środa, 18 lutego 2026

Haul z 2 miesięcy

 


Zima nie odpuszcza: śnieg, lód zwłaszcza w centrach miast jest irytujący. Czasem nie odśnieżane lśniące śliskością odcinki budzą we mnie grozę. Rozumiem gdzieś gdzie mało ludzi przechodzi, ale tam gdzie przewija sie więcej.  Z resztą na śniegu trudniej se pośliznąć niż na ludzie.
 Jakoś tak się podziało że w styczniu nie pokazałam swoich zakupów, no nazbierało się z różnych kategorii produktów. 
Zapraszam

wtorek, 17 lutego 2026

Sisi

 Dzień dobry, wczoraj mialam urodziny i dola ogromnego z powodu tego. Nie wiem czemu posta nie było, ale już nadrabiam i do zapoznania sie z opisem Sisi zapraszam. Sunia pod pieką Fundacji AST 



Sisi to 4-letnia stafficzka, która trafiła do nas ze schroniska. Nie publikowaliśmy wcześniej tej pannicy, bo była leczona po mocnym pogryzieniu przez drugiego psa. Nadal nie jest jeszcze w pełni zdrowa, ale raczej zażegnaliśmy odmę, krwiaki i początki ropomacicza i nieustannie pilotujemy jej stan. Wydaje nam się jednak, że wyszliśmy z kryzysu i możemy pokazywać ją światu. Sisi  jest istotką łagodną do ludzi. Jest typowym staffikiem, raz bardzo delikatna, innym razem wpada na człowieka z impetem radości. Na razie nie możemy jeszcze udzielić sprawdzonych informacji o jej charakterze, ponieważ sunia żyła w bólu, na silnych lekach przeciwbólowych, więc jej zachowania mogły być przekłamane. Sunia jest jeszcze pogubiona, zdarza się jej gonić ogon (zalążki niepokojącego zachowania, dające się bez problemu przerywać, które być może miną samoistnie przy normalnym funkcjonowaniu). Sisi na pewno na dziś nie toleruje psów. Atakuje je, aby odstraszyć. Do kotów nie jest sprawdzona. Sisi mieszkała w domu. Zachowania domowe, życie w mieszkaniu, w mieście jest jej znane. Jest przyuczona do kennel klatki. Piętą Achillesową jest z początku zostawanie samej w domu, bo bardzo wokalizuje, ale przy regularności, przewidywalności, rutynie, obecnie to zachowanie raczej mija. Sunia nie załatwia się w domu. Ładnie spaceruje na smyczy. Sisi oczywiście szuka domu i swojej własnej rodziny. Z uwagi na aktualny brak możliwości oceny jej zachowań, póki co bardziej polecamy ją do staffikowego domu z niewielkiemu chociażby doświadczeniem, otwartego na pracę z psem z odzysku. Domu spokojnego, ale lubiącego długie spacery, które są dla SBT podstawą. Ludzi, którzy są gotowi na przyjęcie pod swój dach psiego klauna, miziaka i delikatnej istotki w ciałku pełnym mięśni. Sisi mieszka obecnie pod Kozienicami. 


Kontakt w sprawie adopcji:  adopcje.fundacjaast@gmai.com


źródło, więcej klik

sobota, 14 lutego 2026

Gratisy, okazje, prezenty z okazaji urodzin

Urodziny, dzień na który dzieci czekają, a te wcześniej urodzone może już mniej chętnie wypatrują daty gdzie przybył kolejny rok. Symbolami urodzin są tort i prezent.  Dziś skupię się na tym co gdzie z okazji urodzin oraz na jakich zasadach można otrzymać. Zwykle bycie obdarowanym wiąże się z posiadaniem aplikacji lojalnościowej. Pominę dziś miejsca które oferują jedynie zniżki. Zapraszam


piątek, 13 lutego 2026

Randka, spacer po Gdańsku

 Po kapitulacji postanowiłam zaryzykować i otworzyć się... założyłam konto.... pisali i piszą różni panowie. Jeden jakoś przypadł mi do gustu i postanowiłam dać szansę. Pan chciał zaprosić mnie na wycieczkę swoim autem, miała być kawa zakupiona na stacji benzynowej. Ja jednak odmawiałam i stanęło na mieszczącej się w Gdańsku knajpce promującej czytelnictwo. Już na drzwiach wita napis: "ludzie czytajcie książki".

Jeszcze przed spotkaniem weszłam na ciacho, brownie z serem ukoiło lęki.


środa, 11 lutego 2026

Patrycja i Piotruś

 Walentynki to dla wielu osób dzień wyjątkowy, sa jednak osoby które cierpią będąc bez obiektu uczuć. Single i singielki którym wolność tak bardzo dokucza  tak bardzo chciałyby kogoś poznać że ostrożność schodzi na plan dalszy. Internet to miejsce gdzie można poznać fajnych ludzi, moja siostra poznała męża na portalu randkowym, oczywiście że można takich osób jest więcej. Są jednak osoby które  tak mocno pragną bliskości że są w pewien sposób słabsze, mniej ostrożne. A gdzie ofiara tam pojawia się drapieżnik. Internet roi się od oszustów maści wszelakiej, poczucie anonimowości, trudność w zweryfikowaniu tego co pisze i mówi użytkownik (płci dowolnej) apki czy portalu sprawia że nieuczciwa osoba czuje sie jak ryba w wodze. Jeśli dodamy jakieś zauroczenie to nieczciwiec nie musi sie zbytnio starać...




   Patrycja zdecydowała się poszukać relacji na znanej aplikacji na "T". Piotr zaimpnował kobiecie rozmowami na poziomie, to sprawiło że uwierzyła w jego obietnice. Po wpłaceniu składki na spotkanie cały poziom się obniżył. Diametralnie. "Zaczęły się wulgaryzmy, ponad to w bliżej nie znany mi sposób poszukiwał adresu prywatnego" - żaliła się. Do spotkania nigdy nie doszło Patrycja zgłosiła pana jak twierdzi gdzie sie da. Mężczyzna usunął matcha nim zdążyła zgłosić zapewne na apce. 

Przyznam że sytuacja to dla mnie jakiś kosmos, "za moich czasów" to mężczyzna zapraszał kobietę na kawę, do lokalu coś zjeść, czasem do kina... co lepsiejszy przynosił kwiaty, czekoladki. Dziwi mnie jakieś przesyłanie mężczyźnie z apki randkowej pieniędzy i to przed pierwszym spotkaniem. Na pytanie na co miały by być pieniądze Patrycja pisze: "wspolpartycytowanie w kosztach np rezerwacja". Nie wiem co miało by być rezerwowane co wymaga wpłaty za rezerwacje, jeśli miał by być to hotel... cokolwiek wymyślił to było to obliczone na oszukanie 

wtorek, 10 lutego 2026

Layla

Mam dziś wizytę u reumatologa, a mega nie chce mi się tam jechać, sporo wyników badań mam...

Mega wkurza mnie mycha do laptopa, prawdziwa z niej indywidualistka: działa kiedy chce, baterie ma ale trzeba ją zachęcać kiedyś wystarczyło pogmerać paznokciami a teraz to lubi chwilę by podmuchać suszarka to sie zapala światełko i udaje normalną. Po chwili znowu  świruje.... tak mam już jej dosyć że mam nadzieje nie zapomnę kupić nowej, bo do tej już cierpliwości nie mam.

Dziś Gdynia obchodzi setne urodziny, to znaczy sto lat temu dostała prawa miejskie, impreza sie szykuje komunikacja miejska darmowa ponoć jest...

 Layla dziś sunia w typie stafiora, aktualnie pod opieką Fundacji AST mieszka sobie w domu tymczasowym i tak przydałby się jej dom na stałe...



Layla to ośmioletnia stafficzka, która trafiła pod nasze skrzydła ze schroniska wraz z dwoma innymi suniami tej rasy. Layla pokazuje nam się jako naprawdę fajna psinka. Kontaktowa, miła i - jak na staffika - zaskakująco stonowana i o spokojniejszym temperamencie. Bez problemu odnajduje się w miejskim gwarze stolicy, nie straszne jej mieszkanie w bloku. Pięknie spaceruje na smyczy oraz lince. Jest łagodna i w pełni obsługiwalna. Uwielbia kanapę, podróże autem i aportowanie. Umie zostawać sama w domu, trzyma potrzeby do czasu spaceru. Sunia na dziś szuka domu bez innych zwierząt. Do psów mijanych na spacerze zachowuje się różnie. Layla mieszka w domu tymczasowym w Warszawie. Chcielibyśmy z tego miejsca gorąco podziękować Oli i Sebastianowi, którzy stworzyli dla Layli DT i otoczyli ją serdeczną i pełną troski opieką. Obecnie Layla jest przed szczepieniami i sterylizacją. Jeśli chciałbyś podarować Layli fajną emeryturę, wypełnij ankietę przedadopcyjną.



Kontakt w sprawie adopcji: tel: 501 797 018,  

adopcje.fundacjaast@gmai.com

źródło, więcej, klik