Cichy czas tylko dla siebie z książką, filmem gorącym napojem i czymś słodkim to przyjemność który wielu mogłoby nazwać śmiało luksusem. Dziś łakocie z orzechem i migdałem od vobroego/
Opakowanie mieści praliny w mlecznym i białym kremie. W mlecznym znajduje sie orzech laskowy, w białej wersji migdał.
W strunowym zamykanym opakowaniu mamy 177g słodkości, każdy smakołyk ma swoją zawijkę, aby zachować to co dla zmysłów miłe.
Opis:
Otoczka z białego kremu otulająca pełny migdał oraz nadzienie o smaku kokosowym, a także pełen orzech w kremie orzechowym pokryty mleczną czekoladą
Produkt nie zawiera sztucznych barwników
Każda sztuka w higienicznej oraz hermetycznie zamkniętej zawijce
Moja opinia:
Czekoladki
Vobro Ego Almond Hazelnut Passion ma opakowane w opakowane typu doypack, które posiada: łatwe otwieranie dzięki bocznym nacięciom oraz możliwość wielokrotnego zamykania i otwierania dzięki wbudowanej strunie. Jest to też mało ekologiczne rozwiązanie gdyż każda czekoladka jest w osobnej owijce.
Opakowane które umożliwia wielokrotne otwieranie i zamykanie może być też miejscem na owijki po cukierkach. To wygodne w podróży jak i tak po prostu.
Słodkości
Hazelnut Passionw pysznej mlecznej czekoladzie z kremem orzechowym i orzechem laskowym. Łakocie obłędnie pyszne mleczne, łatwo rozpływają się w buzi.
Osobiście lubię wersje
Almond Passion za kokosowy nienachalny smak i aromat, to jak przyjemnie rozpływają się w buzi, za jurność migdału... i tak można powtarzać te mini przygody tak przyjemne dla zmysłów. Chętnie jadam je solo albo dodatek do budyniu czekoladowego, tak przyjemnie sie rozpuszczają pod wpływem temperatury.
Połączenie smakowe mocno zachęcające. Muszę poszukać i spróbować.
OdpowiedzUsuńUwielbiam te czekoladki. Jeśli jeszcze ich nie próbowaliście, musicie koniecznie to zmienić. Ten smak jest moim ulubionym.
OdpowiedzUsuńPyszności
OdpowiedzUsuńOch, czas na coś słodkiego :-)
OdpowiedzUsuńTaka przyjemność przy sobotniej kawce jest rewelacyjna.
OdpowiedzUsuńTak, przy kawie albo herbacie na pewno bedzie smacznie
UsuńTe słodkości wyglądają bardzo apetycznie :)
OdpowiedzUsuńGdyby nie to, że obecnie odstawiłam słodkości, to pewnie rzuciłabym się na te łakocie, aż ślinka cieknie, kiedy pomyśli się, że byłby dopełnieniem rytuału picia porannej kawy. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuńZa oknem słoneczko, trochę rześko, ale w końcu trzeba się powoli przyzwyczajać, a u Ciebie słodko i aromatycznie i mnie też się ten klimat udzielił. Poranna kawa i jest miło :)
OdpowiedzUsuńLubię jak cukierki czy czekoladki są osobno pakowane. Nie wysychają i zachowują smak i zapach. Ostatnio trafiłam na ręczne krówki mleczne z masłem i właśnie zapakowane nie w papiery, które trzeba było wydłubywać ze skamieniałych cuksów.
Pyszności! Polecam!
Miłej soboty życzę 🤗🌻🌞
Bardzo ciekawe połączenie smaków. Muszę spróbować :)
OdpowiedzUsuńOstatnio nie jadam słodyczy - reset. Ale tak się zastanawiam, czy Ty jadasz wyłącznie produkty Vobro?
OdpowiedzUsuńUwielbiam słodycze, ale do proponowanych przez Ciebie trzeba mieć mocne zęby.😄
OdpowiedzUsuńA czy sa tez w ciemnej czekoladzie?
OdpowiedzUsuńMniaaaammmmm! Kokos ❤️❤️❤️
OdpowiedzUsuńAle narobiłaś smaku! 😄 Migdały, orzechy laskowe, kokos i czekolada – zdecydowanie moje klimaty ❤️ Najbardziej zaciekawiła mnie wersja z migdałem i kokosowym nadzieniem, chociaż podejrzewam, że na jednej czekoladce trudno byłoby skończyć 😂 A pomysł z dodaniem ich do ciepłego budyniu brzmi bardzo kusząco! Takie małe słodkie przyjemności przy kawie zdecydowanie mają swój urok. ☕🍫
OdpowiedzUsuńpyszności ;d
OdpowiedzUsuńWyglądają smakowicie.
OdpowiedzUsuńBloger zwariował i mi nie pokazywał, że jest nowy post. Ale już wszystko nadrobiłam. :)
OdpowiedzUsuńLubię czekoladki, ale lubię taką atmosferę jaką pani wokół nich stworzyła, w ciszy z kawą i książką, to jest własnie to.. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPowiem szczerze, że nie miałam okazji próbować tych pralin :( Na pewno są bardzo smaczne, a ja uwielbiam wszelkie słodkości!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam bardzo serdecznie!
Ta herbatka też bardzo apetyczna! 😋
OdpowiedzUsuńMigdał, kokos, orzech laskowy i czekolada… producent najwyraźniej postanowił wystawić silną wolę konsumenta na ciężką próbę. 😉 A dwa smaki w jednym opakowaniu tylko pogarszają sytuację, bo przecież trzeba rzetelnie sprawdzić, który lepszy. Najlepiej kilka razy, żeby wynik był wiarygodny. 😉
OdpowiedzUsuń