Obserwatorzy

środa, 13 listopada 2013

Gnieźnieńska katedra.


Wiecie albo i nie, że długi weekend spędziłam u cioci w Gnieźnie. Ciocia pobieżnie bardzo szybko pokazała mi kilka miejsc ale zmęczenie jakiś pośpiech i nadzieja, że ponownie na spokojnie będzie okazja fotografować sprawiła, że w efekcie nie mam zbyt wielu zdjęć z samego Gniezna. Właściwie mam trochę ryneczku i katedrę.
Ciocia zapewniała, że miasto ładniejsze jest w lecie. Jednak ja nienawidzę tłoku turystów dlatego wolę przyjechać po za sezonem. Cenię sobie spokój dostępność łatwiejszą bez kolejek oraz przepychanek, płaczących dzieciaków itp.
A oto katedra Gnieźnieńska:
Bazylika prymasowska Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (archikatedra gnieźnieńska, katedra gnieźnieńska) - gotycki kościół katedralny, usytuowany na Wzgórzu Lecha w Gnieźnie. Katedra była wielokrotnie miejscem koronacji królów Polski. Obecnie siedziba Parafii archikatedralnej Wniebowzięcia NMP.

Obecnie archikatedra pełni rolę kościoła parafialnego Parafii Archikatedralnej w Gnieźnie, ponadto jest też główną świątynią Metropolii Gnieźnieńskiej. Posiada status bazyliki mniejszej, jest jednocześnie Sanktuarium św. Wojciecha. Opiekę nad katedrą i jej otoczeniem pełni Kapituła Prymasowska.








źródło tekstu o katedrze: wikipedia

20 komentarzy:

  1. Ja tez nie lubie tloku turystycznego. A Katedra pieknie wyglada :o)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko ładnie, pieknie, ale jak było u cioci? strasznie tajemnicza się zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są i u nas w Polsce pękne miasta, które historię też swoją mają.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. No jaciekrece! Gadaj zaraz, jak wizyta u ciotki, a nie katedrami oczy nam zamydlasz. Nigdy nie bylam w Gnieznie, czego bardzo zaluje, bo to kolebka.

    OdpowiedzUsuń
  5. ...ty w Gnieźnie, a ja w Słupsku. Pisza jak tam u ciotki było, jakie ciacho??? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę! Zastanawiam się jak to ująć wszystko opiszę na pewno.

      Usuń
  6. witaj Filiżanko ...
    aż nie wierzę -od razu trzeba było pisać że wybierasz się do Gniezna bo ja właśnie tutaj mieszkam :)))
    mam nadzieję że tego dnia spróbowałaś naszych rogali marcińskich ...ciekawi mnie na jakiej ulicy gościłaś -może blisko mnie ...
    pozdrawiam z wielkim uśmiechem :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Gniezno..... raz byłam i podziwiałam :) też poza sezonem....Nie lubię tłoku, meczy mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jeszcze nigdy nie byłam w Gnieźnie

    OdpowiedzUsuń
  9. bylam pare razy, wole krakow:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji być i nie wiem czy mi się uda, ale słyszałam że piękne miasto

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!