Obserwatorzy

środa, 21 maja 2014

„(…)on prawdziwy polak żyje nienawiścią(…)” – dr Albonista

Dzwoniłam z prośbą do Villi (brat żony) z prośba o pomoc – odmówił. Spotkałam się dziś z żoną, dowiedziałam się że jego rodzina twierdzi, że ja im krzywdę wyrządziłam. Nie pojmuję czym…
Jeżdżę załatwiam, sporo spraw… ludzie są różni. Ważna zwyczajna życzliwość... Mam znajomą, no może za dużo powiedziane, koleżanka szkolna nie moja lecz Adama, to z nią zawsze staram się załatwiać cokolwiek mam w tym miejscu. Sympatia? Empatia? Czy po prostu zwykła ludzka życzliwość cechują tę osobę. Wchodzę jest ogromna kolejka radzę się w tej sprawie innej pracownicy: kazała mi nazałatwiać dokumentów, potwierdzeń, dała do wypełnienia druk, ja biegnę załatwiam, wracam – ale z myślą o tej a nie innej Pani, i co się okazało? Nie potrzebnie biegałam bo w systemie są informacje, jest podgląd, wszystko jest…
Co do Internetu tam musiałam podzwonić za kilka dni upewnię się, że przelew doszedł i jestem z nimi rozliczona. Internet tu mam, z czego ogromnie się cieszę. Chodzenie, czy jeżdżenie gdzieś po mieście z laptopem może być niebezpieczne. Na szczęście Pan na infolinii okazał się pomocny

Zadzwonił kolo z energii w sprawie zdjęcia licznika, to dla mnie okazja by za jednym zamachem zabrać swoje rzeczy. Nie każdemu podobało się zdejmowanie licznika ale cóż. Ja chcę się rozliczyć tym bardziej, że mam nadpłatę, więc tym bardziej nikt za moje pieniądze sobie korzystał nie będzie! Oby jak najszybciej się rozliczyli…


Co do zabrania moich rzeczy – miałam nadzieje na rzeczy osobiste: kosmetyki, ubrania, buty, bieliznę… szczególnie okulary p. słoneczne…. oczom moim ukazały się wory czarne w środku popakowane jak leci mydło z powidłem. Gdy prosiłam o wydanie mi okularów opisywałam mówiłam… powiedziano mi że to komisyjnie było pakowane i nic nie zginęło, a ja na to że skoro pakowali powinni wiedzieć, skoro po kolei to analogicznie powinni wiedzieć – głupie wzruszanie ramionami…
Odzyskałam kilka par spodni, klapki, buty, i  jeden sandał… nie miałam za bardzo możliwości szukać bo popędzali mnie że niby powinnam się umówić to powiedziałam, że byłam umówiona a oni, że są jeszcze gdzieś tam umówieni! A co mnie to interesuje! Chcę swoje rzeczy! To uwłaczające godności ludzkiej bym w ogóle nie miała w czym się umyć, chodzić….
Mam nadzieje odzyskać okulary od optyka… nie mogłam za wiele znaleźć, nie wiem co i jak, oni niby chcą bym tam jeździła i zabierała rzeczy, tylko ja muszę partiami gdyż nie mam transportu…
Byłam u prawniczki złapała się za głowę nie mogła uwierzyć, że w Polsce dzieją się takie rzeczy. Nie mogła uwierzyć że byli to policjanci… cóż mam wrażenie że niektórzy mężczyźnie z racji przewagi fizycznej byli pewni że owa naturalna, pierwotna przewaga wystarczała za kulturę osobistą. Prawniczka poleciła mi by iść do sądu z tym, zacząć od skargi na policjantów. Podpowiedziała bym poprosiła o protokół, niestety chcieli podanie plus dowód wpłaty 17 złotych. Śmieszne, że żałosne!


Na szczęście mam nazwiska tych „Polskich bohaterów”, do prawniczki postaram się pofatygować, jestem umówiona co prawda ale może się zwolni wcześniejszy termin.. pół godziny to bardzo mało…
Kurde, żebym ja chociaż swój terminarz miała…. Na luźnych kartkach to ciężko…
Żona chce się ze mną zobaczyć…. Niech mi chociaż pomoże część rzeczy przywieźć…
słucham muzy relaksacyjnej... moze i komuś się przyda to sobie odpali:


12 komentarzy:

  1. Ale przynajmniej jest jakiś postęp, dobrze :). Ech, mam nadzieję, że uda Ci się odzyskać te okulary i inne rzeczy. Trzymam kciuki. :*
    Muzyka relaksacyjna w tej chwili nie dla mnie bo zabieram się za naukę a nie mogę usnąć :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muza nie jest usypiająca:) włączysz to zobaczysz. Chciałabym jak najszybciej te rzeczy odzyskać.... mam nadzieje, że nie rozkradli... oryginalne zapachy itd...

      Usuń
    2. Również mam taką nadzieję. Informuj na bieżąco! :)

      Usuń
  2. Zawsze to niewielki krok do przodu. Mysle, ze po pierwszym szoku, powoli odbudujesz zycie i odzyskasz swoja wlasnosc. Musisz byc cierpliwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. te okulary są ważne, prawda? powoli i reszta się ułoży. musi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okulary tak! Tym bardziej że słońce... okulary od optyka za ponad stówę... niech oddają szybko! To o pomstę do nieba woła, przecież powinni choćby tematycznie popakować i wiedzieć co jak... a nie co lepsze pokradli.... - oby nie...

      Usuń
  4. Kochana, takie rzeczy się dzieją wszędzie, tutaj w Angli wcale nie jest lepiej. Czesto się słyszy o podobnych przypadkach, ale rząd jakoś stara się pomagać takim ludziom. Mam nadzieję, że uda Ci się z tym wszystkim uporać! Bądź silna :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj w Polsce jest jak jest. Po prostu.

      Usuń
  5. ...małymi kroczkami do przodu, czymam kciuki...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!