Obserwatorzy

wtorek, 8 października 2013

Grzyby i przetwarzanie ich:)

Grzybki

Robercik vel „żona” jest miłośniczką zbierania grzybów. Gdy idzie średnio siatkę grzybków uzbiera. Oto jej „łupy”:



Zdarzają się bliźniaki:D


Zbiera dużo i chętnie. Większą przyjemność sprawia jej grzybobranie niż jedzenie, toteż zbiera dla nas, ale i na zamówienie.
Grzybki dobre do obiadu podsmażane, smażone same lub w bułce tartej (jak schabowy), gotowane, marynowane.  Tegoż Ci u nas dostatek.
A oto żona powie jak grzyby robi marynowane:
grzyby
Szklanka wody
Szklanka octu
Łyżeczka soli, cukru, 6 ziarenek pieprzu i tyle samo gorczycy 3 listki laurowe i 6 ziaren ziela angielskiego.
Zanim włożę grzyby daję trochę cebuli i czosnku. Wspomniane wyżej składniki zagotowuję razem.
W słoiku grzyby układam luźno i zalewam zalewą (marynatą) tak by były zalane całkowicie, i odwracam słoik do góry nogami. Po wystygnięciu wkładam do lodówki.
Druga zalewa jest identyczna tylko dodaje 3 łyżeczki ostrej papryki, i tyle samo estragonu.

Suszone w piekarniku:           
Także żona suszy je w piekarniku. Nie mamy suszarki, więc robi to w piekarniku: nastawia na minimalną temperaturę, minimalnie uchylając piekarnik. W naszym trwa suszenie 1,5 godziny, czyli do momentu aż grzyb przy łamaniu kruszy się. 


Grzyb to praktycznie sama woda. Z jednej "blaszki" wychodzi taka garstka:


Trzy garstki, to taki jeden słoik:


Grzyby suszone w piekarniku mają niesamowity aromat i zapach. 

12 komentarzy:

  1. grzybki lubię, ale tylko podsmażane z cebulka i ze śmietaną.

    OdpowiedzUsuń
  2. też uwielbiam grzybki i mam zalicznoe dwa porządne i owocne grzybbrania w tym sezonie :-)
    a w zalewie octowej lub smażone ze smietanką -marzenie :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej w bułeczce tartej lubię:) jeszcze dobrze przyprawione:D

      Usuń
  3. kocham jesć grzyby,uwielbiam ich zapach i smak;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam zapach suszonych grzybow!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też zdecydowanie bardziej wolę zbierać niż jeść, ładne grzybki

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja nie cierpię grzybów ;P Zbierać fajnie, ale nie smakują mi w żadnej postaci. Dobrze przypieczone toleruje tylko na pizzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kania dobra jest z orzeszkowym posmakiem jak schabowy robiona. W bułce tartej lubię:)

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!