Hera, roczna sunia w typie amstaffa jest pod opieką Fundacji AST i rozgląda się za swoim człowiekiem
Hera to roczna sunia w typie amstaffa (ur. 10.02.2025 r). Trafiła pod nasze skrzydła wraz z siódemką szczeniaków, oddana przez właścicieli. Szczeniaki rozjeżdżają się powoli do nowych domów, a nam marzy się, aby happy end dotarł także do dzielnej mamy. Jaka jest Hera? Jak na roczną amstaffkę to dość spokojny egzemplarz, który lubi ludzi, dzieci, jest przyjazna do psów, nawet rokująca do mieszkania z kotem przy mądrym przewodniku. Nie straszne jej mieszkanie w mieście, w bloku, choć ma spore braki np. na gruncie zachowania czystości. Z plusów Hera nie ma problemów z niepohamowanymi emocjami, ładnie się wycisza. Jeśli ktoś podaruje jej czas, przede wszystkim spokojną konsekwencję, to zyska psi skarb. Piętą Achillesową jest podróżowanie w aucie. Hera obecnie dochodzi do siebie po tylu szczeniakach. Jest suplementowana i pod opieką weterynarzy. Czeka także na zabieg sterylizacji, jak tylko dojdzie w pełni do siebie. Hera obecnie przebywa w okolicy Grójca. Jeśli chciałbyś stworzyć dla Hery ciepły, mądry, spokojny dom, zapraszamy do wypełnienia ankiety przedadopcyjnej lub do kontaktu pod nr tel 501 797 018
Niech szczęście się do niej uśmiechnie.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że znajdzie jakiegoś dobrego i odpowiedzialnego człowieka.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za nią.
OdpowiedzUsuńTo wspaniale, że mimo młodego wieku i całego tego zamieszania ze szczeniakami, potrafi się wyciszyć i zachować spokój – to ogromny atut w codziennym życiu w domu. Fajnie, że jest otwarta na kontakt z ludźmi, dziećmi, a nawet kotami – z takim nastawieniem na pewno znajdzie człowieka, który da jej dużo miłości i cierpliwości. Mam nadzieję, że szybko trafi do domu, który doceni jej spokojną, wierną naturę i będzie wspólnie budował z nią nowe, szczęśliwe życie.
OdpowiedzUsuńCzy ktoś już był zainteresowany adopcją? Warto też podkreślić, że przy spokojnym przewodniku jej podróże samochodem pewnie też się poprawią – każda miłość i cierpliwość dużo tu zdziała.
Hera wygląda na naprawdę wyjątkową suczkę. To imponujące, jak spokojna i przyjazna potrafi być, mimo młodego wieku i trudów ostatnich miesięcy. Doceniam, że Fundacja AST tak uważnie podchodzi do jej rekonwalescencji i przygotowania do nowego domu. Jasne jest, że wymaga czasu i konsekwencji, ale ktoś cierpliwy zyska prawdziwy skarb. Ciekawi mnie, jak przebiega u niej adaptacja do życia w mieszkaniu, zwłaszcza przy nauce czystości.
OdpowiedzUsuńCzy często obserwujecie u niej postępy w tym zakresie?