wtorek, 21 czerwca 2022

Pitek bez imienia.

 Czasem naprawdę brakuje mi słów, tak było w przypadku przeczytania postu na "Amstaffy Niczyje", pod opiekę ich trafił szczeniaczek i jest to bardzo radosny fakt gdyż życie tego zapowiadającego się na super psa bezimiennego jeszcze zwierza zmieniło się ogromnie, a na pewno będzie jeszcze lepiej:


Mały pitek ściagnięty z budy gdzies pod Kielcami, jeszcze ma stracha przed człowiekiem, jeszcze nie wie co jest grane ale daje radę. Obecnie mieszka w domu z 3 ttb ( 2 suki i samiec w różnym wieku) i jest niesamowicie uległy. Sprawdzony w 100 % do kotów z którymi jadł z 1 miski i spał na 1 łóżku. Ma mniej więcej ok 7 -8 miesięcy i uczy się życia u boku człowieka. Z pewnoscia juz umie spać na łóżku nic nie niszczy i nie brudzi spokojnie przesypia cała noc. Szukamy dla pitka rodziny z suczką, która obejmie malca swoją opieką. Sprawdzony oczywiście w kontaktach z dziećmi. Pitek nie wykazuje żadnych agresywnych zachowań. Mieszka w Łodzi. Kontakt 503305077


źródło, więcej klik

15 komentarzy:

  1. Jaki wystraszony :( Trzymam kciuki, żeby jak najszybciej znalazł kochający dom...

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Aby jak najszybciej znalazł kochający dom, psiak zasługuje na szczęście.

      Usuń
  3. Bardzo szkoda mi takich psów. Mam nadzieję, że znajdzie szczęśliwy dom.

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedne psiaki, widać strach i smutek w ich oczach :( Oby jak najszybciej znalazły nowy dom!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupełnie jakbym widziała moje psinki tuż przed adopcją, serce się rozrywa z bólu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże, płakać mi się chce. Bardzo mi przykro, że taki los spotyka tego pieska.

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedny psiak. Mam nadzieję, że znajdzie kochający dom. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż się serce kraje, kochany piesek, oby znalazł jak najszybciej dobry dom!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak można tak zniszczyć takiego pięknego psa o tak fajnym charakterze, co za ludzie...

    OdpowiedzUsuń
  10. przykro tak czytać o tych zwierzątkach tak traktowanych...

    OdpowiedzUsuń
  11. Biedny :( Jeju mam nadzieje, że szybko znajdzie dobry dom

    OdpowiedzUsuń
  12. To bardzo smutne, że psy są traktowane w taki sposób.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, ze pies się zaaklimatyzuje i zapomni o traumie. Trzymam kciuki za jego lepsze życie.

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!