piątek, 13 marca 2020

Filmowo



Siemaneczko! Dziś piątek trzynastego, mam nadzieje że będzie/ jest Twój wyjątkowo szczęśliwy dzień. Dawno nie było filmowego wpisu, a to z prostej przyczyny: po prostu nic nie oglądałam. Dziś mogę przedstawić filmy które udało mi się w końcu zobaczyć. Filmów ciekawych jest cała masa, ciężko wśród nich wyłowić perełkę a takie unikaty są na pewno. Jeśli jakiś film możesz polecić, lub oglądałaś ostatnio coś fajnego to będzie mi miło jeśli podzielisz się tytułem a juz w ogóle rewelka jak kilka słów napiszesz to już w ogóle bedzie git;)
A oto co udało mi sie zobaczyć i jak sie spodobało:

Poprzednie życie / Backtrack (2015)


scenariusz i reżyseria: Michael Petroni
gatunek: Thriller
produkcja: Australia / Wielka Brytania


Obraz z pogranicza trzech gatunków: thriller, horror i dramat psychologiczny. Oglądając film towarzyszymy Peterowi Bowerowi (Adrien Brody) w praktyce psychoterapeutycznej. Jednak pojawiają się tu pewne zagadki, pytania, poczułam się wciągnięta i zaciekawiona dalszym rozwojem wydarzeń. Mamy tu różne wydarzenia, główny bohater dotknięty śmiercią córki ale nie jest to jedyny problem któremu stara się stawić czoła. Adrien Brody świetnie zagrał emocje w kilku scenach, tak to jest niezaprzeczalnie świetny aktor którego wstyd przyznać ale niedostatecznie doceniałam.
 Jump scare lub jolt scare typowe dla filmów grozy mamy, tajemniczość, klimat thillerowo horrorowy jest, no i na koniec mamy taki dramat z dreszczykiem. Film doskonale wpisał się w moje gusta, a zakończenie.
Pewne sceny można przewidzieć ale czy wszystko? Mi film bardzo sie spodobał!

Skradziona córka /Separated at Birth (2018)


reżyseria: Jean-François Rivard
scenariusz: James Phillips
gatunek: Thriller produkcja Kanada


Elizabeth Marshall jest w trakcie kampanii politycznej, w tym wyścigu ważne są głosy, poparcie. Pewnego dnia zgłasza sie do niej młoda kobieta, nauczycielka podająca się za jej córkę, deklaruje że nie chce pieniędzy, wyjaśnia i prosi o badania genetyczne. Test potwierdza że Lucy Pierce i kandydatka w wyborach są rodziną.
"Polityka to pomyje w krysztale" - te słowa przechodziły przez moją głowę podczas oglądania tego filmu. Thiller... a czułam jakby to był melodramat, tak smutno i tak przykro mi było patrzeć na to co sie dzieje na ekranie. Film dobry, dobrze zrobiony i myślę że nie wiele mu brakuje (muzyka, zdjęcia mogły by być lepsze ale dla mnie najważniejsza jest treść)... świat kobiecych intryg, zazdrości i najgorszych cech jakie można sobie wyobrazić... to takie "g" w złotym papierku, doprawdy coś obrzydliwego. Żarnej moralności, wartości i dysonans pomiędzy tym co sie mówi a kim w środku sie jest. Narcystyczne czasy pięknych opakowań, pseudowartości a w głowie intrygi, plany... ta rzeczywistość przypomina stąpanie po polu minowym gdzie na każdy krok trzeba uważać bo nic nie jest pewne i nikomu ufać nie można...

Babadook  / The Babadook (2014)


scenariusz i reżyseria: Jennifer Kent 
gatunek: Horror
produkcja: Australia / Kanada




Ktoś kiedyś powiedział że najstraszniejszymi miejscami bywają domy, mieszkania. Zgodzę się z tym że wielu ludzi przeżywa koszmary w miejscu zamieszkania. Straszne są te historie które przeżywają ludzie we własnych głowach. "Babadook" nie jest typowym horrorem opartym na kontraście gdzie pokazują piękno, bogactwo by zaskarbić sympatię widza a następnie boimy się o niego pokazywana jest brzydota i efekty typu jump scare. Jasne w filmie doświadczamy takich nagłych momentów straszenia, ale są one o wiele subtelniejsze i jest ich mniej niż w typowym horrorze. W "Babadook" obraz jest jakby z pogranicza animacji i takiego jakby odrealnienia.
Mamy tutaj samotną matkę która nie do końca radzi sobie po śmierci męża, momentami macierzyństwo ją przerasta. "Samuel" nie jest łatwym synkiem. Prawdę powiedziawszy oboje potrzebują gruntownej, fachowej pomocy. Dom raczej czysty i zadbany, choć prawdę powiedziawszy granica pomiędzy rzeczywistością a tym co dzieje sie w głowie głównej bohaterki miejscami sie zaciera. Babadook - to dla mnie dramat z elementami horroru, ale przyznam że przeraził mnie bardziej niż nie jeden horror, tylko na innym poziomie.
Czy mogę polecić ten film? Myślę że nie jest to film dla każdego, jest to obraz trudny bo mamy tu do czynienia z taką kaskadą problemową. Kobiecie przytrafiło się nieszczęście musi stawiać czoła rzeczywistości, musi dla swego i syna dobra być silna, widzimy chwile jej słabości. Mamy ubóstwo, mamy braki, mamy cierpienie gdyż nie starcza pieniędzy na podstawowe sprawy - a może jest inaczej? W końcu w świetle kontaktów społecznych mamy izolacje czyli coś do czego prowadzi bieda i problemy psychiczne. Jak na dysfunkcyjny dom kobieta robi wiele by wszystko dobrze wyglądało, ale tak nie jest.
Kto szuka typowego horroru, napięcia może być zawiedziony. Dla mnie jest to dramat z elementami horroru, nie jest to typowy dreszczowiec choć dreszczyk jest. Jednak najwięcej tu smutku.

No i to wszystko co udało mi się zobaczyć. Polecisz mi jakiś tytuł godny uwagi?
Szczęśliwego trzynastego!

55 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe propozycje, jak trafię, chętnie obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Thrillery to coś co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio oglądam seriale na Netflixie, wybieram te z krótkimi odcinkami. Ostatnio skończyłam YOU ME HER

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam film "Babadook". Nawet niezły.

    OdpowiedzUsuń
  5. Badbooka chyba kiedyś widziałam ale nie pamietam treści :_)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy film chętnie zobaczę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam żadnego z tych filmów ale babadook chętnie zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Film z A. Brody chętnie obejrzę

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie oglądałam żadnego z tych filmów, ale na dwa pierwsze mam ochotę, zapiszę sobie do obejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie pamiętałam że dziś jest piątek 13 dopóki nie dostałam sms z okazji 13 w Piątek promocja 😱 . Piątki 13 są często ostatnio spotykane i nie wiem czemu jest to uważane za pechwoy dzień ale dzisiaj czuje się całkiem dobrze i.noe było żadnych rzeczy hahahaha

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie że przypominasz starsze filmy. Warto obejrzeć, może teraz znajdę więcej czasu na to by usiąść przed telewizorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy to takie starsze filmy, myślę że całkiem aktualna tematyka;)

      Usuń
  12. Chyba czas coś obejrzeć...ostatnio tak szybko zasypiam, że nic nie ogarniam filmowo :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Wędrówki po kuchni13 marca 2020 16:08

    Piątek 13- go to dla mnie bardzo pamiętny dzień. Miałem wtedy wypadek i tak poznałem moją żonę :) Ciekawe propozycje!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam ani jednego z tych filmów, ale ten trzeci chętnie poznam :) Dawno nie oglądałam nic w TV dłużej jak 15 min ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie oglądałam żadnego z tych filmów, choc dwa pierwsze znam ze słyszenia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Horrorów to ja się boję :-)
    Wolę bardziej obyczajowe...

    OdpowiedzUsuń
  17. Film z A. Brody mogłabym obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tytuły już zapisałam, zdecydowanie strefa klimatyczna, w której lubię się poruszać. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie oglądałam jeszcze zadnego filmu z wymieniony, ale lubie horrory takze skusze sie na propozycje nr 3 😉😉
    Buziaki 😘

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ciekawe propozycje, nie znam żadnego. Może którys obejrzę

    OdpowiedzUsuń
  21. Skradziona córka - widziałąm, dobry film, mam netflixa więc często coś oglądam, subskrybowałam też zalakuj.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatni film widziałam ale do mnie nie przemówił

    OdpowiedzUsuń
  23. Adrien Brody to jeden z moich ulubionych aktorów, więc chętnie obejrzę ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Film "Skradziona córka" chętnie obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety nie polecę, bo nie oglądam filmów ;D

    A z takich oglądniętych "kiedyś tam" to polecam 8 części prawdy, Wyspę tajemnic i Częstotliwość.

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!