Dzień dobry, dziś miły temat jakim są zakupy. Moje sprawunki należą do różnych kategorii. Od pewnego czasu jakoś ubrań nie kupuje, tak zauważyłam, no i chyba dobrze skoro na brak nie narzekam, no czasem przed wejściem mam jak chyba każda kobieta: "w co tu sie ubrać?". Aha, zapomniałam napisać że zgłosiłam się do ośrodka terpii uzależnień z tematem słodyczy, tego ciężko mi czasem sobie odmówić, zostałam zakwalifikowana, czekam w kolejce i co dwa tygodnie mam się kontaktować z placówką. Chore! Zdziwiło mnie że jest to uzależnienie behawioralne, gdyż - tak jak usłyszałam - cukier nie uzależnia. Zapytałam że zjedzenie mięsa nie przyniesie mi tego samego co słodycze. Dowiedziałam się że dlatego że sie tak nauczyłam. W sumie... z okazji świąt słodycze, paczka na Mikołajka zawierała słodycze i pomarańcze, jako nagroda też łakocie, urodziny...ostatnio na niemieckim był quiz, do wygrania cukierki i żelki. Fajnie wygrać, a jak mi nie szło to pozjadałam co wygrałam... trudny język..
Byłam w Pepco i kupiłam kilka wosków kawowy, jabłko z cynamonem i wanilię. Każdy okazał się zawodem, waniliowa wersja kiedyś miała taki ładny zapach.
Aroma Hause biała szałwia, mi mega się podoba ale intensywność powala. Kiedyś z Yankee Candle kupowałam woski szałwia z solą morską, no nie był taki intensywny a śliczny zapach!
Parasol.
No, mojego dziwactwa już nie mogę dalej ukrywać. Otóż uwielbiam sklepy papiernicze, przyciąganą mne jakimś swoim magnetyzmem, stety niestety jeden zamyka się po 38 latach. Trwa wyprzedaż, skład bardzo dobrze zaopatrzony, mam różne wspomnienia.... no okazja mocno mnie przyciągnęła... no i są efekty... (w dalszej części będą też).
Cienkopisy kolorowe.
Pióro wieczne marki Exo
Bilet do teatru.
Wosk do kominka i nowy kominek zapachowy.
Atrament do pióra. Wiesz że jest nawet artament o zapachu kawy?
Dwie teczki jedna dla mnie na dokumntacje medyczną, druga dla mamy.
W Rossmannie jest promka na Isane 1+1. Skusiłam się na te małe odżywki i szampony.
Pióro Parker, śliczne! Nie mogłam mu się oprzeć....konwerter też kupiłam.
Te dwa pióra wieczne, z bliska... To z Exo kupiłam jako pierwsze, zachwyciłam się jaką przyjemność daje pisanie piórem... wkręciłam się na chwilę i zaczęłam oglądać filmiki
Kolejne dwa...
W Rossmannie była promka 1+1 na produkty Isana. Kupiłam ampułki do twarzy z witaminą C. Maseczki do twarzy i te jednominutowe do włosów.
W YR kupiłam pędzelek do pudru jako gratis wybrałam sobie takie etui materiałowe na biżuterię, małe takie chyba bardziej podróżne.
No i to na tyle, ciekawe czy coś jeszcze w tym miesiącu sobie kupię, miłego weekendu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!