Obserwatorzy

czwartek, 16 maja 2013

The human body exhibition

Jest to wystawa budząca wiele kontrowersji, gdyż na niej można zobaczyć wszystko to co skrywa wnętrze człowieka: mięśnie, ścięgna, kości, organy, embriony. Także będzie można porównywać zdrowe fragmenty, jak i te zmienione na przykład przez nowotwory. Wystawa ma charakter edukacyjny. To też zwiedzanie odbywa się z przewodnikami studentami medycyny, którzy odpowiedzą na pytania odnośnie ludzkiej anatomii i fizjologii; a także powiedzą nie jedna ciekawostkę.

Na całość składa się około dwustu eksponatów, podzielonych tematycznie.
Jednak budzą w niektórych żywe emocje. Dlaczego? Gdyż te ciała i ich fermenty należały kiedyś do żywych ludzi.
Tak to są zwłoki ludzkie i ich fragmenty. Eksponaty ukazujące to co znajduje się pod skórą zakonserwowane są metodą plastynacji. Ten rodzaj konserwacji zwłok wynalazł i opatentował Gunther von Hagens, właśc. Gunther Liebchen (ur. 10 stycznia 1945 w Skalmierzycach) – niemiecki lekarz, patomorfolog i anatom.

Na czym polega Plastynacja? W początkowej fazie procesu zwłoki poddaje się kąpieli w acetonie schłodzonym do temperatury minus 25 stopni Celsjusza. Powoduje to całkowite pozbawienie tkanek wody. Aceton, jako rozpuszczalnik, kolejno zastępujący wodę w tkance, w kolejnym etapie rozpuszcza tłuszcz w tkance i go z niej wypłukuje. W kolejnej fazie zwłoki składuje się zbiornikach próżniowych, w których aceton zostaje ewakuowany (wyssany) z komórek. Tym sposobem uzyskuje się efekt deficytu objętości komórek. W dalszym procesie plastynacji komórki pozbawione wody i tłuszczu oraz acetonu pod dużym ciśnieniem nasączane są tworzywami sztucznymi (kilkoma odmianami żywic polimerowych, których składu Hagens nie ujawnia). Po zakończeniu procesu nasączania komórek, zależnie od zastosowanej żywicy polimerowej, preparat utwardza się przez podgrzewanie promieniami ultrafioletowymi lub w komorach gazowych z zastosowaniem gazu o utajnionym składzie. Preparat następnie koloruje się barwnikami o również utajnionym składzie. Mówi wikipedia.
Wystawie zarzuca się bezczeszczenie zwłok. Czym jest bezczeszczenie? Odzieraniem z godności czci, znieważanie.
Ale osoby zmarłe za życia zgodziły się oddać ciała swoje na cele naukowe i ekspozycyjne.
Co stanie się z eksponatami po zakończeniu wystawy? Zostaną spopielone
Gdzie odbywa się wystawa?
Kraków – Fabryka, ul Zabłocie 23 Kraków od 12.03 do 30.06.2013
 Gdańsk – Garnizon Kultury, Juliusza Słowackiego 3, Gdańsk Wrzeszcz od 2.05 do 31.08.2013
Ile kosztuje wstęp bilety od 30 do 145 złotych


źródło internet
Dla zainteresowanych

8 komentarzy:

  1. Ciekawa, chociaż bardzo kontrowersyjna.
    Nie jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania
    człowieka w ten sposób...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo kontrowersyjna wystawa. Nie jestem przekonana tak do końca co do tego rodzaju przedsięwzięcia. Pomijam fakt budowy anatomicznej, ale zastanawiam się w jaki sposób pojawiły się płody, dzieci? Zdaję sobie sprawę, że dorosły świadomy człowiek wyraził zgodę na wykorzystanie swojego ciała, ale dzieci nienarodzone? JAkoś trudno mi wyobrazić sobie moment zapytania rodziców o możliwość wykorzystania ciała dziecka? hymm jakieś to dla mnie zbyt ciężkie mentalei jest

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubie takich kontrowersji jeśli chodzi o noworodki i dzieci

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście kontrowersyjna wystawa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wystawa Bardzo ciekawa. Nie dostrzegam w niej elementów kontrowersji ani bezczeszczenia zwłok. Pięknie pokazane elementy ciała ludzkiego. A czym jest ciało bez duszy? Jedynie obudową człowieka. I ta obudowa została pokazana .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania, studenci medycyny bardzo dobrze przygotowani odpowiadają na kazde zadane im pytania. Naprawdę warto zobaczyć.

      Usuń
  7. Wybieram się na tę wystawę w weekend. Zdjęcia so trochę niepokojące, ale z drugiej strony dobrze ktoś wyżej podsumował, pokazano "obudowę człowieka", to przecież tylko ciało, bez duszy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!