Obserwatorzy

wtorek, 13 stycznia 2015

Sprzedaż dziewictwa...


W dzisiejszych czasach mamy wszystko na sprzedaż: dobra, usługi: można wynająć na przykład brzuch (surogatki), sprzedać organy… nawet ten pierwszy wyjątkowy raz... tak niewinność też jest towarem. Panien niewinnych chcących skarb swój sprzedać stało się tak dużo, że zgodnie z prawami rynku towar po prostu… staniał. „Latem cnota mocno staniała, bo nastolatki pilnie potrzebują pieniędzy na wakacje. Oddadzą się nawet za 1000 złotych, byle tylko ktoś chciał zapłacić.” – podaje portal dziennikzachodni.pl
Ale są przypadki gdzie Panowie za bycie tym pierwszym płacą zawrotne kwoty na licytacjach.
Konsumpcjonizm zaszedł już tak daleko że co operatywniejsze dziewczyny potrafią po kilka razy niewinność swą sprzedać.



Cena renowacji błony dziewiczej to inwestycja około 3 000 złotych. Zabieg można powtarzać w nieskończoność a dobrze zrobiony jest bardzo trudny nawet dla ginekologa do rozpoznania - gdyby potencjalny kupiec chciał dowodu niewinności.
A pokusa jest spora… dziewczyna ładna posiadająca smykałkę do interesu potrafi nie tylko sprzedać dziewictwo z większym zyskiem a do tego zdarzają się wycieczki, miesiące utrzymania gdyż są Panowie lubiący dłuższe układy.
Nie wszystko jednak jest tak pięknie; gdyż zdarzają się oszuści, zboczeńcy… pierwszy raz który miał być transakcją osładzającą życie może okazać sie traumą która będzie utrudniała funkcjonowanie.
Kim są owe dziewice? Dlaczego to robią? Zbigniew Lew Starowicz w jednym z wywiadów podzielił je na grupy:
1)      z czystych motywów finansowych
2)      odpowiada im odegranie roli prostytutki
3)      chcą odegrać się na mężczyznach
Myślę że motyw finansowy najczęściej kieruje taką osobą: tutaj można by podzielić je na kolejne grupy pod względem na co chcą wydać zarobione pieniądze: czy to studia, czy inwestycja na przykład we własny biznes czy po prostu zachcianki: imprezy, urania kosmetyki… to przecież nadal to zawsze ten pierwszy raz jest niepowtarzalny i zostawia ślad którego nie sposób wymazać.
Wiele mówi się na temat samych dziewczyn: rozlicza się krytykuje, ale czy nie jest to w istocie ich sprawa co robią z własnym ciałem?
Przyznam że zastanowiła mnie wypowiedź jednej dziewczyny: „na początku wydawało mi się to dziwne <…> robię to tylko dla tego ze potrzebuje pieniędzy, nie zależy mi na tym tak naprawdę. A i tak do tego by doszło prędzej czy później, a jeżeli mogę mieć za to pieniądze to dlaczego nie?” dziewczyna wydaje się albo być bardzo wyrachowana? Zdesperowana? A może zdecydowanie lepiej niż inne wyczuła okazje do zarobienia pieniędzy gdyż na pytanie o to czy poddałaby się zabiegowi przywracającego błonę by kolejny raz zarobić mówi: „dlaczego nie? Jeżeli opłacałoby mi się to i koszty nie były by takie duże myślę że mogła bym się na to odważyć.”. Nie wiem czy czasy są takie czy może więcej się mówi pokazuje to też wiele treści dociera do nas, przecież coś podobnego było by nie do pomyślenia, jeszcze w publicznej telewizji, a jednak! Poza? A może bezkompromisowość i umiejętność odnalezienia się na rynku by realizować własne cele?
Internet sprawił że wiele rzeczy stało się nieporównywalnie bardziej dostępnych! Profesor Izdebski w programie „Pytanie na Śniadanie” zapewnia że sprzedaż dziewictwa nie jest zjawiskiem nowym: „w połowie lat dziewięćdziesiątych zacząłem współpracować z Niemcami z instytutem to wskazywano na to że z Polski przyjeżdżały dziewczęta ze śląska przywożone przez swoje matki i wówczas płacono tego typu dziewczynom 5 000 marek (…) one nie przyjeżdżały same.”
Na rynku spotykają się dwie strony są sprzedający ale i zainteresowani. Na uboczu są oszuści próbujący nieuczciwych sztuczek, usiłujący niby pod płaszczykiem pomocy skorzystać nie płacąc, ale i krzykacze, krytykanci którzy wylewają swoje frustracje gdyż najczęściej nie stać ich na sfinalizowanie transakcji.

Podejście do dziewictwa jest różne i wiele zależy od wrażliwości danej osoby, hierarchii wartości jaka kieruje daną dziewczyną. Czy krytykować? Być może nadejdą takie czasy że sprzedaż będzie normą która nikogo już dziwić nie będzie. 


75 komentarzy:

  1. Mnie już chyba nic nie zdziwi. Naprawdę. Jeśli ludzie wyrzucają dzieci, zwierzaki na śmietnik albo robią inne nienormalne rzeczy to sprzedaż dziewictwa w ogóle mnie nie rusza.
    Ich ciało, ich decyzja. Może kiedyś będą żałowały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wątpię... w każdym razie nie wszystkie... to czysty konsumpcjonizm.... jak widać potrafią po raz kolejny sprzedać czego nie mają!

      Usuń
  2. Kiedyś też trafiłam na ogłoszenia, że laska zapłaci za mieszkanie w naturze, bo jest biedną studentką^^ albo po prostu oferty wynajmę mieszkanie za seks. Więc chyba nic mnie już nie zdziwi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj są są ogłoszenia różne... coraz mniej tabu, coraz dalej posunięte granice.... no właśnie jakie granice?

      Usuń
  3. Kiedyś dziewictwo trzymało się do ślubu, a teraz? Mam nadzieję, że pożałują swojej decyzji w odpowiednim czasie... pierwszy raz to mimo wszystko pamiętna chwila... Najlepsza ta oferta "sprzedam trzy dziewictwa"... Ten świat robi się co raz bardziej (przepraszam za słowo) popieprzony...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprostowanie- nie świat, a ludzie :))

      Usuń
    2. to prawda! Co do żałowania swojej decyzji to myślę że o ile takowe sie znajdą to będą rzadkością... no chyba że trafią na zwyrola

      Usuń
  4. Skoro nadaliśmy dziewictwu urojoną wartość, to w sumie trudno się dziwić. W dawniejszych czasach kobieta była tylko przedłużeniem rodziny, taką klaczą, którą się wymieniało na błyskotki, albo władzę (co w sumie na jedno wychodzi) i jak to rzecz, musiała być "nieużywana". Dzisiaj przynajmniej to dziewczyny decydują. W zasadzie osoby, które wychwalają dziewictwo, sprowadzają osobę do roli przedmiotu. To tak jakby cenić w człowieku to, że ma łokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to już trwa od dawien dawna tak jest. Wiesz no łokci sie nie traci.... łokieć damski i męski... ale to zawsze kobiecie stawiało sie większe wymagania!

      Usuń
    2. Jak to łokci się nie traci? A w wypadku? No i łokcie przynajmniej widzisz :). Myślę więc, że pożądanie u kogoś łokci byłoby bardziej zrozumiałe :>. Chcemy kontynuować głupie tradycje?

      Usuń
  5. Prostytucja rozne miewa oblicza. Moim zdaniem nie wszystko jest na sprzedaz, ale jak kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli kobieta decyduje się na seks za pieniądze, obojętnie czy jest to jednorazowa strata dziewictwa, czy też dłuższa akcja, to jest dla mnie dziwką. Nie bójmy się użyć tego słowa. Pieniądze potrafią zaślepiać, ale jest jeszcze coś takiego jak honor i godność. I właśnie to sprawia, że choćbym miała umrzeć z głodu, lub mieszkać pod mostem, swojego ciała i siebie nigdy bym nie sprzedała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słowo słowem... ale już sama skala mnie przeraża, świat światem nic nowego nie wymyślono... jednak do niedawna było to zjawisko marginalne i to skrajnie... niedługo to będzie norma...

      Usuń
    2. Według mnie już nie jest marginalne. Niewielki stopień ujawnianych informacji Nas bulwersuje, a jaka skala tego zjawiska jest jeszcze utajniona.

      Usuń
    3. Normą jeszcze nie jest, choć w tym kierunku idzie. Mnie bulwersuje konsumpcjonizm dominujący już każdą dziedzinę życia...
      Wczoraj słyszałam mężczyznę który mówił nie o swoim małżeństwie ale u umowie małżeńskiej...

      Usuń
  7. Ogladalam nie tak dawno program w telewizji na ten wlasnie temat...
    Mnie takie sytuacje smuca ale jak Panterka napisala - jak kto lubi.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem czy lubi? Pojawiła sie możliwość i są tacy co korzystają. Nawet kikkukrotnie;)

      Usuń
  8. była głośna sytuacja że jakaś laska z USA sprzedała się za ok. 3 miliony dolarów . lol dla mnie to jak dziwka tylko ze na jeden raz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziwka to charakter. Jak dla mnie nei ma dziwka na jeden raz, czy złodziej co raz ukradł i koniec. Jak już raz to pewnie będzie i kolejny. Czasem kwestia czasu.

      Usuń
  9. no to jestem w szoku szczerze mówiąc, bo o sprzedaży dziewictwa jeszcze nie słyszałam!

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie to zenada.. rozrzucac dziewictwo na prawo i lewo... nie do pomyslenia naprawde :/

    OdpowiedzUsuń
  11. być może jestem daleko za murzynami ale przyznam że jestem w szoku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie przeraża że to może być normą... a co jeszcze będzie ludzi szokowało?

      Usuń
  12. Jak się już sprzedać to chociaż za dobrą kasę tzn nie za takie drobne jak 1000 zł ;) A tak serio to że dziewczyny sprzedają dziewictwo to jedno ale druga sprawa to tak, że znajdują się obleśne typy, które chcą za takie atrakcje zapłacić. Jest popyt jest podaż...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem czy obleśne.... są dwie strony medalu))

      Usuń
    2. :D ciekawe spojrzenie filiżanko. masz jakichś znajomych w klimacie?

      Usuń
  13. chore! inaczej tego nazwać nie można!

    OdpowiedzUsuń
  14. To takie przechodzenie z jednej skrajności w drugą, niestety. Najpierw dziewictwo wyniesiono na ołtarze, a teraz się je szmaci. Taki paradoks.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż strach pomyśleć w jaką stronę ten świat zmierza....

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie rzeczy sie dzieją... smutne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najgorsze że to powszednieje, a co jeszcze nowego zaszokuje i czy?

      Usuń
  17. O tym temacie słyszałam, nawet nie raz są ogłoszenia jak facet wynajmie za darmo mieszkanie, za darmo czyli za usługi seksualne, no ale nie dziwota że są takie oferty skoro tak dużo dziewcząt na takie układy idzie. Gorzej też jak zaciążą czy załapią jakąś kiłę, hiv czy co innego, ale to ich wybór, świadomość niektórych ludzi jest tak niewielka, że aż się dziwie czy w domu nic nie mówili, internetu nie czytają, gazet, książek w szkole nie było edukacji seksualnej? Masakra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak za usługi seksualne to nie za darmo. W tedy to jest barter: wymiana dóbr i usług. Świadomość? Ja myślę że hierarchia wartości, zaślepienie pieniądzem, dobrami... konsumpcjonizm.... to on dominuje naszą epokę.
      Wiesz raz że pruderia, wychowanie seksualne jest ble! A nawet jak sie mówi to osoba zaślepiona łatwym pieniądzem jest odporna na treści o jakiś tam chorobach, i innych zagrożeniach...

      Usuń
  18. Masakra niektórzy to nie potrafią się szanować.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na tym świecie to już chyba nic mnie nie zdziwi. Masakra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no..... granice coraz bardziej sie przesuwają...

      Usuń
  20. Słyszałam gdzieś o tym ostatnio. Nie pamiętam gdzie... No ale dajcie spokój! Dziewictwo na sprzedaż?? Boże jacy ci ludzie są coraz głupsi! Nie wyobrażam sobie żebym mogła coś takiego zrobić. Nawet chociażby mi milion zapłacili. Przecież to jest takie wyjątkowe... Ważne dla dziewczyny..
    Rozdziewiczenie za pieniądze?!
    Nazywajmy rzeczy po imieniu: to jest zwykłe DZIWKARSTWO!
    Prostytutki też za to kasę biorą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz tu jest kwestia hierarchii wartości! Każdy ma swoją... jednak przeraża mnie skala zjawiska... że to zmierza ku swoistej normie... już ludzi coraz mniej dziwi...
      Prostytucja zwana nie bez powodu najstarszym zawodem świata zawsze była, jednak miała swoje miejsce gdzieś w ukryciu... dziś lekkie podejście do tych spraw...
      Zobacz są dziewczyny które po kilka razy sprzedają coś czego już nie mają....

      Usuń
    2. chore. po prostu chore
      Czyżby dziewictwo było jakimś mitem w dzisiejszych czasach? Jakąś bajką? Legendą? Dziewczyny nie szanują siebie a faceci szukają bo najwyraźniej ich laski miały już tylu facetów że nie są w stanie zliczyć.

      Smutne.

      Usuń
    3. Ale w dzisiejszych czasach szacunek człowieka do człowieka to jakiś mit! Nie tylko dziewczyny, ogólnie ludzie nie szanują sie wzajemnie...

      Usuń
    4. Kiedy się pisze, że "ktoś się nie szanuje" to się pisze, że "ja go nie szanuję" - co my tak wszyscy owijamy w bawełnę? :) . Przypominam, że jeśli chodzi o dziewictwo (kobiety lub mężczyzny) najbardziej pragną go u innych ci, którzy boją się porównań ze względu na niską samoocenę.

      Usuń
  21. Słyszałam o tym! Dla mnie to jest chore!!

    Zapraszam
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Popyt rodzi podaż od tego należało by zacząć....gdyby nie faceci chętni na to wszystko pewnie byłoby inaczej.
    Swoją drogą nie wiedziałam, że to tak potaniało....tylko tysiąc? Jakieś 10 lat temu podobno można było dostać 5 - 10 000 zł wtedy to był towar deficytowy i ,, na zamówienie,, :) Dziewczyny, jak już się decydujecie to,, cencie się,, i nie zaniżajcie kwoty, bo niedługo nasze córki i wnuczki będą to robić,, za parę złotych,,, . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masakra.... mocno napisałaś... mocno.... z grubej rury....! Jednak taka prawda....
      Oczywiście są dobra luxusowe i "atrakcje dla mniej zamożnych" także i w tej materii:)) Jak to w życiu zależy jak kto jak właściwie za ile potrafi sprzedać:))

      Usuń
  23. dobre :) otem bedzie sprzedam nerkę

    OdpowiedzUsuń
  24. A myslalam ze juz mnie nic nie zdziwi.. to ze popularne jest sprzedawanie dziewica wiem nie od dzisiaj. Ale nigdy sie nad tym glebiej nie zastamawialam, ale przez glowe mi nie przyszlo, ze beda kobiety jeszcze kombinowac zeby ta nlone przywrocic.. haha paranoja. Smiac sie czy plakac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przyjęłam do wiadomości, i staram się przejść do porządku dziennego.

      Usuń
  25. jak mam być szczera to przeraża mnie to.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przerażające jest to, że wszystko jest teraz "na sprzedaż". Ludzie sprzedają własne organy, własne dziewictwo... Cóż, nie powinnam ich oceniać - każdy jest panem własnego życia, losu. Jednak przeraża mnie to i chyba nie potrafię tego zrozumieć.

    OdpowiedzUsuń
  27. Już gdzieś o tym czytałam. Masakra

    OdpowiedzUsuń
  28. Smutna prawda, a jeszcze smutniejsze jest to, że są chętni na takie usługi ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest było i będzie tylko dlaczego na taką skalę...

      Usuń
  29. Faktycznie temat nie jest nowy. Nie raz czytalam artyluly na ten temat.
    Podziwiam te dziewczyny za odwage (nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi) i glupote (to chyba z osoba na ktorej nam zalezy i cos do niej czujemy powinno sie tracic dziewictwo...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam nie podziwiam bo nie ma za co. Jak świat światem zjawisko nie nowe, jednak przeraża mnie skala...i wyrachowanie młodych kobiet...

      Usuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!