Obserwatorzy

środa, 12 marca 2014

Po prostu fuj!

Wczoraj podczas zakupów w Auchan skorzystaliśmy z „promocji” na ćwiartki z kurczaka za 3,99 za kilo. Coś mnie tknęło by zapytać o świeżość mięsa, i powód promocji - zwykle tego nie robię.
Panie na stoisku zapewniały o ich świeżości... W domu okazało się że sprzedawczynie nie do końca były uczciwe: smród niesamowity w całym domu! Ohyda! Kim trzeba być by za coś takiego brać pieniądze?! Czy już za konsumentem w tym kraju nikt nie stoi?! Skoro sklep nie ma żadnych oporów?! Ogólnie lubię sklep za wybór i przystępne ceny, jednak mięsa już tam więcej nie kupię! Fuj!
Powinno być tak: skoro chciwość kusi Polaka do minimalizowania strat w taki sposób że nie patrzy na nic; to powinna być instytucja która zapewni mu takie skutki, że Polak postąpi uczciwie! Skoro klient to nie człowiek a jedynie zysk z tego co zostawi!
Z pracą w Polsce ciężko, a chętnych dużo wiec pracownicy wyłuskiwanie niemal jak przez „head hunterów”. Ale pewnie po znajomości skoro nie potrafią odróżnić dwóch słów:

Przecena towaru o niższej jakości a promocja. 
Chociaż to mięso nadaje się jedynie do śmieci nie dla ludzi!

34 komentarze:

  1. I nie poszłaś porozmawiać na ten temat z kierownikiem ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o czym tu rozmawiać zwłaszcza że zgubiłam gdzieś paragon;/

      Usuń
  2. ja również poszłabym oddać i pokazać jaki syf sprzedają

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie Polak minimalizuje straty tylko zagraniczny Auchon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zagraniczne to jest logo: pracowniczy od sprzątaczki po dyrekcje to Polacy.
      Gdyby powiedzieli, napisali że to jest "do szybszego spożycia"... wielu ludzi widząc promocje robi zapasy...a przecież to śmierdzące mięso nie nadaje sie do spożycia..

      Usuń
  4. To już skandal.Ja na Twoim miejscu wróciłabym do tego sklepu z tymi ćwiartkami i zrobiła im awanturę!Tak być nie może!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awantura nie ma sensu. Takie coś zasługuje na "reklamę" ogólnokrajową!
      Kontakt z pracownikami spłynie po nich nie zależnie od formy mojego kontaktu! Oczywiście że być tak nie może oni mieli bardzo dużo tego mięsa sporo ludzi chciało "skorzystać z tej okazji"...

      Usuń
  5. Ja bym wróciła z tym czymś do sklepu...fuj!
    W wolnym czasie zapraszam do siebie- na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to niestety nie ma za bardzo sensu gdyż zgubiłam paragon....

      Usuń
  6. ...trzeba było reklamować...

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że zgubiłaś paragon...
    Dobrze, że tego sklepu nawet nie ma w moim mieście, bo podejrzewam, że wszędzie mają taki syf :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie no kupowałam u nich mięso, ale to był pierwszy raz. Ale uraz zostaje....

      Usuń
  8. Mi tak kiedyś wcisnęła mięso wołowe babka... Wróciłam się do niej i powiedziałam kilka słów co myślę o niej i o tym mięsie, które sprzedaje ludziom..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i? Lepiej sie poczułaś? Ja myślę że nic bym nie zyskała na "rozmowie" jeszcze pewnie bym się gorzej poczuła. Po nich to spływa jak po kaczce. Znajoma przed nami kupowała i też musiała wywalić...
      Uważam że po to ma się bloga i internet by się odwdzięczyć!

      Usuń
  9. poszłabym oddać, co oni sprzedają

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesli zgubilas paragon, to wiadomo. Ale mozesz z tym isc do prasy, niech wszyscy wiedza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polska prasa ma to w nosie. Nie wiem co musiało by się dziać by okazali zainteresowanie. Kiedyś zrobiłam zdjęcia przecenionego mięsa przechowywanego w nieodpowiedni sposób (nieświeże mięso w koszykach nie w lodówce, podłoga ochlapana od krwi po prostu fuj!) i porozsyłałam, myślisz że ktokolwiek się zainteresował? Jak dla mnie ohyda!
      To jest Polska.

      Usuń
  11. Ja bym poszła bez paragonu, choćby po to żeby głośno powiedzieć co o tym myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wątpię bym cos zyskała, po za gorszym samopoczuciem.

      Usuń
  12. z promocjami niestety tak bywa!!!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Dlatego ja już dawno zrezygnowałam z kupowania mięsa i wędlin w dużych marketach, to co oni tam sprzedają woła o pomstę do nieba ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię robić zakupy w tym sklepie, ale nigdy mi się coś takiego nie przytrafiło. Okropność!

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Poszłabym i bez paragonu..w końcu na opakowaniu jest ich logo. Ja takie promocje omijam z daleka - fakt mięsa jem mało, ale jak jem to tylko z od sklepu mięsnego na moim osiedlu. 15 czy 16lat mają rodzinny biznes, znają ich wszyscy, a to zobowiązuje

    Pozdrawiam Try to design
    i zapraszam do nietypowego wyzwania TUTAJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehhhh fatygowała się nie będę ale w necie opisałam.

      Usuń
  16. na szczęście mieszkam na wsi, tu wszyscy się znają, robię zakupy w polo markecie, jeśli powiem,że chcę np 10 plasterków takiej albo takiej szynki a pani spojrzy na mnie wymownie lub pokręci głową to wybieram coś innego. nie wciskają na siłę staroci a wręcz ostrzegają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda jest taka że Auchan nigdy nie przykładał wagi do tego jak pakuje się mięso czy ryby i jakie klient ma wrażenia estetyczne

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!