Kiedyś sie mawiało: "u mnie słowo droższe od pieniędzy", dziś mam wrażenie że powiedzenie odeszło do lamusa, a wartość słowa się zdewaluowała. Dziś o obietnicach jaśniepana i realizacji, czyli jak to wyszło... Pomijam tu celowo kawiarnie z początkowej fazy znajomości,jeśli tak to można ująć. Będzie to post w większości zakupowy, choć będą tu nie tylko materialne sprawy. Czy jest to wpis o zawiedzionych nadziejach? Zapraszam do dalszej części.
środa, 10 czerwca 2026
wtorek, 9 czerwca 2026
Test, testu - babycheck-1 wb test ciążowy z krwi
Dzisiaj, czyli wtorek mam tomograf komputerowy. TK to moje ulubione badanie bo jakoś mnie odpręża. Wiem, dziwna persona jestem. Przed badaniem zapewne będę musiała podpisać że nie jestem w stanie zwanym błogosławionym. Z jaśniepanem kontaktu nie mam i mam nadzieje że tak pozostanie. Wynik testu też miałby tu pewien wpływ, stąd sporo emocji... no ale najlepiej do sprawy podejść na chłodno i sprawę wyjaśnić. Rodzaje testów są dwa: kojarzony chyba szerzej z moczu i mniej znany z krwi. O produkcie dowiedziałam się od pani ginekolog która wspomniała że te testy z krwi są dokładniejsze. Ja swój produkt zamówiłam na infolinii (bo taniej) kupiłam w aptece, za przyjemność zapłaciłam jakieś 24 pln.
Zdjęcie i zawartość po użyciu:
poniedziałek, 8 czerwca 2026
sobota, 6 czerwca 2026
Bla bla bla + zakupowo
Jaśniepan nie był łaskaw iść ze mną na spacer bo mu butów szkoda. Nie odbieram od niego telefonów, dałam sobie czas do 5 czerwca, czyli do końca ważności tego doładowania telefonicznej. Dałam czas czy będzie lepiej, no nie stało się tak, wszelkie rozmowy to czas i energia stracone. Obietnice jaśniepana na ile moje możliwości pozwoliły postanowiłam dać sobie: spacer w deszczu to cudowna sprawa! Ah jak cudnie! Stanik, cielisty by pod białą bluzką nie odznaczał się to nie jest coś czego dać sobie nie mogę, skoro mężczyzna który twierdził że kocha że chce relacji prawdziwej no jednak dać nie może bo zmęczony, bo zapomina bo to nie jest najważniejsze w związku, bo to on decyduje co poprawne, co dobre i ważne. To niech decyduje ale u siebie, daleko ode mnie!
W sklepie kupiłam sobie loda, wodę do picia i kilka cukierków.
piątek, 5 czerwca 2026
Bla bla bla
środa, 3 czerwca 2026
Przyjemności, ulubieńcy maja
Maj za nami, pora powspominać to co fajne i dobre w ubiegłym miesiącu było, pokazać (o ile były takowe) rzeczy które sie sprawdziły. Maj wspominam jako raczej miły słoneczny miesiąc.






