sobota, 9 maja 2026
piątek, 8 maja 2026
środa, 6 maja 2026
Nowości
Dzień dobry, pogoda dopisuje. Poznałam pewnego pana i szczerze przyznam zastanawiam się nad zakończeniem znajomości. Plusy ma: jest opiekuńczy, interesuje sie, zauważył gdy mi spadł cukier, poświęca czas, uwagę. Jednak są minusy... między innymi... kłamie. Przykład pamiętam że mówił że mieszka sam, mama u niego pomieszkuje. Kojarzę jak wspominał że wrócił z pracy a mama już była. Gdy wyszło że jednak mieszka z mamą to problem jest we mnie bo to ja źle zrozumiałam. Był taki film: "Dzień Świra" i tam był taki cytat, mniej więcej coś takiego: "moja jest racja i to święta racja(...) moja racja jest racja najmojsza". Można zwrócić uwagę ale puszcza mimo uszu. Gdy sie mówi w prost to idzie w zaparte że on jest ok. Łatwo mu przychodzi mijanie sie z prawdą... było ustalone że idziemy do muzeum dopiero przed wejściem stwierdził że jednak nie. Przed budynkiem była taka hatka do zwiedzania, pani nas zaczepiła i nawiązywała do atrakcji które wcześniej były on przytakiwał i sprytnie odwrócił uwagę od siebie robiąc ze mnie ekspertkę tematu, potakiwał że widział eksponaty i wszystko kojarzy. W konfrontacji odpowiada że mnie nie okłamuje. Co ciekawe w związku był 5 lat i nie mieszkali razem tylko sie spotykali po hotelach, dziwne że facet który mieszka sam (ojciec ma osobne wejście do domu) nie może zamieszkać z partnerką... 45 lat miesza z mamą i tatą w jednym domu. Na temat pracy też trochę naginał ale sie zorientowałam. Pracuje dużo, bardzo dużo, z kulturą osobistą potrafi być.... no mistrzem etykiety nie jest. Zżyty z mamą, mawia o niej ile jej zawdzięczają z braćmi i jaka jest ważna dla niego, a on dla niej. 45 lat, nie zdrowe. Mówi że boi się jej naturalnego odejścia, dziwnie mi sie tego słucha... i tego jaki ojciec alkoholik nie dobry. Dziwne jest na tym etapie mówienie mi o wspólnym zamieszkaniu a nawet dziecku... u niego w rodzinie powtarza sie skrypt kobieta po zajściu w ciążę zostaje osamotniona bo szanowny mąż i ojciec oddaje sie pracy, przykład brat i jego ojciec (alkoholik).
wtorek, 5 maja 2026
Casi
Kolejny wtorek a co za tym idzie sunia polecająca sie uwadze
(...) Casi to psiak totalnie domowy, kanapowy, nauczony życia w mieście. Dobrze znosi podróże aucie. Piętą Achillesową są tkliwe oczy i uszy, ale na dziś to jedyna wada, jaką zauważamy. Z uwagi jednak na to ostatnie, na chwilę obecną nie polecamy Casi do mieszkania z dziećmi. Casi mieszkała z drugą sunia w domu. Ale na razie nie znamy jej relacji z innymi psami. O wszystkim będziemy informować na bieżąco. (...) już o niebo lepiej, jednak sunia nadal potrzebuje specjalistycznej opieki dermatologicznej i okulistycznej. Poszukujemy dla niej domu stałego bądź tymczasowego, z Warszawy lub okolic. Domu zadaniowego i troskliwego, a do tego mobilnego, tak aby miał dostęp do warszawskich lekarzy, którzy prowadzą leczenie Casi. Na start szukamy dla niej domu bez dzieciaczków, psów i innych zwierząt. Casi jest suczką domową, nauczoną życia w mieście. Jeśli dumasz nad adopcją lub stworzeniem domu tymczasowego dla Casi, odezwij się do nas. DT otrzymuje od nas pełne wsparcie w utrzymaniu psa.






