Obserwatorzy

czwartek, 9 listopada 2017

Murzyn, Luger, Tosi i Zoja + wyróżnienie dla jednej z Was:)

Chciałabym pomóc jak największej ilości zwierzaków, mimo że nie jest to możliwe to przynajmniej robię co mogę, wierzę że z takich mikro kropelek różnych działań ludzi dobrej woli może działać coś pięknego.
Jedną z takich fundacji jest napomocast.org zajmują się adopcją TTB - Terierów Typu Bull ale także widziałam psiaki innych ras, a nawet koty.
Dziś wyjątkowo trzy psiaki, jako że opisy krótkie to psiaki godne uwagi ale myślę że najlepiej zadzwonić i więcej szczegółów sie dowiedzieć czegoś więcej, kontakt na końcu, lub klikając w źródełko pod opisem, zapraszam:


Murzyn ma 15 miesięcy, właściciel nieodpłatnie zrzekł się pieska na naszą rzecz. Pies w typie American Bully. Malutki, kompaktowy. Bardzo zrównoważony. Nieco lękowy, ale nie agresywny. Szybko przyzwyczaja się do nowych osób. Niestety cierpi na tzn. Lęk separacyjny- To wymaga ogromu pracy i świadomości. Psiak dogaduje się z psami, kotami, dziećmi. Obecnie przebywa w DT we Wrocławiu. (Dziękujemy z całego serca Werka, że przyjęłaś malucha do siebie). Dla Murzynka szukamy domu z ogródkiem (pies ma baaaaardzo obciążone łokcie), ze zrównoważonym, spokojnym człowiekiem. Pies będzie wymagał nakładów finansowych (serce, kościec, skóra). Ważne też jest by poczytać o rasie, Można też zasięgnąć wiedzy u • Pauliny Grudzień, naszej działaczki. Posiada i zna troszkę minusy i plusy rasy. Dziękujemy również Kamila za transport bezpłatny i opiekę!

źródło, więcej klik


Luger - ma około 6-miesięcy. Historia Lugera jest smutna – nie miał on dobrego startu. Przypuszczamy, że urodził się w „imprezowym” domu, w którym psy prowadzone są siłowo. Oddany przez niedoszłego opiekuna w wieku 6 tygodni razem z bratem jako szczeniak pitbulla kolejnym osobom. Niestety wraz z upływem czasu, maluch podrósł i wyszło, że do przedstawiciela rasy trochę mu daleko – został wyrzucony wraz z bratem na ulicę. Stamtąd znalezione rodzeństwo trafiło do schroniska. Brat został adoptowany, Luger swojego domu dopiero szuka. Poszedł do domu tymczasowego, bo jest psem lękliwym i potrzebuje odpowiedniego opiekuna, który pokaże mu, że świat nie jest taki groźny ;) Luger jest jeszcze psim dzieckiem, ma zaledwie 6 miesięcy. Najprawdopodobniej jego matką była pitbullka, ojciec kundelkiem. Jak to typowy szczeniak - ma milion pomysłów w głowie :) Umie trzymać czystość, zna komendę „siad” i „chodź”. Powoli jest przyuczany do klatki kenelowej. Jak zostaje sam początkowo piszczy i szczeka, po kilku minutach się uspokaja. Na smyczy ciągnie, jest to jednak do wypracowania. W domu tymczasowym przebywa z trzema innymi psami i kotem. Nie przejawia agresji, nie broni zasobów. Bywa uparty i stara się dokładnie poznać dokąd sięga granica na co może sobie pozwolić. Potrzebuje konsekwentnego, aktywnego i cierpliwego domu. Nowi właściciele szczeniaka będą musieli podpisać umowę adopcyjną, wykastrować Lugera oraz uczęszczać na szkolenia! Osoby zainteresowane adopcją proszone są o wypełnienie i wysłanie ankiety, Zaleca się minimum 3 spacery, aby dobrze poznać psa i podjąć przemyślaną decyzję.

źródełko, po więcej klik


Tosia to około 10-letnia suczka w typie amstaffa. Jest naprawdę super grzecznym psem, kocha absolutnie wszystkich ludzi (również dzieci) i nadstawia się do miziania. Zostawiona sama w domu, cały ten czas przesypia. Nie ciągnie na smyczy. Jest na diecie. Powinna dogadać się z nienachalnym samcem. Sunia przebywa we Wrocławiu.

źródło, po więcej klik


Zoja to około 2-letnia suczka w typie pitbula. Wykazuje potrzeby oraz zachowania typowe dla rasy. Potrzebuje aktywnego i konsekwentnego opiekuna. Świetnie nada się do psich sportów. Dogaduje się z dziećmi. Może zamieszkać z samcem, mieszkała również z kotami, ale trudno określić czy z obcymi również się dogada. Przyzwoicie chodzi na smyczy. Grzecznie zostaje sama w domu, zna kennel.

źródło po więcej klik

pytania,wątpliwości, wszelakich informacji można dopytać:

tel.: 888 832 890

794 735 071

663 368 826

e-mail: na-pomoc-ast@o2.pl

A teraz chciałabym podziękować Annie S za to że jest na moim blogu każdego dnia, codziennie też na swoim blogu:


dzieli się przepisami na rozmaite smakowitości, codziennie coś nowego:)
Aniu, zapraszam Cię do kontaktu mailowego:) mam nadzieje że to co Ci wyślę wywoła uśmiech na Twojej buzi:*

62 komentarze:

  1. Ach, urocze zwierzęta! Oby jak najszybciej znalazły swoje docelowe domy.
    Bardzo chętnie wzięłabym Murzyna, ponieważ mogłabym zapewnić mu optymalne warunki do życia. Niestety, wolę nie przesadzać z ilością stworzeń w domu; muszę jakoś ogarniać ilość zwierzyny którą mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze by było bo fundacja może pomóc następnym zwierzakom, a z tego co widzę starają się pomóc także tym które są że tak powiem bardziej wymagające doświadczonego opiekuna: złość mnie bierze gdy czytam o psiaku zaniedbanym behawioralnie...
      No niestety ja tez nie mogę mimo najszczerszych chęci adoptować psa ;/

      Usuń
  2. Maleństwa Kochane... Ludzie niektórzy nie maja serca...... :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodkie mordki :)

    Annie gratuluję - zasłużone wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie psiaki są urocze i mam nadzieję, że szybko znajdą kochające domy

    OdpowiedzUsuń
  5. My już mamy cztery więc żadna adopcja nie wchodzi w grę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Very good initiative, all the very best!!
    https://clickbystyle.blogspot.in/

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia maluchy! Obyście spotkały dobry, odpowiedzialny i co najwazniejsze kochający dom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie tylko maluchy;) młodzież i babcia Tosia - akurat ona to chyba pies ideał z opisu wnioskuję

      Usuń
  8. Cudowne zwierzątka. Mam nadzieję, że znajdą szczęśliwy dom.

    OdpowiedzUsuń
  9. Biedne psiaki, oby trafiły na odpowiednich ludzi!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miejmy nadzieję że szybko znajdą wymarzony dom :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne pieski, oby szybko znalazły kochających właścicieli:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie przykro czytac, jakie zle zycie ma wiele zwierzakow... mam nadzieje, ze psiaki znaja dobre rodziny. Wszystkie na to zasluguja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, ale uważam że nie mimo przykrości nie można odwracać wzroku od nich

      Usuń
  13. Serce się kraje ile jest zwierząt czekających na dom, skrzywdzonych aż wtedy nienawidzą ludzi że są tacy okrutni😔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moim instagramie wrzuciłam foto tabliczki którą zauważyłam na wystawie, a cytat głosi: "Zszedłem na psy i jest mi dużo lepiej z nimi niż z ludźmi"
      Jednocześnie to ludzie prowadzą fundacje i pomagają więc oby tych drugich było więcej bo w wyeliminowanie psich nieszczęść nie ma co wierzyć, utopia.

      Usuń
  14. Takie fajne te psy i takie biedne, bo ludzie wzieli sobie i teraz już nie chcą...
    Mam nadzieję ,że znajdą domki...

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieję że znajdą dobry i kochający dom i gratulacje dla Ani :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne psiaki i gratulacje dla Ani :-))

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie się te psiaki prezentują. Takie kochane mordki!
    Coś czuję, że na żywo jeszcze bardziej chwytają za serce.
    Super, że pojawiają się u Ciebie takie wpisy :)
    Pozdrawiam cieplutko :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie rozumiem jak można mieć,a później nagle pozbyć się psa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza tylko dla tego że "okazyjnie" nabyty nie przypomina wzorca z wystaw... kuriozum

      Usuń
  19. Pieski prześliczne, sama chętnie bym jakiegoś przygarnęła, ale niestety nie mogę - siła wyższa :(

    Za wyróżnienie pięknie dziękuję, jest mi bardzo miło :) :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam nadzieję, że pieski znajdą szczęśliwy dom.

    OdpowiedzUsuń
  21. Rany. Murzyn jest przeboski. Juz kocham te morde!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. są cudowne....oby każdy z nich znalazł swego człowieka :(
    U mnie niestety dwa koty , dwa psy i maaaało miejsca....nie ma szans :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Murzyn i Tosia wyglądają tak przesmutno :(( Ale cudownie, że wspierasz takie akcje, też pomagam jak mogę choć piesa na ten moment wciąż jeszcze nie mogę mieć na swoim mieszkaniu :((

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe te psiaki. Mam nadzieję, że szybko zdobędą nowy dom i kochających właścicieli!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Omg so sweet and cute dogs, lovely!
    Have a nice day, darling.
    How to make the best lips scrub? Write about it, on my blog.
    New post is here. Visit me, Maleficent

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja już się na psa nie zdecyduję... za bardzo boli jak odchodzą... zostanę przy gryzoniach... :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!