Pod opieką Fundacji AST znalazłam w ogłoszeniach takiego oto psa, zapraszam:
"Tony to cudowny, przyjazny i pełen ciepła senior, który mimo swojego wieku wciąż zachowuje młodzieńczą radość i chęć do życia 🩵
Jest niewielkim pitbullem (ok. 25 kg) o ogromnym sercu i łagodnym charakterze. Uwielbia wylegiwać się w swoim posłanku, wygrzewać w słońcu i z entuzjazmem czeka na każdy spacer czy wizytę wolontariuszy, których zawsze wita merdającym ogonem i szerokim uśmiechem.
Tony trafił do schroniska 11 lipca 2019 roku i od tego czasu — czyli już ponad 6 lat — czeka na swoją szansę.
Urodził się 22 października 2015 roku, więc dziś ma 10 lat, choć jego energia i radość życia często zaskakują młodsze psy!
Spędził w schronisku tak długo głównie dlatego, że należy do stygmatyzowanej rasy i ma ciemną sierść, przez co był często pomijany. A przecież to prawdziwy skarb! Nie wykazuje żadnej agresji ani wobec ludzi, ani wobec innych psów. Wręcz przeciwnie — jest spokojny, zrównoważony i towarzyski. Przez lata mieszkał z wieloma psami różnej wielkości i temperamentu, zawsze pokazując, że potrafi się dostosować i żyć w zgodzie.
Jedyne, nad czym trzeba mieć oko, to jego małe „hobby” — lubi łapać kamyki i nie zawsze chce oddać to, co trafiło do jego pyska... chyba że w zamian pojawi się coś wyjątkowo pysznego, najlepiej kawałek mięska 😄 Poza tym Tony nie ma żadnych problemów behawioralnych — to grzeczny, mądry i wdzięczny pies, który kocha kontakt z człowiekiem.
Cierpi na artretyzm w łapkach i przyjmuje leki, które pomagają mu poruszać się bez bólu, ale mimo to wciąż chętnie spaceruje i cieszy się każdą chwilą na świeżym powietrzu.
Tony marzy o spokojnym domu, w którym wreszcie poczuje się kochany i bezpieczny — o rodzinie, która pozwoli mu odpocząć po latach spędzonych w schronisku. Zasługuje na to, by swoje ostatnie lata spędzić w cieple, spokoju i otoczony miłością. Nie dogaduje się jedynie z kotami.
Tel. 502 043 572

Oby marzenie tego pieska szybko się spełniło.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że jego łagodne usposobienie pomoże mu znaleźć dom na stare lata.
OdpowiedzUsuńWszystkich szkoda, ale seniorków to najbardziej...
OdpowiedzUsuńOby znalazł cudowny dom
OdpowiedzUsuń