poniedziałek, 19 sierpnia 2019

BasicLab Kuracja przeciwzmarszczkowa do twarzy. Napięcie i wzmocnienie naczynek, Krem Nawilżający do rąk. Recenzja.

Witajcie Moi Drodzy w poniedziałkowy dzień:) Dziś recenzja, jako ciekawostkę dodam że poniższe zdjęcia można podzielić na dwie części: robione w pomieszczeniu w Katowicach tam gdzie miałam pokój, oraz te na świeżym powietrzu robione w Sopocie, gdzie miałam rehabilitacje. Produkty BasicLab mile wspominam miałam przyjemność testować szampon i odżywkę do włosów. Produkty tak u mnie sie sprawdziły że zdecydowałam się na zakup kolejnych opakowań. Myślę że jeszcze kiedyś wrzucę do koszyka, zwłaszcza szampon do włosów wspomagający porost.
Dziś kolejne produkty: krem do rąk i serum do twarzy. Oba produkty przywiozłam z Rybnika gdzie byłam na miłym spotkaniu blogerek. Minęło troszkę czasu, wydaje mi sie że wystarczająco by napisać o tych produktach, jeśli macie ochotę poczytać, albo pooglądać fotki, zapraszam do dalszej części. 


Kuracja przeciwzmarszczkowa do twarzy. Napięcie i wzmocnienie naczynek


Jak wicie mam wątpliwą przyjemność być właścicielką cery naczynkowej, płytko unaczynionej. Problem ma naturę barwną, z regóły są to odcienie czerwieni, bardzo nie lubię tego efektu więc poszukuję produktów które mi pomogą okiełznać ten problem. Wrażliwa buzia ma swoje sezony, najbardziej kaprysi upalnym latem a jeszcze bardziej zimą, zwłaszcza przy przechodzeniu z zimnego w ciepłe pomieszczenie. Zarówno latem jak i zimą ważne jest wzmocnienie, nawilżenie i złagodzenie. 

Opis produktu:

Specjalistyczne serum z nowoczesną formą witaminy C – Ascorbyl Glucoside w stężeniu 10%, 1% witaminą E, 0,5% kwasem ferulowym i Ginkgo Biloba zapewnia intensywną ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, odmładza, napina i wzmacnia naczynka.
DZIAŁANIE
• 10%  Ascorbyl Glucoside aktywna pochodna wit.C pod wpływem enzymu glukozydazy powoli uwalnia kwas askorbinowy. Dzięki czemu może wnikać w głębsze warstwy skóry, a jej aktywność biologiczna zachowuje dłużej swój potencjał. Obecność witamny C jest niezbędna w reakcjach budujących łańcuchy polipeptydowe składające się na włókna kolagenowe. Ten silny antyoksydant w skórze zmniejsza degradację włókien kolagenu i elastyny poprzez obniżenie syntezy enzymów typu metaloproteinaz, m.in. kolagenazy. Jej działanie przeciwzmarszczkowe jest więc dwuetapowe: pobudza skórę do produkcji nowych włókien oraz skutecznie chroni te, które już istnieją.
• Sprawdzone połączenie wit. C i ekstraktu z miłorzębu japońskiego (Ginkgo Biloba) efektywnie pielęgnuje skórę naczynkową działając przeciwzapalnie i uszczelniając kruche naczynka, dzięki czemu zmniejszona zostaje widoczność teleangiektazji i pajączków.
• Kompleks połączenia pochodonej wit.C Ascorbyl Glucoside , wit.E i kwasu ferulowego zapewnia intensywną potrójną ochronę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Synergia działania kwasu ferulowego i optymalnego stężenia Ascorbyl Glucoside i witaminy E zapobiega fotostarzeniu się skóry. Kwas ferulowy jako naturalny filtr przeciwsłoneczny chroni skórę przed powstawaniem przebarwień posłonecznych, wraz z Ascorbyl Glucoside  skutecznie wyrównuje koloryt skóry, rozjaśnia plamy i przebarwienia a także hamuje wytwarzanie melaniny.
• Kwas ferulowy nie tylko stabilizuje witaminy C i E, ale znacząco zwiększa ich moc działania. Jego nawilżające,  przeciwzapalane, fotoprotekcyjne czy stymulujące produkcję elastyny oraz kolagenu właściwości gwarantują skuteczne działanie przeciwzmarszczkowe.
• Naturalna postać witaminy E odżywia i wzmacnia elastyczność naskórka. Tokoferol posiada umiejętność wniknięcia w warstwę rogową skóry  i wzmocnienia cementu międzykomórkowego, dzięki czemu chroni naskórek i zmniejsza jego wrażliwość na promieniowanie UV. Jako silny antyoksydant skutecznie spowalnia procesy starzenia się skóry.
• Pantenol  oraz kwas hialuornowy działją  łagodząco i regenerująco na skórę oraz podnoszą poziom jej nawilżenia.


REZULTATY
• Napięta i widocznie poprawiona struktura i sprężystość skóry.
• Zmniejszona widoczność teleangiektazji i pajączków.
• Rozjaśnione przebarwienia słoneczne i hormonalne.
• Zapewniona skuteczna ochrona antyoksydacyjna.
źródło


SPOSÓB UŻYCIA
Kilka kropli serum nałożyć na twarz i szyję, omijając okolice oczu. Stosować rano i/lub wieczorem na oczyszczoną skórę w zależności od potrzeb. Ze względu na wysoką wydajność produktu rekomendujemy dokładne rozprowadzenie na skórze, w celu szybszego wchłonięcia.
POJEMNOŚĆ
30 ml i 15 ml
Z racji niskiego pH w pierwszych dniach kuracji może wystąpić uczucie mrowienia i zaczerwienienie. W takim wypadku rekomendujemy stosowanie produktu co 2-3 dni.
W związku z wysokim stężeniem witaminy C oraz kwasu ferulowego produkt posiada specyficzną nutę zapachową wynikającą ze składu.źródło


Skład:

Aqua (Water), Propanediol, Ascorbyl Glucoside, Polyglyceryl-4 Caprate, Polyglyceryl-6 Caprylate, Glycerin, Tocopherol, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Sodium Hyaluronate, Panthenol, Ferulic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

Konsystencja wodnista, lekko sie pieni jak widać, woń wyraźnie kwaśna:


Moja opinia:

Serum znajduje sie w dobrze opisanej buteleczce szklanej z wygodną pipetką. konsystencja wodnista, lekko pieniąca się. Zapach kwaśny dobrze wyczuwalny mało przyjemny, plusem jest to że skład jest krótki i dość treściwy. Serum używam na noc pod krem, aby nie rozleniwiać skóry  nakładam kilka dni w tygodniu. Podczas testowania maseczek celowo odstawiałam serum  by mieć bardziej obiektywny wgląd w działanie produktów. Zauważyłam że przy pierwszej aplikacji jak i "spotkaniu" po przerwie buzia była zaczerwieniona dość mocno i gorąca. To nie miłe uczucie po pewnym czasie znikało, kolejne użycia przebiegały bez takich atrakcji. Uważam że zaczerwienienie jak i zapach warto przeboleć gdyż serum świetnie wygładza, napina, nawilża buzię która jest promienna i miła w dotyku. Serum wzmacnia naczynka i koi skórę. Miło popatrzeć na mniej czerwoną promienną napiętą buzię lepiej nawilżoną. Serum po aplikacji w jakiejś części zostaje na moich dłoniach więc wsmarowuję je w dłonie które na tym korzystają, odwdzięczają się zdecydowanie ładniejszą bardziej napiętą, nawilżoną i rozjaśnioną skórą.

Cena to około 60 pln za 30 ml w cenie regularnej. Chętnie kupię kolejną buteleczkę, ale nie ukrywam że będę rozglądała się za promocjami.

Nawilżający krem do rąk


Dłonie są wizytówką kobiety, skupiają mniejszą uwagę niż twarz to jednak zdecydowanie lepiej mieć zadbane dłonie. Jak wiecie ja nie przepadam za kremami do rąk generalnie. Jednak nie zależnie od moich moich odczuć czasem nie mam wyjścia i sięgam po pielęgnacje by rączki były zadbane. Praca przy dokumentach, czynniki pogodowe a już nie długo jesień, zima więc warto krem do rąk mieć. Upominkiem od marki BasicLab obok serum jest tak ważny w pielęgnacji krem do rąk. Smarowidło do dłoni to coś co warto mieć, chya trudno o bardziej uniwersalny dla każdego produkt. Nawilżający krem do rąk wchodzi w skład serii Famillias stworzonej z myślą o całej rodzinie. 


Opis:

"Nawilżający krem do rąk skutecznie wspomaga nawilżenie i regenerację suchych, szorstkich i podrażnionych dłoni. Krem zawiera aż 98% składników pochodzenia naturalnego. Przynosi natychmiastowe ukojenie dla suchej skóry. Elegancki zapach delikatnie otula zmysły.
DZIAŁANIE
• Bogata formuła oparta na ekstrakcie z aloesu, oleju ze słodkich migdałów i maśle Shea przynosi ulgę w podrażnieniach i zapobiega ponownemu odwodnieniu skóry.
• Alantoina wraz z naturalną witaminą E koi skórę i redukuje mikropodrażnienia, przynosząc jej komfort.
• Trehaloza i Pantenol nawilżają dłonie nadając im poczucie gładkości i elastyczności.
• Ekstrakt z Aloesu łagodzi podrażnienia.
• Kwas hialuronowy efektywnie przyczynia się do nawilżenia naskórka
Krem błyskawicznie się wchłania pozostawiając miękkie i gładkie w dotyku.
75 ml

SPOSÓB UŻYCIA
Krem dokładnie nałożyć na skórę dłoni. Stosować w ciągu dnia zależności od potrzeb na dłoni.
źródło


Skład:

Aqua (Water), Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Allantoin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Inulin, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Trehalose, Copper Gluconate, Magnesium Aspartate, Zinc Gluconate, Propylene Glycol, Pentylene Glycol, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance).źródło 


Moja opinia:

Krem ma fajne poręczne estetyczne opakowanie, znajdziemy na nim wszelkie informacje. Plusem jest też zabezpieczenie przed sklepowymi testerami. Jak wiecie bardzo ważne jest dla mnie wiedzieć że w opakowaniu nie ma żadnych organicznych dodatków ani nic nie ubyło. Lubię wiedzieć że to co producent zapakował jest w niezmienionej formie:) Krem ma przyjemną konsystencje przypominającą mi gęstą śmietanę, podczas aplikacji wyraźnie czuć intensywny zapach kremu który zostaje na dłużej. Krem nawilżający daje przyjemne uczucie nawilżenia na skórze, łatwo się rozsmarowuje. Krem nawilża, wygładza i fajnie pielęgnuje skórę. Minusami mogą być intensywny zapach, mi on tak nie przeszkadza ale komuś może. Da mnie minusem jest to że krem zostawia jakby olejową powłokę na skórze przez co stosuję go tylko na noc.
Krem należy do bardziej wydajnych za 75 ml zapłacimy jakieś kilkanaście złotych. Szczerze to nie wiem czy do niego wrócę ze względu na wchłanialność.

Podsumowanie:

Zdecydowanym ulubieńcem zostaje serum które świetnie dba o moja cerę oraz jak wiecie dłonie: którym się zawsze co nieco dostaje. W składzie smarowidła nie mamy parabenów, Pegów co także dla innych może być plusem. Chętnie nabędę kolejną buteleczkę tego serum, które zwłaszcza zimą i późną jesienią sie przyda mojej spragnionej nawilżenia i wzmocnienia buzi.
Krem do dłoni ma zapach bardzo intensywny, fajnie pielęgnuje ale pozostawia ochronną warstwę zabezpieczając skórę co może być przydatne zimą, jednak ja wolę takie co sie wchłaniają błyskawicznie.
Za możliwość przetestowania dziękuję marce Basic Lab



A Ty lubisz produkty Basic Lab?

42 komentarze:

  1. Super, że się sprawdziły te kremy u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Markę lubię, więc to serum chętnie bym sprawdziła na swojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem mnie zainteresował, ale szkoda, że jego wchłanialność jest kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zainteresowana ich przetestowaniem. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcześniej nie słyszałam o tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że kosmetyki sprawdziły się u Ciebie. Chętnie skuszę się na serum:)
    Pozdrawiam, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serum zdecydowanie bardziej mnie zaciekawiło, w działaniu fajne i warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że serum Ciebie zadowoliło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam kilka kremów do rąk, ale i tak nie używam, więc odpuszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Serum zdecydowanie mnie kusi, gdyż mam skłonność do zaczerowienień gdy tylko zmienia się nieco temperatura, albo wieje wiatr. Mało kiedy nie mam rumieńców, kiedy nie jestem pomalowana.

    OdpowiedzUsuń
  11. No własnie, dłonie to mają fajnie, co byśmy nie smarowały, to one też maja swój udział. ;) Ale nalezy im się za pracę w trudnych i zmiennych warunkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Interesting post dear! thanks for sharing, xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tej marki jeszcze niczego nie miałam.
    Krem do rąk chętnie bym wypróbowała właśnie na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tej marki nie miałam a szczególnie kremu do rąk

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. O marce już trochę czytaliśmy ale osobiście nie mieliśmy okazji sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  17. krem do twarzy zdecydowanie dla mnie i mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  18. i jeden i drugi produkt bym wypróbowała z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobry kosmetyk, który nawilża i działa rozjaśnia plamy jest zawsze mile widziany w mojej kosmetyczce

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam firmy.
    Lubię zmieniac kosmetyki, wiec wypróbuję, zwłaszcza serum i krem do rąk.
    Zachęciłaś skutecznie.
    Pozdrawiam!
    Irena

    OdpowiedzUsuń
  21. ja niemal zawsze przy rozpoczęciu kuracji kosmetykami z witaminą C , szczególnie z tak dużym stężeniem czuję mrowienie

    OdpowiedzUsuń
  22. Serum jest bardzo interesujące. Ostatnio kupiłam serum, ale innej marki więc na razie póki co testują to co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też jestem (nie)szczęśliwą posiadaczką podobnego rodzaju cery ;) U mnie fajnie sprawdzają się kosmetyki z niacynamidem i centellą ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Marka jest mi znajoma od ponad roku. Miałam okazję stosować ich zestaw do włosów oraz antyperspirant. Sprawdziły się doskonale więc mam w planie wypróbować coś do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Krem miałam już okazję testować (i jestem zadowolona) - reszta czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oba produkty chętnie wypróbuję, może to właśnie coś dla mojej skóry. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie stosowałam produktów tej firmy :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten krem do rąk mnie nawet zainteresował.
    Pozdrawiam. Edi.

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny ten krem do twarzy. Ja akurat nie mam takiej cery, więc nie będę próbować, ale ogólnie fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Marka Basiclab jest mi znana, ostatnio miałam okazję poznać ich kremu do twarzy i byłam zadowolona z działania.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mega ciekawe kosmetyki, uwielbiam używać serum więc przydałoby się

    OdpowiedzUsuń
  32. znam kosmetyki tej marki, świetne są

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten krem nawilżający do rąk to coś zdecydowanie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Krem do rąk jak dla mnie super, bo często mam przesuszone dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Serum zapowiada się bardzo interesująco i chyba by mi się przydało

    OdpowiedzUsuń
  36. Krem do rąk na dzienną pielęgnację musi się całkowicie wchłonąć, pracuję przy papierze, a on nie lubi takich oleistych dodatków, zatem kosmetyk faktycznie tylko na noc. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie mam problemów z naczynkami, ale chętnie polecę to serum koleżance.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!