i zrozumienie. "Dom z piasku i mgły" zapisuję na listę, po Twoim opisie czuję, że to kawał mocnego kina. Oby kolejne seanse przyniosły już tylko same zachwyty i więcej spokoju na co dzień.

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!