Obserwatorzy

wtorek, 26 stycznia 2016

Co wypiłam w grudniu/ styczniu ?

Jakby wyjrzeć za okno wszędzie biało i zimno... brrr... a zwłaszcza w taką pogodę gorąca herbatka smakuje najlepiej:)
Zdarzyło mi sie pić soki tymbark multiwitamina, które bardzo lubię, ale wiadomo nie będę kolekcjonowała ani gromadziła kartoników... jakoś nieeee....
Zdarzało mi sie pić Karmi, najbardziej lubię klasyczne, żurawinowe też nie jest złe... 
Mogliby dla urozmaicenia prowadzić do sprzedaży jakieś ciekawe smaki ot tak po prostu - miło by było:)
A oto pustaczki po herbatkowe:


Dilmah - czarna herbata cejlońska aromatyzowana brzoskwinia, no wracam i pewnie wrócę:)
Dilmah czarna aromatyzowana herbata wiśnia migdal - no wracam i pewnie wrócę.
Chelton - czarna cejlońska herbata rum czekolada. No wrócę chętnie:) 


Tarlton - to jest herbata czarna aromatyzowana brzoskwinia, smaczna produkowana dla sieci delikatesów Alma. Pewnie wrócę a także chetnie poznam inne smaki które są w ofercie:)
Dilmah - czarna aromatyzowana herbata gruszka z pomarańczą. 

No. wypiłam wszystko; na dniach zapewne przedstawię uzupełnienie moich zapasów, skoro wszystko wypite;)

Znasz którąś z herbat? Polecasz jakąś smakówke?

pozdrawiam

54 komentarze:

  1. Zaciekawiła mnie wersja migdał z wiśnią

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. może będziemy miały okazje napić sie osobiście;)

      Usuń
  3. ja zachwyciłam się ostatnio karmelową herbatką:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również bardzo lubię poznawać nowe smaki herbat , zawsze to jakieś urozmaicenie . Ostatnio dopadłam w biedronce herbatkę o smaku jabłko malina . Pyszna ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tylko kawusia, ale czasem żurawinową wypiję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie Dilmah gruszka i pomarańcza - chyba takiej nie widziałam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajna:) dostępność mają dobre te herbaty (Tesco, Auchan...tak widziałam ten smak; właściwie każdy większy sklep ma herbaty tej marki)

      Usuń
  7. A ja mam Dilmah z trawą cytrynową i skórką z cytryny.
    Ta Dilmah to zielona herbata taką uwielbiam.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  8. ja wszystkie swoje herbaty wrzucam do metalowych puszek, później mi się mieszają i nie wiem co piję. mam z 10 różnych a może więcej więc gdybym zachowywała każdy kartonik zrobiłoby się ciasno w szafce . najbardziej lubię zielone herbaty

    OdpowiedzUsuń
  9. Gruszka z pomarańczą brzmi cudownie. <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam HERBATĘ i KAWĘ - jestem prawdziwym smakoszem w tym temacie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No i znów żadnej z nich nie miałam :) Ja teraz zachwycam się herbatą z D. o smaku liczi, jest przepyszna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dilmah? Dziś właśnie sie zastanawiałam pomiędzy tą o smaku liczi lub liczi z brzoskwinią:)

      Usuń
  12. Nie piłam jeszcze herbat z Dilmah, ale chętnie kupie i spróbuję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam herbatki! A brzoskwiniowa chyba by mi posmakowała :) Ja lubię zieloną herbatę brzoskwiniową z Teekanne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo różnorodnie u Ciebie. Ja od kilku lat cały czas tą samą czerwoną herbatę piję. Od czasu do czasu skuszę się też na zieloną.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko co brzoskwiniowe ostatnio polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tą aromatyzowaną brzoskwiniową z chęcią bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubie czarnych, aromatyzowanych herbat. Ale z Dilmah polecam zieloną z miętą. Jest ekstra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zielonej z miętą jeszcze nie piłam, może kiedyś będę imała okazje spróbować

      Usuń
  18. Żadnej z tych herbat nie piłyśmy niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że już wszystkie wypiłaś ;) Wpadłabym na jakąś.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja najchętniej piję klasyczną czarną Liptona, ale czasem sięgam po smakowe. Ta brzoskwiniowa Dilmah jest przepyszna!!! Właśnie mi o niej przypomniałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Herbaty Dilmah średnio lubię, ale ta brzoskwiniowa mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. owocowe średnio lubie chyba ze naprawdę ma apetyczny zapach;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa jestem jak smakuje gruszka z pomerańczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ciekawe jakby kiedyś taki mus zrobić...

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!