Obserwatorzy

sobota, 16 maja 2015

Moja wish lista

Od dawna sen z powiek spędzają mi pędzelki marki Zoeva... nie mogę sie zdecydować na konkretny set... miałam je kupić już miesiąc temu.... ehhhh to moje niezdecydowanie... 


YSL Le Teint Encre De Peau Podkład. próbkę dostałam przy zakupach w Sephorze, użyłam i spodobał mi się:)) no ale ta cena.... ale efekt podoba mi sie...


No i ta paletka z Zoevy... ciągle niedostępna...

źródło

źródło

Nie ukrywam że noszę sie z zamiarem zafarbowania włosów. Planuję sięgnąć po profesjonalną farbę... myślałam o marce Alfaparf.... jako pielęgnacje mam w zamyśle serie z Loreala Vitamino Color. Miałam kiedyś poniższą maskę i byłam baaardzo zadowolona. Mam nadzieje że  i tym razem mnie nie zawiedzie. Jednak najpierw muszę wykorzystać to co mam... czyli tą Orientanę... a jako że bliżej niż dalej denka obu produktom, pojawiłam się w dobytku fryzjerskim... ba! Nawet w nie jednym!
W pierwszym dowiedziałam sie że owa seria zmienia szatę graficzną i mogą mieć przestój w sprzedaży...
W drugim ucięłam sobie pogawędkę ze sprzedawcą... cóż w tym dziwnego? W sumie nic, dobrze świadczy o sprzedawcy, czy jak sie potem dowiedziałam właścicielu owego sklepu... no wszystko ok, po za jednym.... w pewnym momencie zauważyłam że owy kolo ma uśmiech, oczy i nawet gestykuluje jak mój ex.... normalnie zrobiło mi sie duszno.... duszno mi sie zrobiło okrutnie!
Następny był zakład fryzjerski... z którego jak wyszłam zobaczyłam.... tak - owego sprzedawce... uśmiechnął sie baaaardzo miło...
Kurcze... tyle lat z gościem nie jestem.... nie ruszało mnie jak koleżanka o nim opowiadała.... a tu proszę jakie podobieństwo i proszę ileż tu emocji.... hehhhh....

źródło grafiki

No i najbardziej problemowy punkt jakim są buty letnie... w czym problem? Nie lubię nie umiem kupować butów... łażę po sklepach nie mogąc sie zdecydować... to po prostu dramat... a butów potrzebuję bardzo... 

Na te wszystkie strapienia nabyłam drogą kupna sprzedaży:


Miał ktoś coś z powyższej listy? 

28 komentarzy:

  1. Nic z powyższej listy nie miałam ale wszystkie te wskazane przez Ciebie też bym chętnie przygarnęła. :-) Te czekoladowe ,,łyżeczki" na sam koniec... te to koniecznie muszę zakupić. :P Powinien być zakaz dodawania takich pyszności o tej godzinie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam.... Paletkę Zoeva... Baaardzo lubię 😀 a 1. Czerwca do sprzedaży wchodzi juz kolejna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie sliczne buty!! Tez musze kupic jakies na lato i jakies japonki jeszcze, bo nie mam ani sandalkow zadnych ani klapek:/

    OdpowiedzUsuń
  4. buty wyglądają zacnie :D podobają mi się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pędzelki Zoeva też mnie od dawna kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic z tego nie miałam nigdy, a najbardziej podoba się mi Twój zakup na ostatnim zdjęciu :)))
    A emocje potrafią się za nami ciagnąć jak smród za wojskiem przez długie lata. I co z tego, że sobie wmawiamy to i owo, jak podświadomość wie swoje ....

    OdpowiedzUsuń
  7. Pędzlami jak wiesz jestem zachwycona, zarówno powyższymi Bamboo, jak i moim pierwszym setem od nich bodajże Luxury Set, czy jakoś tak. W planach jest jeszcze zestaw do oczu, ale na razie mam inne wydatki :-) Buty są naprawdę świetne, o ile Tobie się podobają i są dostępne to nie wahałabym się, ja na szczęście sandały na koturnie mam z zeszłego sezonu, a letnie sandały już czekają w pudełeczku na swoją kolej, uff :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, nie wiem czy wiesz, ale Zoeva wypuszcza nową paletę Cocoa Blend, która zachwyca swoją kolorystką, może to właśnie na nią się skusisz, premiera ponoć ma mieć miejsce 01.06 :-)

      Usuń
  8. Też mam straszny problem z butami, ale dlatego że większość nie jest dla mnie wygodna i dlatego zazwyczaj kończę w sportowym sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa lista, a paletka zoeva też mi się marzy :)

    Dziękuje za komentarz xx a korzystając z okazji chciałabym zaprosić Cię ponownie na mój blog i zachęcić do przeczytania nowej notki :)
    LIFE PLAN BY KLAUDIA

    OdpowiedzUsuń
  10. Pędzle "Zoeva" też mi się marzą! :)) Nie dosyć, że są bardzo profesjonalnymi produktami, to jeszcze ich szata graficzna kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. pedzle zoeva mialam 3 i tak naprawde uzywam jeden, uwaga - znam lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna lista:) Najbardziej przemawiają z niej do mnie butki:) W tym temacie jestem nałogowcem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta czekolada to rozpuszczania jest od Karmello?

    OdpowiedzUsuń
  14. Oby Twoja lista życzeń się niebawem zmniejszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zoeva ma świetne cienie. A pędzle z Zoevy też mi się marzą...;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak wolę takich list nie robić, bo jak bym zaczęłam to nie mogłabym skończyć wymieniać rzeczy które chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam nic :)

    Pozdrawiam i słonecznego weekendu życzę ;)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie miałam nic ale doskonale Cię rozumiem jeżeli chodzi o podobieństwo. Też spotkałam kiedyś sobowtóra mojego eks i myślałam, że padnę na zawał...

    OdpowiedzUsuń
  19. pędzle z zoevy i mi się marzą ale cena narazie mnie powstrzymuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety nie pomogę w żadnej kwestii. Do farbowania używam tylko farby paletty ze schwarzkopa i to wsio co mogę powiedzieć :(

    OdpowiedzUsuń
  21. nic nie miałam z twojej listy, o pędzlach Zoevy też marzę, wszyscy tak je zachwalają, że wypadałoby mieć choć jeden pędzelek, ciekawa jestem podkładu YSL, maski Loreala są świetne, prawie wszystkie, życzę Ci, aby twoje marzenia spełniły się szybko!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawa ta Twoja lista, oby jak najszybciej wpadło to wszystko w Twoje dłonie. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cały czas nie udało Ci się kliknąć tej paletki Zoeva?:( Byłam pewna że już ją dorwałaś.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale pyszność na tych łyżeczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzień dobry! Gdzie kupić laser kosmetyczny? Będę wdzięczna))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!