Obserwatorzy

sobota, 28 kwietnia 2018

U progu sezonu

Witajcie Moje Drogie! Prawie majówka, może już wielu z Was jest w podróży.... Część być może odlicza zbliżający się wyjazd wakacyjny, tak bardzo wyczekiwany... niebawem rozpoczyna sie sezon urlopowy... słońce, plaża... może wędrówki po górach... szmer krystalicznie czystych strumyków i górskie powietrze za którym tęsknisz... ile ludzi tyle pomysłów jak zapełnić ten upragniony czas.
Jednak dla wielu jest to czas płaczu, zagubienia... mowa tutaj o zwierzakach które przy odrobinie szczęścia trafiają pod skrzydła fundacji czy zostają przygarnięte przez dobrą osobę... o tych mających mniej szczęścia mówi sie dużo... giną pod kołami aut, umierają w lesie przywiązane... są poszukiwania na fb, są emocje, komentarze pełne nienawiści... ale czy da sie temu zapobiec? Czy jest sposób by schroniska w tym wyjątkowym czasie nie głowiły się co robić... każdy azyl to ograniczony powierzchniowo teren mogący pomieścić konkretną liczbę zwierząt... psy, koty i inne zwierzęta szukają domów, część z nich nie znajdzie nigdy swojego kąta. Taka jest brutalna rzeczywistość.
Co możesz zrobić jeśli nie możesz adoptować?

Nie porzucaj! Dziś podam kilka pomysłów, alternetyw

1) Z roku na rok rośnie ilość przyjaznych zwierzętom miejsc: pensjonatów, restauracji które są przyjazne czworonogom i ich właścicielom. Minęły już czasy gdzie pies był przy budzie, dziś pies jako przyjaciel człowieka jest bliżej: często śpi z nim w łóżku a sami wiele właścicieli pokazują często fotografie na portalach społecznościowych także na grupach i forach.


 W internecie są rozmaite bazy z których możemy skorzystać na przykład:




Rozumiem że z rozmaitych powodów nie zawsze i nie wszędzie można zabrać ze sobą czworonożnego członka rodziny.... a znajomi i rodzina nie zawsze chcą sie podejmować dodatkowej odpowiedzialności... co w takim razie?


a) Usługi petsittera - osoby która pod nieobecność właściciela będzie przychodziła o ustalonych porach i wykonywała umówione czynności. Myślę, że w przypadku kotów jest to bardzo dobre rozwiązanie. Koty są zwierzętami mega wrażliwymi na zmianę miejsca.



b) Hotelik tu jest kilka możliwości: - hotelik domowy. Plusem są domowe warunki, częstszy kontakt z człowiekiem, indywidualne podejście. Minusem mniejsza ilość zwierząt jakie dane miejsce może wziąć pod opiekę, dla tego warto z wyprzedzeniem rezerwować pobyt


- hotelik klatkowy plusem jest większa ilość miejsc, minusem fakt, że zwierze pobyt spędzi w klatce. Oczywiście będzie wyprowadzane na spacery, ale nie będą one zbyt długie. Są też miejsca gdzie dłuższy spacer potraktowany jest jako usługa dodatkowa. Usługą dodatkową może być także pielęgnacja, strzyżenie. Często lecznice dla zwierząt oferują hotelowanie.

Decyzja odnośnie formy i miejsca spędzania czasu leży po stronie właściciela. Osobiście nigdy nie stałam przed takim wyborem. Uważam że hotelik domowy jest dobrym rozwiązaniem w przypadku psów, ale nie koniecznie kotów gdzie wolałabym usługę petsittera. Ale to też kwestia indywidualna bo są koty które rewelacyjnie poradziły sobie w nowej sytuacji, nawet lepiej niż niektóre psy z początku. Ciężko mi powiedzieć czym kierowałabym się przy wyborze pomiędzy konkretnymi miejscami. Opinia w Internecie także nie do końca gwarantuje nam stan faktyczny na przykład: ludzie mają sprzeczne oczekiwania są tacy którzy chcą willę z basenem, złote klamki, piękną posiadłość i to wszystko najlepiej za darmo no może za pół darmo. Są ludzie którzy chcą po prostu by ktoś zajął się ich psem w określonym terminie. Po prostu. Są tacy którzy muszą się uczepić jak powiedziała Edyta Górniak w wywiadzie: „ja lubię czekoladę, a ktoś lubi zrobić komuś przykrość”. Jeszcze się taki nie narodził żeby wszystkim dogodził. Tak jest z wszystkim.

Cokolwiek wybierzesz.... ważne jest by nie porzucać zwierzaka...









36 komentarzy:

  1. U nas z pieskami zostaje zazwyczaj teść. Mamy też blisko hotel dla zwierzaków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze proszę sąsiadkę o doglądanie moich kotek. Myślałam też, żeby sama zostać taką petsitterką dla kotów na przykład, ale u nas to chyba nie jest popularne, muszę się dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorka, nie jest popularne ale zdarzają się ludzie którzy jednak czasem szukają opiekuna. Też się nad tym zastanawiam, ale mam obawy ze względu na małe dziecko bo jednak różnie zwierzaki reagują.

      Usuń
    2. super że jest chętna sąsiadka by zrobić przysługę której możesz zaufać. Mam nadzieje że tego typu usługi będą coraz bardziej popularne, między innymi o tym piszę:) chociaż ja już wolałabym zostawić w zaufanym miejscu zwierzaka niż pod moja nieobecność ktoś by do mnie wchodził.

      Usuń
    3. Mam nadzieje że będzie to coraz popularniejsze, a zwierzaki nie będą porzucane skoro jest alternatywa.

      Usuń
  3. Raz zostawiłam psiaka na hotelu i nie żałowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat nie mam zwierząt, więc o to nie muszę się martwić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja swojego psiaka nigdy bym nie zostawiła w hotelu itp., na całe szczęście mogę liczyć na rodzinę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Między innymi dlatego nie mamy zwierzaka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam zwierząt ale nie wiem, czy zostawiłabym swojego zwierzaka w takim miejscu. Kto wie co by się tam działo pod moją nieobecność - nie mówię, że w każdym byłoby coś źle, ale czułabym niepewnosć. Na szczęście mam Jedną zaufaną Osobę, której mogę i mogłabym w tej kwestii zaufać - opiekowała by się nim bardzo dobrze. Wiem bo to już sprawdzone - kiedyś już się opiekowała i to na dłużej (niestety z pewnych przyczyn nie mogłam już trzymać pupilka u siebie w domu). Dzięki Niej dożył sędziwego wieku. Nie czułabym się komfortowo i dobrze oddajac pupila do hotelu. Może jestem uprzedzona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że dużo ludzi ma obiekcje. Mam nadzieje że to sie zmieni.

      Usuń
  8. Ja bardzo chciałabym zwierzątko, ale wiem, że będę miała dla niego odpowiedniej ilości czasu. :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam nie opuszczam mojego kota ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie się nie mieści w głowie jak można po prostu porzucić swojego zwierzaka. dla mnie moje psy i koty są najwspanialsze na świecie, zawsze gdy wracam z pracy wszystkie sie na mnie stęsknione rzucają. kocham je jak nikogo innego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mądry i ważny post. według mnie zawsze rodzina sprawdzi się najlepiej. Ktoś, kto zna zwierzaka i wie o jego potrzebach. Taka miłość jest potrzebna, chociaż tak jak napisałaś, czasami nie ma możliwości zostawić zwierzaka u rodziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze można liczyć na bliskich, zdarza się że nie chcemy zaciągać długu wdzięczności, albo ktoś.... rożne są przypadki wiec warto mówić o alternatywach

      Usuń
  12. Dziękuję za ten post. Bardzo ważna kwestia.
    Świetny ten tekst hotelowy "jak pies poręczy, to i pan może przyjechać. :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja majówkę spędzam w domu, więc w razie czego nie miałabym problemów ze zwierzakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. niestety nie każdy tak działa więc warto poruszać takie tematy by próbować zmieniać mentalność

      Usuń
  15. O dzięki za te cenne informacje, nie każdy wie co zrobić z pupilem w czasie jego nieobecności i niestety czasami kończy się to jego porzuceniem przy drodze, czy też w lesie. A biedne zwierze nie rozumie tego i nieraz ginie pod kołami innego samochodu biegnąc w kierunku, w którym odjechał właściciel...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dla tego warto mówić, a takiej osobie co po wakacjach idzie po nowego pieska warto odmawiać kaleczenia kolejnego zwierzaka

      Usuń
  16. Moja Bella jeździ z nami. Rozkłada się na tylnej kanapie i komfortowo jak królowa jedzie. Nie wyobrażam sobie, żeby ją gdziekolwiek i z kimkolwiek zostawić bo urlop. Pies to członek rodziny, najlepszy przyjaciel. Psa się nie porzuca! W wyjątkowej sytuacji np. dłuższego niż jeden dzień wyjazdu na wesele/komunię/chrzest mała ma miejscówkę u mojego taty. Ale to też nie dłużej niż jedną dobę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealnie! Niestety nie każdy nie zawsze.... wiec warto pokazywać że są alternatywy

      Usuń
  17. W ostateczności też bym zostawiła w hoteliku, tam dbają o psiaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że zawsze jest alternatywa:)

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!