poniedziałek, 23 września 2019

Szybkie łatwe ciasto z mikrofali.

Cześć Kochani! Jak sie macie? Ja nie najlepiej, a więc... na poprawę nastoju dobre jest... wiele sposobów i każdy ma swój. Sezon jesienno zimowy to dla wielu osób szczególny czas na słodkie i pachnące świece, woski. Woski i świece to ja często, a słodkie podnosi mi nastrój zawsze nei zależnie od pory roku. Każdy chyba zna to uczucie ochoty na słodkie....a co jak nie ma w domu nic?
Nie mam piekarnika co jest pewną przeszkodą, ale to nie czyni sytuacji patowej bo mam mikrofalę. Jak sie okazuje ustrojstwo ma więcej zastosowań niż odgrzewanie jedzonka. Mimo że zapewne mistrzem cukiernictwa dzięki mikrofali nie zostanę to jednak była przeze mnie nie doceniana. Jak sie okazuje jest troszkę ekspresowych, banalnie prostych przepisów które można wykorzystać dzięki kuchence mikrofalowej. Mnie do eksperymentów zainspirowały dwie rzeczy. O motywacji pisałam powyżej, a inspiracją okazał się kanał The Food Emperor, a ściślej ten filmik, twórcy. Osoby wrażliwe na kulturę słowa uczulam że autor stosuje sporo wulgaryzmów i odniesień do intymnej strony życia człowieka. 




Inspiracja, ale jak wiecie też lubię przerabiać przepisy więc oto co zmajstrowałam:

3 łyżki masła
3 łyżki syropu śliwkowego (mama robi powidła, gotowała śliwki z cukrem, teraz stoją w takim - syropie? Chyba tak to można nazwać)
3 łyżki mąki
1 jajo
3 łyżki cukru
3 łyżki kako
pół łyżeczki proszku do pieczenia

Masło roztopiłam w mikrofali. Mąkę, kakao, proszek do pieczenia przesiałam przez sitko do przestudzonego płynnego masła. Grudki na sitku roztarłam łyżeczką by przeszły przez oczka. Dodałam cukier i syrop śliwkowy. Konsystencja nie za ciekawa i już sie bałam że sie nie połączy ale dzięki jajku i dokładnemu mieszaniu uzyskałam konsystencje budyniową.
Całość włożyłam do mikrofali na 2,5 minuty na 800w.
Wyszło, całkiem ładne puszyste ciasto do którego można zrobić masę, można posypać czymś... ja lekko polałam śliwkami. Kolejne kawałki zajadam bez dodatków.


Miłego tygodnia**

35 komentarzy:

  1. Nie jestem zwolenniczką przygotowywania jedzenia w mikrofali. ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiedziałam, że można zrobić takie ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem, jak smakuje, nigdy nie jadłam ciasta z mikrofali :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie robiłam ale słyszałam dobre opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uhh. czego to ludzie nie wymyślą. Nie na darmo mówią, ze potrzeba jest matką wynalazku. Sama za mikrofalą nie przepadam. W obecnym domu nawet jej nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Je też nie przepadam jest to dla mnie awaryjne wyjście:)

      Usuń
  6. kiedyś robiłam takie ciasto z mikrofali, niestety trzeba je zjeść od razu ponieważ szybko robi się twarde jak kamień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie dotrwało nawet do stadium kamiennego, dość szybko zniknęło. Dzięki za info.

      Usuń
  7. Nie lubie jedzenie z mikrofali ,ale o tak pomysł jest fajny oraz ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy takiego ekspresowego ciasta w mikrofali nie robiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam, że można zrobić ciasto z mikrofali, ale jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może też sobie zrobię. Na pocieszenie w chorobie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;/ szybkiego powrotu do zdrowia. Mnie też coś ostatnio brało ale chyba organizm wygrał jak na razie. Wcinam cebulę, czosnek... może sie uda nie zachorować...

      Usuń
  11. Fajny, szybki przepis dla słodyczowego leniwca..A czasami przeciez tak jest, że dopada człowieka chęć na coś słodkiego..

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś zdarzyło mi się zrobić jakieś wypieki w mikrofalówce - głównie ciasta marchewkowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny przepis ciasto wygląda smacznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe ciasteczko chociaż zdecydowanie wolę zwykłe, piekarnikowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda ładnie to ciasto. Niestety dla mnie cista z mikrofali mają dziwny posmak i nie jestem ich zwolenniczką. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super przepis Kochana, na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Akurat popijam herbatę śliwkową, więc to ciasto wpisuje się w moje smaki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!