Obserwatorzy

niedziela, 15 stycznia 2017

Soczki od Maurera

Lubicie soczki wyciskane? Ja lubię bardzo: smaczne, dobrze gaszą pragnienie i zawierają dobroci cenne dla naszego organizmu.
Ostatnio w Carrefur widziałam soczki od Maurera w cenie... 4,99 za buteleczkę 300ml.
Maurer to marka wyróżniona:

Godłem "Teraz Polska"
Perła 2004
Specjał Regionalny
Najlepszy Produkt Regionalny
Euro Gastro
Agro Promocja
Małopolski Smak
Małopolski Szlak Owocowy
Nasze Kulnarne Dziedzictwo
Horti Logistyka
Sieć Dziedzictwa Kulinarnego


Manufaktura maurera w ofercie ma także alkohole:




Ja do testów otrzymałam soczki i o nich będzie dzisiejszy wpis. 


Soki są produkowane metodą tradycyjną myje sie jabłka, rozdrabnia, i wyciska sie sok. Tłoczenie na zimno pozwala zachować witaminy i minerały. Sok nie jest klarowany toteż naturalniemętny jest a na spodzie osadza sie osad zawierający blonnik, składniki mineralne, witaminy - dla tego najlepiej przed wypiciem wstrząsnąć coby wszystko sie wymieszało:) - im bardziej treściwszy sok tym jego wartość jest wyższa - mówi Pan Krzysztof Maurer klik



Od maurera dostałam szlagiery na płycie CD jak ktoś lubi góralską muzykę, skrzypki skoczne rytmy to myślę przypadnie mu do gustu - próbkę możemy uświadczyć wchodząc na stronę producenta maurer.com.pl

Sok bio z jabłek i pokrzywy 
Skład: wyciśnięty sok z jabłek 95% i pokrzywy 5%



Sok bio buraczkowy z jabłkiem 
Skład: wyciśnięty sok z buraczków 70 % i jabłek 30 %



Sok bio z czarnego bzu i jabłek 
Skład: wyciśnięty sok z czarnego bzu 70 % i jabłek 30 %



Sok bio z jabłek i kwiatu czarnego bzu 
Skład: wyciśnięty sok z jabłek 99% i kwiatu czarnego bzu 1%


Sok z malin i jabłek

Moja opinia:

Soki są łatwo dostępne można kupić je w marketach ja widziałam je w Carrefour.
Cena 300ml buteleczki mnie zdziwiła bo opiewała ona na nie całe 5 złotych a dokładnie 4,99; zdaniem moim jest to cena nie mała, rozumiem może tłocznia nie jest jakaś ogromna przemysłowa (strzelam) ale 4,99 to sporo, uważam że produkt mógłby być tańszy tym bardziej że jabłka drogimi owocami nie są. Jednak pamiętajmy że w składzie nie ma wody sami możemy rozcieńczyć sok jak nam pasuje. Ceny w sklepie klik producenta wachają się od 3 pln sok jabłkowo aroniowy pojemność 300ml do 7,20 za żurawinowo jabłkowy butelka 300ml.
Grafika na etykiecie prosta zawierająca czytelne informacje, nie jestem jakąś wyjątkową estetką w tej materii etykieta ma być zrozumiała i czytelna, ta taka jest. Butelka przezroczysta sok widać że nie barwiony kolor jakbym od mamy ze spiżarni wzięła - czasem robi soki z jeżyn, malin... z tym że mama dodaje cukier... tutaj zaskoczyła mnie... kwaśność cierpkość... to znaczy naturalna słodycz soków oraz nieco większa gęstość i intensywność smaku... w mojej opinii cukromana soki są kwaśne i cierpkie na to składa sie odmiana owoców oraz ich dojrzałość.
Najmniej cierpki i kwaśny okazał się sok z buraka który nie wiem czemu smakiem przypomina mi... keczup.. ehhh te moje smaki;)
Czy dokonam kiedyś zakupu? Może tak, najlepiej gdyby sok był w promocji.


88 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa czy smak soku z buraka by mi przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie piłam ich nigdy, a lubię soki tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej firmie. Super te soczki :) Muszę kiedyś spróbować :) Takich słodzonych sklepowych nie kupuję wcale. Szukam zdrowszych alternatyw lub sama wyciskam ;)
    Pozdrawiam cieplutko, niedzielnie :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  4. rzadko pijam soki. wolę wodę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię sok jabłkowy z lidla, najlepszy jaki kiedykolwiek piłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama pisałam o tego typu soczkach, więc jestem ciekawa, jak te smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wolę kupować soki tłoczone w workach, bo znacznie bardziej się opłacają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie się prezentują, chętnie kupuję synowi takie naturalne soki

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę spróbować, bo bardzo lubię takie soki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej marki, ale soczki pewnie pychota ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tych soków. Jabłko z pokrzywą mnie zainteresowało.

    OdpowiedzUsuń
  12. na pewno pyszne, sięgam po takie soki gdy czuję się niewyraźnie i potrzebuję witaminowego kopa

    OdpowiedzUsuń
  13. Latem bardzo dużo piłam marchewkowych i działały super na moją cerę. Są stosunkowo drogie, ale bardzo fajne. Pozdrawiam i obserwuję :)
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  14. wiele dobrego czytałam o tych sokach :o) Pora na ich wypróbowanie :o)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe który smak najbardziej przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię soki tego typu, ale od Maurera jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. To chyba wolę kupić warzywa, owoce i sama sobie taki sok wycisnąć, przynajmniej można coś pokombinować ze smakiem, żeby właśnie nie był cierpki. Co prawda nie mam pro wyciskarki, ino najprostszy Zelmer, ale walory smakowe i tak bez porównania ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o tych sokach ale wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. takiego soczku to bym się napiła!

    OdpowiedzUsuń
  20. takie soczki to super sprawa :) i nie drogie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oooo ja też poproszę :) przydadzą mi się teraz witaminy jestem po dwóch antybiotykach blah

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię te soczki i jak dotąd żaden smak mnie nie zawiódł ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawią mnie te buraczkowe i z czarnym bzem, bo rzadko takie coś można kupić ;) Tym bardziej, że ogólnie buraków nie lubię, a w sokach i owszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię takie zdrowe soczki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nieno z ceną to przegieli i to zdrowo. Za 5 litrow soku 100proc. prosto od chlopa placimy 18-20 zl.. Max 4 zl/litr...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja się ostatnio zraziłam do takich soczków, nie ma to jak samemu się zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  27. ja jakoś nie umiem się n=przekonać do tego typu soków, nie lubi takich ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Do dziś mam tą muzyczkę w głowie z ich strony :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Piłam tylko samo jabłko i bardzo mi przypadło do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też dziwnie odczuwam smaki także całkiem prawdopodobne że w tym buraczanym soku wyczułabym keczup. Kiedyś z koleżankami jadłyśmy paluszki jakiejś nieznanej firmy i ja wyczuwałam tam kopytka z keczupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma swój smak i nos dla tego można sie wymienić wrażeniami:))

      Usuń
  31. Oooo proszę :) Znam pana Maurera :) Bardzo sympatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam tłoczone soki.. ale mam od nich wyciskarkę! Więc gotowców nie kupuje.

    OdpowiedzUsuń
  33. Interesting post my dear, thank you for sharing :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!