Obserwatorzy

poniedziałek, 24 października 2016

Laura Conti - Renegenerujący naturalny balsam do ust

Balsam do ust otrzymałam na spotkaniu blogerek które odbyło sie w Poznaniu. Produkt nabierał "mocy urzędowej" no i nadszedł jego czas:) a jak sie sprawdził?
Zapraszam:

Opakowanie wygląda tak: mamy pewność że kupujemy produkt który był nie otwierany przez "sklepowe testerki" 


Producent mówi:

Regenerujący naturalny balsam do ust Daje ustom to, czego tak naprawdę potrzebują: kuszącą urodę, niepodważalną kondycję i zachwycający połysk. Zapobiega pierzchnięciu warg, a także przyspiesza regenerację przesuszonego naskórka. Zawiera kompleks ekstraktów i olejków roślinnych, dzięki którym naskórek utrzymuje stałą wilgotność, staje się gładki jak jedwab, jędrny i elastyczny. Na bazie olejku ze słodkich migdałów z dodatkiem ekstraktu z owoców żurawiny* tworzy na ustach super gładki film, który gwarantuje im z jednej strony stabilizację wilgotności, z drugiej zaś, niepowtarzalny naturalny efekt. Delikatna powłoczka balsamu optycznie powiększa usta, doskonale przylega, nie rozpływa się i szybko nie znika.

*Ekstrakt z owoców żurawiny – bogate źródło witaminy A, C oraz składników mineralnych (żelazo, jod, fosfor i wapń). Poprawia kondycję naskórka, pomaga walczyć z utratą jędrności, brakiem napięcia. Flawonoidy obecne w żurawinie oraz kwasy owocowe mają zbawienny wpływ na skórę: opóźniają procesy starzenia, działają liftingująco i nawilżająco.

źródło


Skład:

Olejek rycynowy (INCI: Ricinus Communis Seed Oil) działa przeciwzapalnie, antygrzybiczo, antywirusowo i przeciwbakteryjnie, doskonale nawilża skórę i wspomaga jej funkcje ochronne, zmiękcza zarówno skórę, jak i włosy, rzęsy i brwi, wyraźnie poprawiając ich kondycję, pomocny w leczeniu zaburzeń wydzielania sebum, czyli łoju skóry, dodawany jako naturalny składnik nadający połysk w szminkach i pomadkach.
Olejek rycynowy to jeden z najbardziej popularnych składników kosmetycznych, cieszący się niezwykle dużą popularnością. Jest często stosowany w wielu domowych przepisach na kremy i maseczki do twarzy.

CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.

Prunus Amygdalus Dulcis,Amigdalus Communis, Var. Dulcis - Sweet Almond Oil – Olejek ze Słodkich Migdałów - doskonały środek zmiękczający skórę, bogaty w kwasy oleinowy, linolowy i inne nienasycone kwasy tłuszczowe. Idealny w leczeniu bardzo suchej skóry - łagodzący i nawilżający.

Cera Alba - Beeswax – Wosk Pszczeli - naturalny humektant wykorzystany w kosmetykach, jako emulgator i środek zagęszczający.

Lanolina Lanolina jest substancją kondycjonującą skórę, włosy i paznokcie. Emolient. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na ich powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające). Ponadto tworzy wyczuwalny film, który wygładza naskórek i włosy, przez co je kondycjonuje. W preparatach myjących stosowana jako substancja renatłuszczająca. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych, dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidowąLanolina jest substancją kondycjonującą skórę, włosy i paznokcie. Emolient. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na ich powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające). Ponadto tworzy wyczuwalny film, który wygładza naskórek i włosy, przez co je kondycjonuje. W preparatach myjących stosowana jako substancja renatłuszczająca. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych, dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidową

Isopropyl Myristate Emolient tzw. suchy. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy

CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE czytaj druga pozycja;)

TITANIUM DIOXIDE Filtr UV, chroniący skórę przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego.Absorbuje promieniowanie UV, dzięki czemu chroni kosmetyk przed pogarszaniem się jego jakości pod wpływem światła.

Polyhydroxystearic Acid Naturalny emolient roślinny, aprobowany do stosowania w kosmetykach naturalnych

Aluminum Stearate substancje żelujące, barwniki, emulgatory Opis: Pochodzenia najczęściej mineralnego. Połączenie aluminium i kwasu stearynowego, który tworzy z cieczą i olejemi żelową substancje, służącą za podstawę w kosmetykach. Występuje w postaci od białego do kości słoniowej proszku, który jest nierozpuszczlany w wodzie, rozpuszcza się w lipidach i alkoholu. Składnik, który: jest środkiem zagęszczającym i stabilizatorem fazy tłuszczowej w emulsjach typu W/O (woda w oleju) służy jako dodatek do pudrów przez co czyni je łatwym do rozprowadzania hamuje wydzielanie potu. Mogą wystąpić stany zapalne skóry.

ALUMINA  Korund (Alumina) jest jednym z najtwardszych i najbardziej stabilnych minerałów (wzór chemiczny Al2O3 – Tritlenek diglinu). W kosmetykach na słońce tworzy otoczkę wokół dwutlenku tytanu, nie podrażnia i nie wysusza skóry i jest całkowicie bezpieczny dla zdrowia.

Candelilla Cera Pochodzenia roślinnego. Roślina wywodząca się z USA i Południowej Ameryki. Z liści drzewa Pedilanthes Pavonis otrzymuje się poprzez ekstrakcje wosk, który ma wygląd brązowawej do żółtej masy, twardszej od wosku pszczelego. Substancja nierozpuszczalna w wodzie, dobrze rozpuszczalna w benzolu i w acetonie. Rozgrzany wosk candelilla pachnie jak wosk pszczeli, w stanie zimnym jest bezzapachowy. Składnik stabilizujący emulsje. Substancja natłuszczająca, dająca ochronny film. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. W kosmetyce główne zastosowanie znajduje w szminkach.

helianthus annuus seed oil Olej z nasion słonecznika jest bogatym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), głównie kwasu linolowego oraz witaminy E.Emolient tłusty. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry, tworzy na powierzchni naskórka warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry (jest to pośrednie działanie nawilżające). Ponadto tworzy wyczuwalny film, który wygładza powierzchnię naskórka. Wykazuje działanie regenerujące naskórek.

BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER Naturalny tłuszcz o barwie żółtej lub w kolorze kości słoniowej, otrzymywany z owoców (orzechów) afrykańskiego drzewa Vitellaria paradoxa (masłosz Parka).Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Nadaje połysk. Wykazuje działanie regenerujące

COPERNICIA CERIFERA CERA Naturalny wosk roślinny pozyskiwany z liści kopernicji, palmy Copernicia cerifera, o barwie od jasnozielonej do brudnoszarej. Jest jednym z najtwardszych wosków roślinnych. Temperatura topnienia od 80 do 85 °C
Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy

Simmondsia Chinensis (Jojoba?) Seed Oil  pozyskiwany z nasion krzewu Simmondissia chinensis californica; posiada dużo witamin, nadaje skórze miękkość i elastyczność, reguluje wydzielanie sebum, doskonale nadaje się do pielęgnacji nie tylko skóry tłustej i trądzikowej, ale i normalnej oraz suchej. Zawiera skwalen (składnik naturalnego płaszcza tłuszczowego skóry), palmitynami cetylu, który działa natłuszczająco i odżywczo oraz witaminę F. Doskonale wchłaniany przez skórę, wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, co w efekcie zapobiega wysuszaniu skóry. Stosowany przy każdym typie skóry, a szczególnie polecany przy zapaleniach, łupieżu, poparzeniu słonecznym i trądziku. Zapobiega powstawaniu rozstępów (pojawiających się np. w czasie ciąży.


TOCOPHERYL ACETATE Substancja o działaniu antyoksydacyjnym (przeciwutleniającym), hamuje procesy starzenia się skóry wywołane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym. Jest doskonałym czynnikiem hamującym rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej. Wykazuje zdolność wbudowywania się w struktury lipidowe błon komórkowych i cementu międzykomórkowego warstwy rogowej, dzięki czemu wzmacnia barierę naskórkową. Wzmocnienie bariery naskórkowej nie tylko utrudnia wnikanie substancji obcych i zapobiega podrażnieniom, ale także hamuje TEWL (transepidermalną utratę wody) dzięki czemu wpływa na poprawę nawilżenia skóry. Zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i poprawia ukrwaienie skóry. Witamina E w formie estru - octanu tokoferylu, znalazła zastosowanie w kosmetykach plażowych, ze względu na zwiększoną trwałość w warunkach silnej ekspozycji na promieniowanie UV.

Rosa Canina Fruit Extract Właściwości kosmetyczne ekstraktu z owoców róży: -antyoksydacyjne - chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, -łagodzi skutki poparzeń słonecznych; -wzmacnia włókna kolagenu i elastyny, powodując wzrost jędrności i elastyczności skóry oraz redukcję drobnych zmarszczek, -wzmacnia naczynia włosowate skóry - profilaktyka obrzęków i cieni pod oczami, pielęgnuje cerę naczynkową, -działa miejscowo przeciwzapalne i ściągająco - przyspiesza gojenie drobnych otarć i zadrapań naskórka, -działa nawilżająco i wygładzająco, -rewitalizuje dojrzałą, zniszczoną skórę.

Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Fruit Extract Zwalcza wolne rodniki, regeneruje wzmacnia, dostarcza witamin, działa antybakteryjnie, nawilża, reguluje pH, spowalnia proces starzenia się skóry oraz działa liftingująco.

GLYCERIN Hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry. Funkcja w kosmetyku Humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywnośći wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów.

Sodium Saccharin substancja słodząca

aromat


oto i "jajeczko"


Moja opinia:

balsam znajduje się w opakowaniu które gwarantuje nam że jesteśmy pierwszymi użytkowniczkami produktu:) jak wiecie jest to dla mnie ważne.
Różowe pudełeczko podoba mi sie bo jest bardzo przyjemne w dotyku, takie aksamitne niewątpliwie umila użytkowanie: i nie jest to jedyny umilacz ale o tym zaraz. Samo opakowanie balsamu jest połączeniem tego co najlepsze w sztyfcie i w słoiczku: otwieramy mając od razu dostęp do zawartości, nie  trzeba niczego wysuwać wiec nei ma obawy że cokolwiek sie zatnie, ale czy to rozwiżanie jest doskonałe: myślę że sam balsam jest twardy więc aplikcja mogłaby trwać krócej...
Wracając do tego co tu przyjemne: zapach różany, stosowny do kompletu aromat i... smak słodki:) ja nie mam zwyczaju częstego oblizywania ust a jednak specyfik po jakimś czasie sie wchłania może po godzinie, nie obserwowałam tylko w początkowej fazie stosowania musiałam często nakładać na usta bo dość szybko wsiąkał a nawilżenie zdawało mi sie być nie wystarczające... teraz moje opakowanie zmierza ku denku. Balsam aplikuję sporo razy w ciągu dnia, moje usta są mięciutkie i mają przyjemny połysk delikatnego błyszczuku? Kolorystycznie rozjaśnia wargi, podczas jedzenia, picia szybciutko schodzi. Użytkowanie tego przyjemniaczka wiąże sie z częstymi aplikacjami a i namachać sie troszkę trzeba bo konsystencja twarda dosyć więc jedno dwa przejechania to za mało. Balsam jest delikatny myślę że dla niektórych może okazać sie niewystarczający jak na tę porę roku.
Ogólnie krzywdy mi nie zrobił, może kiedyś kupię ponownie.

za możliwość przetestowania dziękuję marce:



96 komentarzy:

  1. Mialam chyba z tej firmy pomadke o smaku Coli

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie raz się zastanawiałam nad produktami tej marki będąc w ross ale zawsze jakoś się boję, że będą słabe, ech;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no delikatny jest...może być nie wystarczający na teraz.

      Usuń
  3. Moje usta łatwo się przesuszają w chłodniejszym porach roku, więc ten balsam mógłby im nie wystarczyć :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. ciągle kupuję jakieś nowości do ust, ten balsam mnie zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kilka produktów do ust laura conti, ale tego balsamu akurat nie

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś wersję w sztyfcie z tej firmy i była spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go. Miałaś kiedyś sztyft nawilżający Sylveco? bardzo dobrze nawilżają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Sylveco miałam tylko pomadkę peelingującą:)

      Usuń
  8. Jak to jest, że coraz więcej marek małpuje EOSa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zastanawiałam się nad tym balsamem ale chyba za słaby jak na moje potrzeby ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie produkty od Laura Conti kurcze nie przekonują... testuję już któryś z nich i dla mnie małe bubello z nich

    OdpowiedzUsuń
  11. ja potrzebuję mocnych mazidełek do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. oo, nie znałam ani produktu, ani samej marki :) kusi ten różany zapach :)
    aczkolwiek nie lubię balsamów o tym kształcie :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam nigdy balsamu do ust w takiej formie :) wygląda uroczo i ma fajny skład

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne opakowanie dla takiego produktu;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie mógłby być ok, moje usta aż tak wymagające nie są :) ale dla kogoś z suchymi ustami raczej nie będzie dobry

    OdpowiedzUsuń
  16. Aleś się rozpisała. Fakt, że jest twardy i szybko się ściera mnie zniechęcił ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Wypróbuję, potrzebuję tylko delikatnej warstwy, zatem powinien się sprawdzić. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Coś w sam raz na zbliżającą się zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja w jesienno - zimowym okresie sięgam po blistex , tylko on jest dla mnie wystarczający. Nawet Eosy nie dają rady ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. a mam obecnie wazelinę i balsam z nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam akurat tego balsamiku, ale bardzo przypomina mi EOSa. Głównie ze względu na sam charakterystyczny kształt balsamu (taka słodka kulka). Swojego EOSa lubię, choć mam też lepiej nawilżające balsamiki. Pozdrowionka cieplutkie :) :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam wrażenie, że nie okazałby się lepszy niż mój ulubiony EOS :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Akurat mam ten balsam w domu, dla mnie średniak ale zapach ma ladny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mi się podoba ten uroczy kształt tego balsamu, ta "kuleczka" : ) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie w użyciu wersja aloesowa i działanie w sumie jest fajne, nawilża, ale opakowania bardzo słabe ;) Moje już na początku się połamało, w sensie zakręcanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widziałam go kiedyś w Rossmann. Oj "rozmnozyly" się w ostatnim czasie kosmetyki do ust ;) moi ulubieńcy to Burt's Bees, Nuxe i Eos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nuxe z miodem mnie ciekawił jakby u mnie sie sprawdził ale muszę zużyć swoje zapasy

      Usuń
  27. ja miałam wersję zieloną, o odświeżającym miętowo-limonkowym aromacie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Woow, bardzo szczegółowy post :-)Na moich ustach wolę lekkie produkty więc myślę ,że to kosmetyk w sam raz dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mój ulubiony od niedawna balsam to EOS, ma podobne opakowanie i świetne działanie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam tego produktu. Ale wygląda zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  31. Używam go obecnie, ale aplikacja tym jajkiem zaczyna mnie irytować:( dla mnie nie jest wystarczający o tej porze roku.

    OdpowiedzUsuń
  32. fajnie, że się sprawdził, ja nie miałam jeszcze styczności z tą marką.

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam pomadkę tej firmy o zapachu gumy balonowej :P Była taka średnia. Ciekawe jakby ten balsam sprawdził się na moich ustach, bo wygląda zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. guma balonowa brzmi ciekawie, szkoda że średniak

      Usuń
  34. Mam pewne obawy przed stosowaniem balsamów w tej formie. Bo potem to chyba palcem trzeba go aplikować, a to wiąże się z zarazkami :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie wykończyłam mojego opakowania:)

      Usuń
  35. Ale słodziutko wygląda :) Pierwszy raz słyszę o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię go, tylko podczas picia i papieroska mógłby się troszkę jeszcze potrzymać ;p

    OdpowiedzUsuń
  37. Różana wersja musi być ciekawa;) Ogólnie tej firmy nie znam i chyba nic nie miałam z ich oferty.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawy produkt! Wypróbuję:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  39. Nigdy nie miałam tego balsamiku. Na razie używam kokoska z Nivea :D Z LC miałam peeling do ust, pycha :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam kilka wersji pomadek tej firmy w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Lovely post dear!Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie wiedziałam że Laura Conti ma takie fajne balsamy do ust :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!