Jak to mówią święta, święta i po świętach. Jak tam nastroje po świętowaniu?
Dziś zaległa, zalegająca (do tej pory) w draftach recenzja balsamu do ciała. Kosmetyk kupiłam w Toruniu w sklepie firmowym słynącej z pierników marki. Jako pierwszy nabyłam żel piernikowy pod prysznic. Byłam zaskoczona że marka kojarzona z aromatycznymi wypiekami oferuje kosmetyki, w sprzedaży widziałam peeling do ciała. Potem chciałam kupić krem do rąk, ale został wykupiony, niestety. Dla Kopernika produkty pielęgnacyjne robi Pollena Ewa S. A. Dziś podzielę się opinią na temat mazidła, zapraszam






