Obserwatorzy

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Recenzja - Revitol Plus med - Preparat żelowy hipoalergiczny do higieny intymnej Malina Jabłko

Produkt otrzymałam w ramach współpracy z marką Miravena, na stronie marki możemy przeczytać:
Założycielką firmy jest dr inż. Irena Kmiotek-Skarżyńska która obroniła doktorat z dziedziny chemii organicznej na Wydziale Chemicznym Politechniki Warszawskiej, gdzie również pracowała naukowo przez 21 lat. Ma na swoim koncie patenty dotyczące opracowań technologicznych bioorganicznych substancji farmaceutycznych oraz wiele publikacji w renomowanych, specjalistycznych czasopismach zagranicznych i polskich.źródło
"Miravena Cosmetics, z siedzibą w miejscowości Michałowice, to uznany producent wysokiej jakości kosmetyków. Na sukces firmy składa się wieloletnie doświadczenie w kosmetologii oraz w tworzeniu wysokiej jakości produktów kosmetycznych do pielęgnacji skóry - które spełniają potrzeby najbardziej wymagających klientów - ponieważ przyczyniają się do skutecznego łagodzenia defektów skórnych, takich jak między innymi: nadmierna suchość, łuszczenie, zaczerwienienie, świąd, nierówna pigmentacja, łojotok, jak i podnoszą atrakcyjność naszego ciała - ponieważ redukują zmarszczki, cienie i worki pod oczami, blizny, pomarańczową skórkę czy rozstępy."miravena.com.pl

"W receptury kosmetyków do higieny i pielęgnacji Miravena wprowadziliśmy dobroczynnie działające owoce i rośliny, doceniane od wieków przez medycynę niekonwencjonalną, aby chronić to co mamy najcenniejsze - zdrowie i dobry wygląd. 

Wykorzystując właściwości tych owoców, szczególnie ich działanie przeciwbakteryjne, nawilżające, regenerujące, przeciwutleniające oraz przeciwstarzeniowe, przygotowaliśmy w pierwszej kolejności myjące preparaty żelowe do higieny intymnej o działaniu pielęgnacyjnym, a w przygotowaniu mamy emulsyjne preparaty pielęgnacyjne w postaci kremów, maseczek czy serum - odpowiednie dla kobiet w różnym wieku i o różnych rodzajach skóry."źródło

Na stronie można doczytać więcej, przejdę do produktu:


Opis ze strony:
 Preparat myjący o charakterze pielęgnacyjnym działający oczyszczająco i łagodząco, neutralizuje niepożądane zapachy, dezodoryzuje i pozwala na długotrwałe uczucie czystości i świeżości. Stymuluje regenerację i nawilżenie, a stosowany regularnie przyczynia się do wygładzenia śluzówki i skóry. Zawiera wyciągi z malin i jabłek, będące udokumentowanym źródłem polifenoli, garbników, tanin, flawonoidów, witaminy C, biotyny oraz makro- oraz mikroelementów. Ich działanie wspomaga kompleks dodatkowo dobranych składników aktywnych, w tym pro- i prebiotyków oraz kwasu mlekowego, który zapewnia utrzymanie kwasowego odczynu zbliżonego do fizjologicznego w obrębie okolic intymnych i na skórze oraz pomaga im w odbudowie naturalnej ochrony bakteryjnej.



Skład: wyciągi z ekologicznych malin i jabłek, d-pantenol, Lactitol, Xylitol, gliceryna, Gluco-Oligosacharydy, Inulina, probiotyk z zakresu bakterii mlekowych, kwas mlekowy, baza myjąca przyjazna skórze i śluzówce, skomponowana ze składników naturalnego pochodzenia, w tym naturalna betaina, bez SLS, SLES i PEG.
źródło




Przeznaczenie: Polecany szczególnie dla wszystkich dziewcząt i młodych kobiet do systematycznego dbania o prawidłową i całodzienną toaletę intymną.



Moja opinia:

Już samo opakowanie jest bardzo przyjemne dla oka: elegancko zdobiony kartonik który uważam że dobrze chroni swoją zawartość: przezroczystą buteleczkę z etykietkami dwiema: przednia zawiera niezbędne informacje o produkcie tylna naklejka zawiera bardziej szczegółowy opis, przeznaczenie i skład (INCI).
W składzie nie znajdziemy SLS, parabenów, PEG... skład jest bardzo przyjemny. Produkt ma ciemnobursztynową barwę i jest jako płyyn do intymnej ok: dobrze myje, ładnie pachnie - taką herbatką owocową, przyznam że bardzo lubię ten zapach. Jedna pompka wystarcza mi w zupełności dobrze się produkt pieni i odświeża intymne okolice, nie podrażnia czyni to łagodnie a świeżość i przyjemny zapach jaki skóra zyskuje po kontakcie z tym produktem to przyjemna sprawa, zapach jest delikatny aczkolwiek wyczuwalny i przyjemny, a jak na ten rodzaj produktu pozytywnie wyróżnia go:)
Jako żel pod prysznic jest bardzo fajny: delikatnie myje, odświeża, nadaje miłego zapachu który niestety nie zostaje na dłużej. Produkt nie wysusza.... jest jedno ale: jako żel pod prysznic jest nie wydajny po prostu, szybko znika więc stosuję go jako płyn do higieny intymnej.
Pompka działa bez zarzutu.
W opakowaniu mamy 250ml a cena Cena: 34,90 zł -> 24,80zł na www.topkosmetyki.pl
Czy wrócę ponownie do tego produktu? Nie mówię nie,być może kiedyś tak bo to całkiem przyjemny produkt ale cena mogła by być niższa:)

Za możliwość przetestowania dziękuję marce Miravena


71 komentarzy:

  1. Miałam żel tej marki i byłam Z niego bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  2. Pachnieć malinkami w tym miejscu to jest fajnie :-)))
    Pardon a dlaczego tylko dla młodych ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne dlatego, że Kobiety w średnim wieku i plus potrzebują już innej pielęgnacjii dostsowanej do swoich potrzeb. Niestety, ale wtedy suchość, podrażnienia częściej pojawiają się niż u młodych Kobiet . Będe w PL niedługo to popatrze sobie na preparat. Ja zwykle używam Joanny i Ziajii bo tylko to mam dostępne :(

      Usuń
    2. Są trzy różne płyny adresowane do różnych grup klientek:)

      Usuń
    3. dzięki że wyjaśniłaś :***

      Usuń
  3. A wiesz że go kiedyś wygrałam? Jeszcze w grudniu nie pamiętam u kogo nagroda nie dotarła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;/ ale na szczęście nie u mnie bo ja zawsze wysyłam jak ktoś u mnie wygrał, cóż ja też wygrałam raz jakiś produkt u pewnej blogerki, ba! Nawet więcej osób wróżniła zebrała adresy i daty urodzin i od kilku lat cisza

      Usuń
  4. Zaciekawił mnie ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stosuję inny wariant i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie cena trochę wysoka. Ale prezenruje się bardzo dobrze .

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy o nim nie słyszałam i nie znam.

    Miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go. Może i jest fajny, ale cena faktycznie mogłaby być niższa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam szczerze, że nie jest to znany mi produkt.
    Mogłabym z wielką chęcią go przetestować.
    Naprawdę ok, ale cena nieco za wysoka jak dla mnie. Lactacyd jest dużo tańszy, a też działa ekstra.
    Pozdrowionka poniedziałkowe! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam marki, ale mega intrygująca marka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Następny fajny polski produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cena spora, jak na kosmetyk, który umówmy się składu jakiegoś super hiper eko/wege/natural nie ma....

    OdpowiedzUsuń
  13. mógłby mi się spodobać, teraz mam zapas podobnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli działa i nie robi krzywdy to dla mnie już wystarczająco. Wolę bez zapachu, choć przyjemny zapach to zawsze plus :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno pięknie pachnie, chętnie bym go zakupiła.

    OdpowiedzUsuń
  16. Naturalne kosmetyki są zawsze bezpieczniejsze od tzw. masówek.

    OdpowiedzUsuń
  17. O, chętnie bym go wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdyby cena była niższa...;)

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas sprawdza się tylko lactacyd :) Ale w sumie tego też jesteśmy ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasem lubię coś innego, lubię różne produkty testować

      Usuń
  20. Nigdy nie słyszałam o tej firmie. Produkt ciekawy, ale chyba nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cena trochę wysoka, ale może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo miło wspominam te żele :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam ten produkt i sprawdził się u mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie słyszałam wcześniej o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio i ja "przerzuciłam" się na płyny do higieny intymnej - jestem bardzo zadowolona! Jednocześnie żałuję, że tak późno je "odkryłam" ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Interesting post dear! thanks for sharing xx

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie zapachowe produkty nie dla mnie.. ja muszę mieć sprawdzone i raczej bez zapachowe produkty do higieny intymnej.

    OdpowiedzUsuń
  28. Rany ale cena za zwykły płyn do intymnej...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!