Obserwatorzy

wtorek, 17 stycznia 2017

Buskowianka - Naturalna woda średnio zmineralizowana

Cóż powiedzieć można o wodzie? Jak długo się rozwodzić na jej temat... z drugiej zaś strony fotografie które poczyniłam pieścić oko mogą zwłaszcza teraz gdy śnieg za oknem... teraz to słonko ze zdjęcia może rozgrzeje słonecznie pozytywnie kogoś:)
W Busku byłam w wakacje spędziłam tydzień w Marconim pisałam o tym tu  klik.
Od producenta buskowianki otrzymałyśmy z koleżanką trzy zgrzewki wody. Jedną przywiozłam do domu:)
Fotki poniższe robione w Uzdrowisku w Busku w kilka fot w parku kilka w Marconim:





 Opis:

Cechy produktu: Naturalna woda mineralna, gazowana, lekko gazowana i niegazowana, butelki szklane bezzwrotne. SKŁAD WODY MINERALNEJ: kationy(mg/l): sodowy - 34,40 potasowy - 9,90 magnezowy - 28,19 wapniowy - 119,28 aniony(mg/l): chlorkowy - 31,91 siarczanowy - 140,40 wodorowęglanowy - 378,31

źródło



Moja opinia:

Szczerze przyznam że solo woda nie smakuje mi... nie wiem jakaś taka zbyt wytrawna i bąbelkowa solo.... zaś sytuacja zmienia sie w momencie gdy rozcieńczam nią soki owocowe domowej roboty przyznam że taki napój - domowa orężada smaczna i zdrowa jest.
U mnie w sklepach nie widziałam tej wody więc raczej nie kupię jej... szybko bo do Buska chętnie zawitałabym ponownie:) Buskowianka ma też napój na bazie wody mineralnej i przyznam że całkiem smaczna był i nie drogi.
Bardzo miło wspominam także ich leczniczą wodę którą podczas pobytu popijałam, eksperymentowałam... ahhhh miłe wspomnienia.

Za wszystko dziękuję:


60 komentarzy:

  1. Chyba kiedyś piłam tą wodę, ale nie pamiętam czy mi smakowała;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie piłam. Chętnie bym jednak spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesting post my dear, thank you for sharing :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam uzdrowisko w Busku i tę wodę. Bardzo dobra :) Fajnie, że ma takie poręczne buteleczki :)
    Pozdrawiam ciepło, Megly (megly.pl) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie lubię smaku tego typu wód mineralnych... choc pomysł łączenia ich z sokiem jest interesujący!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie piłam nigdy tej wody ;) A do Busko- Zdrój nie wybieram się jeszcze chociaż po operacji mogę tam zawitać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie byłam w Busku i wody nie piłam. Znam tylko krynickie wody mineralne. Ale ta prezentuje się nieźle w tej butelce.

    OdpowiedzUsuń
  8. wątpię czy ten smak by mi przypasował;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje fotki sprawiły, że zatęskniłam za słonkiem i latem....

    A Buskowiankę kiedyś piłam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy jej nie piłam, ale po samych zdjęciach czuję się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta woda niestety mi nie posmakowała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam z sokiem:) chyba malinowo jeżynowy miałam taki domowej roboty mojej mamy z tą wodą mniam

      Usuń
  12. Chętnie bym spróbowała. Pozdrawiam i obserwuję ♥
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam okazję kiedyś pić tą wodę, bardzo smaczna. pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Od wody mineralnej i zielonej herbaty jestem absolutnie uzależniona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę od wszystkiego można sie uzależnić

      Usuń
  15. buskowianka ma swój specyficzny smak :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie piłam jeszcze tej wody :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam wody w szklanych butelkach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co tam woda - to ciepło na zdjęciach! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam okazji pić tej wody.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś przyzwyczaiłam się do nałęczowianki, ale myślę, że i tą bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie piłam, ale chyba skusiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jak jestem w uzdrowiskach typu busko zdrój krynica czy piwniczna to pije takie wody ;) a tak to nie ...wole soki / cole ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie lubię jej ze względu na smak.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!