środa, 24 lipca 2019

Archer

Cześć kochani, jak tam mija tydzień?
Mnie tak sobie, ostatnio wzięłam się za gruntowne porządki i rekonesans w szafach, trudno rozstać się z niektórymi rzeczami. Wiem że do tematu na pewno powrócę. Słyszałam o segregowaniu rzeczy wedle częstości nakładania danej części garderoby, na przykład jeśli nie chodziłam w danym ciuchu rok czy pół to rodzi sie pytanie: skoro nie zakładam to po co zajmuje miejsce w szafie:) Ja nie lubię sie rozstawać, więc gdy wrócę do tematu będę mierzyć: jak coś nie tak to do worka. A zbiór do schroniska. Jeden zestaw już czeka:)
A skoro już o schronisku to zobacz co znalazłam na FB na profilu Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Bielsku-Białej



Opis jest dość skąpy:

"ARCHER, to nie mający jeszcze roku psiak w typie rasy american Staffordshire Terrier. Miły, łagodny psiak lubiący inne psy, miał kontakt
z dziećmi. Jest spokojny, uwielbia ruch, zabawy na świeżym powietrzu i spacery." źródło

Więcej informacji w sprawie psiaka udzieli pracownik schroniska (klik w źródełko, wyświetli sie link do profilu schroniska w Bielsku Białej. lub pod podanym numerem telefonu 33 814 18 18


Miłego dnia, buziole***

21 komentarzy:

  1. Ale ładny. Wszystkiego dobrego dla niego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny. Trzymam za niego kciuki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Też muszę wziąć się za porządki w szafie :)
    A w schronisku dla zwierząt raz byłam i nigdy więcej nie pojadę, bo psychicznie nie daję rady. Cały czas płakałam, chodząc od boksu do boku. Biedactwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że szybko znajdzie nowy, kochający dom.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo widzisz to tak jest.. jak czegoś nie zakładasz rok (mówię o ubraniach codziennych.. a nie sukienkach/garniturach na wielkie wyjścia), to jest niemal 100% że już tego nie założysz. ;) Ja nie mam sentymentów. Jak w czyms nie chodze to się tego pozbywam.. po co mi w szafie niepotrzebna szmata? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja raczej noszę rzeczy aż się dosłownie rozpadną. Wynika to głównie z tego, że nie znoszę kupować ciuchów. ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy jest i oby mu się szybko poszczęściło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam już pieska ze schroniska - Benka :)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny piesek :) ja też mam problem, żeby się rozstać z wieloma rzeczami, ale szafa nie jest z gumy i kiedyś trzeba podjąć decyzję o rozstaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny piesek , super że promujesz pieski że schroniska.
    Pozdrawiam
    Czarownica z natury

    OdpowiedzUsuń
  11. słodki psiak, ja oglądam niemal codziennie filmiki o minimalizmie które mnie motywują, będę musiała jesienią pozbyć się sporej ilości rzeczy bo kupiłam małe mieszkanko i nie chcę zrobić z niego mega graciarni

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie potrafię oglądać zdjęć piesków w klatkach, mają takie smutne miny, że serce pęka :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny jest i młody, mam nadzieję, że znajdzie nowy i odpowiedzialny dom.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda mi takich psiaków, świat jest niesprawiedliwy

    OdpowiedzUsuń
  15. na pewno ktoś się znajdzie

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jak bym mogla to bym wszystkie przygarnela ! Nie rozumiem ludzi ktory porzucaja psy albo robia im krzywde

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!