Obserwatorzy

środa, 3 grudnia 2014

Różana maseczka młodości z kwasem hialuronowym

Maseczkę kupiłam w sklepie firmowym Ziaji. Zapłaciłam za nią 1,79 – to chyba najdroższa maseczka jednorazowa jaką mają. Warto kupić?

Co mówi producent:

Kremowa maseczka bogata w składniki odżywcze przeznaczona do odnowy każdego rodzaju skóry po 30 roku życia.

DZIAŁANIE
• redukuje głębokość zmarszczek
• poprawia elastyczność i jędrność skóry
• aktywnie regeneruje naskórek






Sposób użycia:


1-2 razy w tygodniu na oczyszczoną różanym peelingiem skórę twarzy i dekoltu nanieść grubą warstwę maski. Po 10 - 15 minutach nadmiar wmasować w skórę lub zmyć wacikiem zwilżonym ciepłą wodą.


Aktywne składniki:

Hydroksyprolina
kwas hialuronowy
masło różane
olej canola
prowitamina B5 (D-panthenol)
trójglicerydy
witamina B6
witamina C

witamina E 

Konsystencja:

moja opinia:
siedmiomililitrowa maseczkę kupujemy za nie całe dwa złote, to nie wiele. Zapach przyjemny, ale nei koniecznie kojarzy mi się z różą. Maseczkę kupuję gdy czuję że skóra moja wymaga szybkiego nawilżenie, natłuszczenia, odżywienia. I tak było i tym razem, skóra moja piła ją…. Nie wiele było do zmywania, które nigdy nie sprawiało problemów. Dzięki tej maseczce moja cera jest odżywiona, nawilżona – czego chcieć więcej! Na pewno ją kupię prędzej czy później, zwłaszcza gdy będę chciała szybko odżywić skórę! Gorąco polecam wypróbować tą maseczkę! Naprawdę warto!

Plusy:
+ tania
+ łatwo dostępna (Rossman, sklepy firmowe…)
+ świetnie nawilża
+ w składzie ma sporo odżywczych składników, witamin
+ świetnie się wchłania
+ szybko i dobrze działa!
+ wygładza


Minus
- parabeny (ale chyba każda maseczka Ziaji je zawiera)


Podsumowując: warto wypróbować, tym bardziej teraz, gdzie mróz wysusza skórę…. Polecam! 

60 komentarzy:

  1. Pierwszy raz ją widzę. Szkoda tylko, że ma olej palmowy w składzie. Staram się go unikać jeśli mogę. Ale fajnie, że się u Ciebie sprawdza! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest super! Jednak rzadko używam tej maseczki, to taki help desk dla mnie.

      Usuń
  2. Wygląda na kolejną ciekawą pozycję Ziaji :) zapach różany uwielbiam, więc pewnie byłaby również i moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to bardzo rzadko używam maseczek, ale fajnie, że Ty jesteś z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie widziałam jej nigdy wcześniej :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak mnie kusisz tą Ziają ,że się chyba przerzucę ze wszystkim i wypróbuję :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam ZIAJĘ ale na różaną jeszcze nie trafiłam, zabieram się zatem za poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. banerek kochana można przeciagnac na pasek adresu - a blokade usunelam - zupelnie o niej zapomnialam

    OdpowiedzUsuń
  8. Po 30? Więc jeszcze nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam oj tam.... ja bym tego tak nie traktowała restrykcyjnie...

      Usuń
  9. Lubię tą firmę, więc może wypróbuję tę maseczkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam kilka maseczek z Ziaji, ale ze względu właśnie na skład, o którym piszesz, przerzuciłam się na sproszkowane maseczki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba najskuteczniej działa tutaj witamina C i hydroksyprolina, mogli od razu dać hydroksylizynę dla kompletu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. dość dobrze dostępna jest, ponoć teraz w Rossmanie za 99groszy jest, muszę sprawdzić osobiście:))

      Usuń
  13. Tej maseczki jeszcze nie próbowałam. Ciekawe czy u mnie by się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam.
    O rany, jakie to wszystko skomplikowane.
    Mnie tam krem Nivea wystarcza.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest to jedna z maseczek marki Ziaja, której nie miałam. Za to uwielbiam tą z glinką szarą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie używałam, ale z uwagi na słabość do kosmetyków i zapachów z różą w tle, na pewno się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ty maseczko-maniaczko :-) Dobrze, że się sprawdziła, kiedy już zechcę się "wymaseczkować", zrobię przegląd wszelkich maseczek na Twoim blogu i wybiorę tą jedyną ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że warto próbować różnych i w ten sposób znaleźć coś dla siebie:))

      Usuń
  18. Jeszcze jej nie miałam, ale o ile się nie mylę to widziałam je w Rossmannie w promocji za 0,99 zł, więc kiedy będę na zakupach to na pewno kilka kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ziaje bardzo lubię ogólnie ale zawsze przechodziłam obojętnie obok tej maseczki skoro działa tak super i nawilża to wypróbuje :))

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie przepadam za Ziają :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zamierzam zakupic kilka masek ziaja:) jak juz dotre do ich sklepu

    OdpowiedzUsuń
  22. więcej plusów, przystępna cena - na pewno wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ziaję lubię i wypróbuję :]

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze jestem za młoda na tą maseczkę. Mimo wszystko szkoda, że nie mają odpowiednika dla młodszych osób, bo bardzo lubię zapach różany, może mnie skojarzyłby się bardziej z różą, niż Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam wypróbować, krzywdy nie zrobi:))

      Usuń
  25. Ja to zawsze nakupuję różnych maseczek, a później nie mam kiedy się tym paćkać. Tej jeszcze nie miałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam maseczki:)) ale nie potrafiłabym leżeć z nią na twarzy... była jedna wyjątkowa... ale wycofana niestety...

      Usuń
  26. lubię maseczki tej firmy:)

    +Kochana, chętnie zostaję z Tobą na dłużej i byłoby mi bardzo miło, gdybyś również została moim obserwatorem :)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś używałam i jest spoko, ale szału nie robi w sumie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!