Obserwatorzy

niedziela, 13 grudnia 2015

filmowo




Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie potrafią czytać map (2007) Warum Männer nicht zuhören und Frauen schlecht einparken


reżyseria: Leander Haußmann
gatunek: Komedia rom.
produkcja: Niemcy

opis:
Film na podstawie bestsellerowej książki Allana i Barbary Pease'ów, wydanej w Polsce pod tytułem „Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie umieją czytać map?”. Przeniesiona na ekran historia mistrzowsko operuje stereotypami dotyczącymi płci i relacji damsko-męskich, wykpiwając w takim samym stopniu wady mężczyzn i kobiet. To opowieść wzbudzająca silne kontrowersje, ale zarazem barwna i dowcipna. Jan (Benno Fürmann), jak to typowy samiec, spragniony jest wspólnej nocy z Melanie (Annika Kuhl), jednak kiedy ma dojść do zbliżenia, słyszy alarm w swoim samochodzie. Okazuje się, że to Katrin (Jessica Schwarz) - młoda, atrakcyjna studentka - zarysowuje lakier na jego samochodzie, co doprowadza Jana do szału. Gwałtowna kłótnia kończy się w dość nieoczekiwany sposób... Tymczasem przyjaciel Jana – Rüdiger (Matthias Matschke), poznaje Melanie i zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Obie pary na drodze do szczęścia będą musiały pokonać wiele przeszkód, które często rodzą bardzo zabawne sytuacje.źródło

Moja opinia:

Jest to komedia romantyczna, ale nie wyczułam cienia żenujących, wprawiających w zakłopotanie widza gagów, "hamerykańskiego" chłamu. Już na samym początku lektor mówi: "tych którzy poszukują płytkiej rozrywki informujemy: iż jest to film szkoleniowy o mężczyznach i kobietach."
Samo życie… 2 pary: dwie kobiety, dwaj mężczyźni i cała prawda o relacjach damsko męskich… zostaje obnażona. Tu jest równouprawnienie kobiety i mężczyźni pokazani tak że nikomu nie „obrywa” się bardziej, ani mniej…. A że dzieje się to wszystko z przymrużeniem oka momentami…. Na wesoło… film ogląda się naprawdę fajnie, lekko przyjemnie, a i pośmiać się można z pewnych hiperboli…
Ale tak to wszystko wygląda. Film wciągnął mnie od razu... oglądałam z przyjemnością, uśmiechem na twarzy… kolorystyka, zdjęcia…wstawki antropologiczno psychologiczne – hej! To nie jest głupia komedia!
Reasumując wszystko bardzo przyjemne…wizualnie, życiowo…najlepsze hiperbole mieszające się z naukowym stonowanym lektorem – jak dla mnie hit! Myślałam że to klapa będzie, wyszła rewelacja….!
Naprawdę polecam… 




 Hooligans/2005



reżyseria: Lexi Alexander
scenariusz: Lexi AlexanderDougie BrimsonJosh Shelov
gatunek: Dramat 
produkcja: USAWielka Brytania

opis:
Utalentowany student dziennikarstwa na Harvardzie – Matt (Elijah Wood) zostaje niesłusznie wyrzucony z uczelni. Wyjeżdża do Londynu, do siostry, aby zerwać z przeszłością. Tam poznaje Pete’a, który wprowadza go w świat zagorzałych kibiców piłki nożnej. Jedność i siła fanów West Ham United daje mu poczucie pewności siebie, jakiej do tej pory mu brakowało. Okazuje się jednak, że w świecie, do którego wkroczył, dominuje nienawiść do dziennikarzy. Ekipa zaczyna podejrzewać, że Matt jest rasowym dziennikarzem w "szalikowym" przebraniu. Siła drużyny, która miała go wzmocnić, nieoczekiwanie obraca się przeciwko niemu.źródło

moja opinia:
Tematyka sportowa, bijatyki to nie mój gatunek.
Oglądałam by obejrzeć… i powiem szczerze obejrzałam, film przybliżył mi tematykę pseudo kibiców.
Potrzeba przynależności, przypadek który staje się nałogiem. Honor, przyjaźń, nienawiść chełpienie bólem i niepowodzenie się ze stratą. Czy bohater spadający w dół dosięgnie dna? Dno każdego znajduje się w innym miejscu…

W pewnych momentach miałam dreszcze…

52 komentarze:

  1. Hoo... oglądałam i w ogóle mi się nie spodobał. A co do niemieckiej komedii wolę nie ryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niemiecka komedia bardzo mi sie spodobała, znaleźć dobrą śmieszną komedie to jest naprawdę szczęście. Oczywiście każdy ma swoje poczucie humoru:)

      Usuń
  2. Przyznam że wolę komedie romantyczne, filmów o agresji nie trawię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam żadnego z nich, ale pewnie wolałabym ten pierwszy :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy film bym obejrzała chętnie. Drugi nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie oglądałam żadnego, ale tą komedię romantyczną chętnie bym obejrzała, bo bardzo lubię takie filmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Postawiłaś na mniej znane kino. Skądś znam pierwszy tytuł, zaraz sprawdzę skąd :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam, ale o tym drugim słyszałam, oglądał mój ukochany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam "Hooligans". Świetny film, rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie oglądałam żadnego dzieła...

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam tą ksiazke, ale przecie to jest cos w formie popularnonaukowego wykładu a nie literatura piekna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękna to ja sie tam nie doszukiwałam ale śmiechu miałam co nie miara:))

      Usuń
    2. :)))))). A bo wiesz, trochę mnie zdziwiło ze zekranizowali ksuazje popularnonaukową jako film:))))

      Usuń
    3. Książkę miało być

      Usuń
    4. i naprawdę fajnie im to wyszło:)

      Usuń
  11. Hooligans oglądałam i film mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kilka lat temu czytałam książkę "Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie umieją czytać map?", ale nie miałam pojęcia, że na jej podstawie nakręcono film :O Muszę szybko nadrobić to niedociągnięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znamy tych filmów ale zawsze warto poznać nowe gatunki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta pierwsza propozycja wydaje się ciekawa, no i szukałam ostatnio filmu niemieckojęzycznego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chociaż nie lubię tego typu filmów to jednak Hooligans mi się nawet podobało! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o prosze:) a co do komedii to masz ochotę zobaczyć?

      Usuń
  16. Niemieckich komedii nie oglądałam, trochę się boję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma czego hehehehe, ta była świetna:)

      Usuń
  17. Lubię oglądać filmy ale tych nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrą komedię chętnie bym oglądnęła.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie oglądałam żadnego ;/

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Heh, dawno nie obejrzałem jakiegoś poruszającego filmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę polecam Ci tę komedie, ciekawa jestem Twego zdania na jej temat... głupota? Czy coś naprawdę z sensem? a przy okazji można sie pośmiać.

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!