Dawno nie było tutaj przepisu więc może dziś opowiem o moim małym eksperymencie, otóż ostał mi sie wywar mięsno warzywny i tak trzeba było go jakoś zagospodarować; ostatecznie stanęło na serowej zupie. Serową zupę dawno temu jadłam pamiętam że smaczna i sycąca była.
Mama wspominała że serową zupę można robić na samej wodzie, jednak ja jestem zwolenniczka pożywniejszych składów.
Przepisów na zupę serową w sieci dostatek... rozmaite sery, do tego grzanki można.... jednak ja zrobiłam najprościej, chyba:)
Wywar (miałam nie wiele może z litr)
Biała część z pora..
Serek topiony.
Pokroiłam por na małe kawałeczki wrzuciłam do gotującego sie bulionu gotowałam około 15 minut, zblendowałam na gładko, dodałam ser topiony, zblendowałam na gładko. Chwilkę pogotowałam.
Było warto, zrobię jeszcze sobie taką zupkę jest smaczna, pożywna i rozgrzewająca.


Bardzo fajny pomysł na wykorzystanie bulionu i poprawę nastroju. Proste, domowe przepisy smakują najlepiej, a por świetnie komponuje się z serem. Super, że eksperyment się udał i zostaje w twoim menu.
OdpowiedzUsuń