Obserwatorzy

sobota, 30 stycznia 2016

Rozmaitości
































40 komentarzy:

  1. z jeżykiem i czapką świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne widoki :D, ale do tego domu bym nie weszła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne, wiele z tych obrazków widziałam już na fb.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne te miksy u Ciebie, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha ha testy ciążowe na sprzedaż, ludzie to mają pomysły :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem mam uczucie ze mieszkam w takim domku nad przepaścią. Modlący sie o zgubę sąsiada... He he/ znam takich.
    Buziaki filiżaneczko

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre na odstresowanie.
    Mam pytanko skąd zdjęcie z fuckiem? Chyba tumblr? Bo chciałam ukraść :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chatka w chmurach - coś pięknego!

    Handel testem ciążowym - rany, chyba już mnie nic nie zdziwi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno takie testy to całkiem niezły sposób jak ktoś w ciąży...

      Usuń
  9. Ha ha test ciążowy na sprzedaż. Każdy pomysł na biznes jest dobry he he.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcie nr.1 szok, uśmiałam się:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Rogerem Miretem to się zgadzam :) Na pierwszy zdjęciu taka słodka mała kuleczka <3

    OdpowiedzUsuń
  12. ta sprzedaż testu ciążowego to zwaliła mnie na maksa;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne,zwłaszcza od tylca i przy świetle ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Demot z pandą uroczy i taki prawdziwy :D
    Wszystko co ze zwierzątkami rozkłada na łopatki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Hahaha ;D Jak zwykle się uśmiałam. Chociaż kilka przemyśleń mi też do głowy wpadłlo. Jak tak patrzę na tego konia to krechę postawiłabym chyba za krową.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!