Dzisiaj, czyli wtorek mam tomograf komputerowy. TK to moje ulubione badanie bo jakoś mnie odpręża. Wiem, dziwna persona jestem. Przed badaniem zapewne będę musiała podpisać że nie jestem w stanie zwanym błogosławionym. Z jaśniepanem kontaktu nie mam i mam nadzieje że tak pozostanie. Wynik testu też miałby tu pewien wpływ, stąd sporo emocji... no ale najlepiej do sprawy podejść na chłodno i sprawę wyjaśnić. Rodzaje testów są dwa: kojarzony chyba szerzej z moczu i mniej znany z krwi. O produkcie dowiedziałam się od pani ginekolog która wspomniała że te testy z krwi są dokładniejsze. Ja swój produkt zamówiłam na infolinii (bo taniej) kupiłam w aptece, za przyjemność zapłaciłam jakieś 24 pln.
Zdjęcie i zawartość po użyciu:
Dziś chciałabym się podzielić moją opinią o tym produkcie, zapraszam:
Mamy instrukcję która poleca cały proceder rozpocząć od umycia dłoni z mydłem i osuszenia ich. Następnie rozrywamy aluminiową torebkę i wyjmujemy płytkę testową oraz plastikową pipetkę. Saszetkę z pochłaniaczem wilgoci nakazują wyrzucić.
Przygotowujemy nakłuwacz. Przekręcamy szarą nakrętkę aż poczujemy że oddziela się od nakłuwacza. Dezynfekuję opuszk palca i polecają masować go ok 15 sekund. Dociskamy nakłuwacz do zdezynfekowanego opuszka, naciskamy przycisk uwalniający lancet. Dalej masujemy palca by pobrać krew. Nie uciskając pipety polecają zbliżyć jej końcówkę do kropli krwi. Krew migruje przez kapilarę aż do linii wyznaczonej na pipecie, za pomocą masażu pozyskujemy kolejną krople krwi.
Pobraną krew przenosimy do dołka próbówkowego płytki testowej przez ściśnięcie pipety.
Czekamy 30 - 40 sekund aż cała krew znajdzie sie w dołku próbkowym.
Odkręcamy niebieską nakrętkę, dodajemy 4 krople diluentu do dołka prbkowego (w przerwach 2 - 3 s pomiędzy każdą kroplą)
Odczytaj wynik testu po 5 minutach, piszą by nie interpretować wyniku po 10 minutach.
Mój wynik
Moja opinia:
Test jest łatwo dostępny, w zależności od miejsca kosztuje około 18 - 24 zł (może więcej). Instrukcja mogła by być zwięźlej opisana. Co do pipety jest irytująca i spor sie namęczyłam, co okazało się trudem daremnym. Zdecydowanie lepiej mi z samego palca, a konkretnie z ranki wkropić krew do tej okrągłej małej dziurki co było szybszym i wygodniejszym rozwiązaniem. Jako że jestem cukrzykiem wolałam swojego nakłuwacza użyć, tak z przyzwyczajenia. To tylko taka moja fanaberia, z jednej ranki mogłam wykonać ten test i drugi: sprawdzić glikemię na glukometrze. Bez problemu dodawałam w odstępach sekundowych te kropelki płynu. Wynik pojawił się w oczekiwanym momencie, ucieszył mnie. Wracając do tematu test pewnie kupię ten albo i inny. Ja mam PCOS (zespół policystycznych jajników) a co za tym idzie - nieregularne miesiączki, więc pani ginekolog zaleciła mi bym test wykonała jakieś 3 - 4 tygodnie od kontaktu. Tak też zrobię. Czy będzie to ten konkretnie czy inny test to nie wiem. Zasugeruje się opinią lekarki że testy z krwi są dokładniejsze i taki nabędę.
Dobrze, że takie testy są łatwi dostępne.
OdpowiedzUsuńTo prawda.
UsuńTo mi przypomina moje testy ciążowe
OdpowiedzUsuńWszystkie testy (chyba) działają na podobnej zasadzie.
UsuńWpisy o produktach medycznych i własnych doświadczeniach zawsze przyciągają uwagę, bo mało kto pisze o testach z krwi tak szczegółowo. Taki komentarz będzie naturalny i dobrze wpisze się w ton jej posta:
OdpowiedzUsuńRzeczywiście niewiele osób wie o istnieniu testów ciążowych z krwi do domowego użytku, zazwyczaj kojarzymy tylko te z moczu. Dobrze, że dzielisz się taką konkretną i praktyczną recenzją, zwłaszcza wskazówką dotyczącą pipety, bo instrukcje czasem mijają się z wygodą w praktyce. Spokojnego badania i powodzenia na tomografii, oby cała diagnostyka poszła gładko i przyniosła same dobre wieści.
Teraz jest dużo różnych testów, które pomagają zrobić sobie badanie bez wychodzenia z domu. Działają na tej samej zasadzie jak ta opisana przez Ciebie. Robilam test na helikobakter, crp i mogę powiedzieć, że są wiarygodne.
OdpowiedzUsuńWyników w normie życzę i pozdrawiam!
Dla mnie byłoby bardziej logiczne jakby na brak ciąży się pojawiała kreska na T. Test działa. C - jest ciąża. ;)
OdpowiedzUsuńDostępność testów na różne choroby to niewątpliwie osiągnięcie medycyny. Bez długiej procedury i czekania na wynik, można zrobić sobie badanie.
OdpowiedzUsuńDla zainteresowanych na pewno przydatny test i wygląda na dosyć łatwy w obsłudze.
OdpowiedzUsuńfajny boks
OdpowiedzUsuńDobrze, że testy są ogólnodostępne, w miarę tanie oraz z łatwą i czytelną instrukcją obsługi.
OdpowiedzUsuńTeraz tych testów tyle, ale ten jaki widać sprawdził się.
OdpowiedzUsuń