Obserwatorzy

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Atrakcyjność Polaków.



Mówi się, że Polki są przede wszystkim dobrze ubrane, i ładne. Spore są wymagania ze strony kobiety. A Panowie? Mam wrażenie że jest ogromna przepaść pomiędzy kobietami a mężczyznami. Jak chodzę na te spotkania – nie ukrywam robię to niechętnie – widzę że znaczna większość facetów nie przywiązuje żadnej uwagi do stroju. Ba! Nawet zapachu nie użyją…
Kobieta za to musi być świeża, czysta, i pachnąca. Facet nie. Naprawdę pojedyncze przypadki gdzie pan elegancki, pachnący… w całym moim życiu dwa razy (raz różę, bukiet kwiatów) otrzymałam na pierwszym spotkaniu kwiatka. Smutne? Takie są fakty: panowie nie dają z siebie prawie nic. A to co dają jest niewspółmierne do wysokich wymagań jakie mają. Naprawdę uważają że bogata, prześliczna kobieta o wyglądzie modelki, utytułowana naukowo zainteresuje się kimś w byle jakich ciuchach nie koniecznie świeżych, który nie wiele interesującego ma do powiedzenia w dodatku z kulturą jest na bakier…
Patrząc po koleżankach ogarnia je zachwyt, szczęście że facet może być zadbany, pięknie pachnieć, a z drugiej strony dba o kobietę.
Skończyły się czasy gdzie Wanda nie chciała Niemca. Ciekawe jest że związki mieszane to najczęściej Polka ma obcokrajowca, mniejszym zainteresowaniem cieszą się nasi panowie. Dlaczego?  Kiedyś zrobiłam eksperyment:
1)      Założyłam sobie kilka kont na portalach społecznościowych (dla Polaków, i nie tylko) podając prawdziwe dane, wiek, narodowość, w profilu pisałam że mieszkam w mieście danego kraju, jednak przy rozmowie prostowałam.
2)      Założyłam koledze takież same konta i postąpiłam tak samo.
Jaki wynik? Do mnie pisało nieporównywalnie więcej skandynawów i innych, w przeciwieństwie do rodaków. Pisali bardzo kulturalnie oferując spotkania itp. Miałam dużo większe powodzenie niż wśród rodaków, którzy jednak na tyle mili i kulturalni niestety nie są…
Co do kolegi to sprawa jest baaaardzo ciekawa. Polski portal tam wysokie miał powodzenie, mnóstwo kobiet pisało. Jezu jakie prostaczki niektóre…. Masakra… za to żadna z zagranicznych kobiet nie wyraziła cienia zainteresowania kolegą. Co ciekawe gdy jego imię przetłumaczyłam powodzenie nieznacznie wzrosło.
Ciekawi mnie dlaczego Polacy są mniej atrakcyjni według kobiet i oto jakie opinie znalazłam:
 zaniedbani, mają przetłuszczone włosy, zniszczone buty, są niemodnie ubrani, ogólnie nie wyjściowi (tzn. słowiański typ urody, który sprawia, ze kobiety są ładne a faceci przeciętni). W porównaniu z Francuzami, Włochami, czy w ogóle południowcami....przeciętni .
Wielu Polaków jest wulgarnych i prostackich (co widzi się na ulicach), nieładnie odnoszą się do   kobiet szczególnie we własnym gronie.
Polacy są biedni, mało   zaradni, szarzy. Ich zachowanie tez pozostawia dużo do życzenia.   Obcokrajowcy(oczywiście nie uogólniając mówiąc, ze wszyscy przystojni, dobrze ubrani, bogaci, kulturalni. U nas 30 latek często zachowuje się i wygląda (nadwaga, brzuch, 3 podgardla)   jak dziadek, 40 letni Francuz to zadbany, szczupły, młody facet.  
Polscy mężczyźni zwracają głównie uwagę na urodę, są aroganccy,   wyrażają się o kobietach per "zepsuta", gdy przytyje, nie   dostrzegają też często innych zalet Polek, takich jak inteligencja,   pracowitość, niezależność. Stawiają kobietom wysokie wymagania.   Kobieta musi być szczupła, mieć długie nogi, dobrą pracę, żeby zarabiała na zatrzymanie tej urody, świetnie gotować, a jak już   urodzi drużynę piłkarską powinna wyglądać co najmniej jak Sharon   Stone. Przy tym wszystkim Polacy często niewiele dają w zamian, są   zaniedbani, niezaradni, nie dają poczucia bezpieczeństwa, często są ordynarni i myślą, że kobietom to imponuje. Wstydzą się być   szarmanccy wobec kobiet, i chętnie kreują się na macho. A to typ,   którego kobiety raczej nie preferują. Nie wszystko da się   wytłumaczyć biedą, jak chłopak ma 100 zł, to wyda je na piwo i   fajki, zamiast zainwestować w dentystę czy szampon przeciwłupieżowy. Oczywiście są Polacy, którzy szanują i kochają swoją kobietę, dbają o siebie, są zaradni i męscy. Ale niestety jest ich mało. Natomiast obcokrajowcy są pod wrażeniem polskich kobiet, bo są zadbane, dbają o dom, pracują. I są wdzięczne, jeśli ktoś je doceni. Dla obcokrajowca postawienie kobiecie drinka to przyjemność, dla Polaka obietnica seksu, albo chociaż "macanki". To jest ta różnica. Kolejna sprawa obcokrajowcy w przeciwieństwie do Polaków wiedza co to partnerstwo. Obcokrajowiec uważa za naturalne, że bez proszenia gotuje obiad czy kolacje, sprząta, zmywa. Polacy wreszcie udają innych niż są, są zakompleksieni i mają nawyk udowadniania wszędzie i zawsze jacy to są świetni i zaradni, co w rzeczywistości sprowadza się do tzw. kombinowania. W przeciwieństwie do Polaków obcokrajowcy maja dużo więcej luzu i samoakceptacji, są bardziej pewni siebie, naturalni i maja dystans do siebie.



7 komentarzy:

  1. Filizanko, operujesz stereotypami. Panowie z zachodu wcale nie sa tacy piekni, zadbani, szczupli i pachnacy, jak Ci sie wydaje. Preferuja Polki, Rosjanki i Azjatki, bo jedynie im sa w stanie jeszcze zaimponowac "zachodnioscia", podczas gdy wsrod krajanek jakos nie maja wziecia.
    Wszystko zalezy od pozycji spolecznej, mezczyzni z troche wyzszej polki, zarowno na zachodzie jak i Polacy, dbaja o siebie, bo tego wymaga od nich pozycja zawodowa. Fizycznym jest bardziej wszystko jedno, bez wzgledu na miejsce zamieszkania.
    Jesli chodzi o szarmanckosc, to pozostawia ona rowniez wiele do zyczenia.
    Wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem czy to tylko stereotypy... takie sa opinie, i to nie tylko moje. Oczywiście to olbrzymia generalizacja.

      Usuń
  2. Powiem Ci że róznie bywa, np moj brat starszy ode mnie o 9 lat (wiec ja go stylu nie uczylam) Ma taki styl i gust ze kopara mi opadła niejednokrotnie. I do tego kupuje zwykle w ciucholandach. Jest czysty i pachnący od zawsze, uzywa nawet nici dentystycznych i roznych innych srodkow czystosci o ktorych niejeden mezczyzna zapomina:) Oczywiscie jest juz zajety od lat;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)oczywiście, że panowie którzy sobą coś reprezentują są zajęci... w lumpkach można wiele ciekawych rzeczy znaleźć, nie koniecznie używanych...

      Usuń
  3. ...a mówią, że facet to musi być ciut przystojniejszy od diabła...

    :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Koleżanko ja tam byłem w Anglii na dyskotekach i jakie wyciągam wnioski. Odczuwałem wysokie powodzenie u Angielek. Kiedy na dyskotekę nie poszedłem zawsze coś wyrwałem, czasami nawet więcej niż jedną. Dziewczynę łatwiej dało się poderwać niż czasami Polki u nas. Gdy się jednej przyznałem, że jestem Polakiem wcale nie odeszła ode mnie dalej była sympatyczna i powiedziała mi, że nie wyglądam jak typowy Polak. A mam słowiański typ urody niebieskie oczy i ciemno brązowe włosy. Na portalach też mam konto i jakoś dziewczyny z innych narodowości do mnie także piszą więc Twoje argumenty są jak najbardziej FAIL.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!