wtorek, 28 kwietnia 2020

Karolek, buldożek francuski do adopcji.



Buldożek Francuski to piesek który kojarzy mi się z taką elegancją... Jakieś takie skojarzenie moje budzi ta rasa należąca do ras towarzyszących, w typie molosa. Karolek jest pod opieką Stowarzyszenia Podaj Łapę Bullom, mieszka w domu tymczasowym w Warszawie - jak wyczytałam z opisu który zamieszczam poniżej:

Karol to Pan Bulwa ok 4 letni wykastrowany kawaler.
Wesoły, kochający człowieka ale nie nadający się do domu z innymi psami.
Zdrowotnie - za jakiś czas 3 powieka, ma stary wrzód na oku ale weterynarz zaleca nie ruszać, do kontroli systematycznie tchawica gdyż czasem zdarzają mu się bezdechy - na dziś dzień jest z nią wszystko ok.
*uwielbia zabawy piłką,
*czułość z człowiekiem bez przesady, ciut i wystarczy.
*spanie w łóżku to jest to co kocha lecz okropnie chrapie, człowiek lekkim snem na bank nie wyspi się w jego towarzystwie.
*na smyczy chodzi ładnie, bardzo fajnie skupia się na człowieku.
*wszelkie zabiegi pielęgnacyjne oraz wizyty w gabinecie weterynaryjnym znosi bez problemu.
*potrafi poruszać się komunikacja miejska
* lubi jeździć autem- lata po całym środku.
*nie akceptuje innych psów i kotów,
*pozytywnie nastawiony do małych zwierząt futerkowych - w domu tymczowym mieszka z królikiem i papuga,
*nie potrafi zostawać sam w domu na dłużej, pozostawiony sam płacz gdy jego człowiek nie wraca zbyt długo,
*na spacerze lgnie bardzo do dzieci i domaga się kontaktu,
*próbuje zjadać wszystkie napotkane śmieci i kwiaty.
Karolek szuka domu:
- konsekwentnego,
- cierpliwego,
- pełnego miłości,
- który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu i zabawy,
- będzie miał możliwości zabierania go ze sobą do pracy lub jego czas pracy jest krótszy niz 8 godz, ewentualnie w domu gdzie ktoś jest przez większy czas dnia,
- świadomego kosztów związanych z ewentualnym leczeniem psa.
Karol przebywa w domu tymczasowym w Warszawie.
Prosimy czytajcie uważnie opisy, jeżeli nie jesteście gotowi na adopcje psa po przejściach, nie macie doświadczenia w wprowadzaniu psa do stada, nie macie środków finansowych na psa u którego w każdej chwili mogą pojawić się jakieś problemy zdrowotne wymagające czasem i dożywotniego leczenia, problemy behawioralne wymagające konsultacji i wydatków z tym związanych - odpuścicie, zastanówcie się 4 a nawet i 10 razy.
Oddając psa robicie krzywdę jemu!!
Są różne sytuacje w życiu oczywiście, których się przewidzieć nie da ale połowie można zapobiec.
Obowiązuje procedura adopcyjna:
1. Warunkiem adopcji jest wypełnienie ankiety i jej pozytywna weryfikacja (samo wypełnienie nie jest jednoznaczne z adopcja).
2. Wizyta w domu starającego się o adopcje.
3. Min. Jeden spacer z psem w miejscu jego pobytu (każdy pies jest inny I może wymagać większej ilości spotkań niż raz).
4. Podpisanie umowy adopcyjnej z wyrażeniem zgody na wizyty po adopcji (zapowiedziane i niezapowiedziane) oraz w razie powrotu z adopcji - opłaty za utrzymanie psa w hotelu przez miesiąc.
Uwaga !!
Każdy pies po adopcji może się zmienić. Jeden potrzebuje tygodnia za zaaklimatyzowanie się a inny nawet i kilku miesięcy.
Mogą coś zniszczyć, nie trzymać potrzeb w domu, płakać gdy zostaną same. To przyszły opiekun powinien od początku pracować z psem żeby w nowym domu został dobrze wprowadzony.
Opisujemy znane nam zachowania zwierząt z domu tymczasowego, od poprzedniego właściciela, z hotelu !!
Jeżeli nie jesteś w stanie znieść myśli o tym ze pies może Ci coś zniszczyć w domu lub się zesikać lepiej od razu sobie odpuść.. to są psy po przejściach już wystarczająco dużo doświadczyły więc nie dokładajmy im dodatkowego stresu związanego z powrotem z adopcji.
Kontakt w sprawie adopcji
*E-mail; podajlapebullom@gmail.com
*Wiadomość priv
* 506-333-400 Marta
* 794-700-649 - Monika



17 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że znajdzie szczęśliwy dom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby piesek szybko znalazł nowy dom.

    OdpowiedzUsuń
  3. jejku jaki słodziak, wiadomo, że początki są trudne i każdy pies potrzebuje czasu aby odnaleźć się w nowych realiach

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że znajdzie dom, w którym będzie szczęśliwy

    OdpowiedzUsuń
  5. Buldożki to bardzo radosne stworzenia. Oby znalazł ciepły dom.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajny piesek. Mam nadzieję, że znajdzie szczęśliwy dom.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale słodziak! Moja kuzynka ma takiego psiaka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale słodki. Chciałabym go przygarnąć. Szkoda, że nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wędrówki po kuchni28 kwietnia 2020 14:39

    Nie przepadam za tą rasą, ale jest bardzo uroczy. I oby znalazł dom

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany, jaki piękny!! Oby trafił do kogos dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę mu, żeby znalazł szybko odpowiednich i kochających go ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój mąż ostatnio myślał o takim piesku - jednak doszliśmy do wniosku że mamy za małe mieszkanie. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pewno znajdzie się ktoś, przygarnie tego psa i da mu dom. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki, żeby szybko znalazł dobry dom. Buldogi francuskie to teraz popularna rasa, więc mam nadzieję, że trafi do osoby, która będzie potrafiła się nim odpowiednio zająć a nie tylko patrzeć na modę na te psy.

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!