Obserwatorzy

poniedziałek, 18 listopada 2013

Na stołach PRLu - ktoś pamięta? A może jeszcze ma...

Zestaw na przyprawy

Zastawa stołowa

Szklanki do piwka:


Szklaneczki z uszkami:


Serwetniczka? Nie ogarniam wyjmowania serwetek z tego wynalazku....


Musztardówki: sama mam po jakimś smarowidle słodkim z lidla. Musztardówki:


Baaaardzo ciężka popielniczka z luxfera:


Filiżanka do kawy "po turecku", oraz słynne dolewki...


Zestaw kawowy z Włocławka:


Ciepła aromatyczna pomidorówka:


Pamiętam... kiedyś zbiłam taki...


Sałatka warzywna tania i pożywna.


Syfon

źródło

36 komentarzy:

  1. Takie szklaneczki z uszkami to mam do dziś tylko uszka wyrzuciłam a szklanki służą jako kubki do soku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę jaka nowoczesna funkcja PRLowskkiej pamiątki;)

      Usuń
  2. szklaneczki z uszkami i przyprawnik w domu rodzinnym jest do dziś ,
    słatkę często robię ,
    pomidorówkę tez bo dzieciaki lubią ...
    ale jedna sprawa była istotna i ważna dla PRLu-to że w sklepach było mało ale ludzie wszystko szanowali to i się odwiedzali i balowali ...a dziś piątek wieczór i wszyscy znajomi na FB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, a jak co do czego to... heh szkoda gadać.

      Usuń
    2. na zdjęciach zamieszczonych u mnie to ja :)

      Usuń
    3. jesteś bardzo ładną kobietą:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Pamiętam Adam kupował gdzieś jeszcze taką wodę....

      Usuń
  4. super:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/boy-london_18.html

    OdpowiedzUsuń
  5. ej ja wczoraj miałam pomidorową na obiad! moja absolutnie ukochana zupa! :P

    pozdrawiam!
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tę sałatkę warzywną robi jeszcze moja mama :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie pamiętam kiedy jadłam sałatkę warzywną. ale pamiętam większość rzeczy w tego postu. W galerii copernicus jest stanowisko, które nazywa się " spod lady" gdzie można kupić relikty tamtych czasów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzisiaj robię pomidorówkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. dawno pomidorowej nie jadlam u meza babcia nie gotuje...ale mamusia achh :D

    szklanki z uszkami mam tylko troszke inne

    pamietam te podstawki pod szklanki do kawy i dolewki :D

    solniczki dawniej poki sie nie rozbily miala moja babcia

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam wszystkie te wymienione rzeczy ;) Pomidorówkę nawet do dziś niekiedy się u mnie gotuje. Zresztą sałatka jarzynowa też gości na stole kilka razy do roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) witam nową osobę i zapraszam częściej. To prawda te dania to już taka tradycja w wielu domach:)

      Usuń
  11. Wszystkie rzeczy pamiętam a zestaw do przypraw do dziś gdzieś leży schowany :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Jarzynowa i pomidorowa to ponadczasowe klasyki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam:) A swoją drogą uwielbiam pomidorówkę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. sporo zmian tu u ciebie widzę :) pamiętam, że w tych kubkach, który zbiłaś, podawali nam herbatę w zerówce ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. tez pamiętam te czasy i do dzis moi rodzice po piwnicach i strychach maja pełno tego!;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!