Kopernik, Toruń, pierniki... podczas wizyty w sklepie firmowym Kopernika to co zdziwiło mnie bardzo to wśród łakoci stojące kosmetyki: balsam, żel pod prysznic, krem do rąk i peeling. Skusiłam się na żl pod prysznic, a czy było warto? Zapraszam do dalszej części
Czym kusi producent? (Dla Kopernika produkuje Pollena - Ewa s.a.) Żel pod prysznic dedykowany jest do każdego rodzaju skóry, myje, pielęgnuje pozostawiając skórę miękka. Dzięki dodatkowi aloesu, pantenolu i ekstraktu z imbiru dba o nawilżenie i poczucie świeżości.
Konsystencją i kolorem nieco przypomina mi miód.
Moja opinia:
Żel ma 150 ml co czyni go taką wersją dobrą na wyjazdy. Jest taki trochę gęstszy więc tak łatwo nie "ucieka" nie przelewa sie przez palce. Kolorem i konsystencją nieco przypomina mi miód. Zapach nienachalny lekko w kierunku średniego wyczuwalny z buteleczki, podczas aplikacji woń piernikowa umila mycie. To co bardzo lubię to po zabiegu higienicznym pachnieć i ten apetyczny zapach przez pewien czas zostaje na skórze, to dla mnie przyjemne. Produkt tak bardzo polubiłam że postanowiłam przesłać dwóm osobom które tu często się udzielają, mam nadzieje że dostarczyłam trochę przyjemności.
Miłego dnia



Żel jest świetny. Jeszcze raz dziękuję za to wspaniałe wyróżnienie i piękny prezent ❤️
OdpowiedzUsuńcudny żel i pięknie napisane
OdpowiedzUsuńSuper kosmetyki o piernikowym zapachu. Pozdraeiam serdecznie😊🍬🍬🍬
OdpowiedzUsuńDzięki Tobie będę mogła sama wypróbować ten żel. Dziękuje!
OdpowiedzUsuńKrem do rąk piernikowy również jest super :)
OdpowiedzUsuńjestem bardzo ciekawa jego zapachu :D
OdpowiedzUsuńLubię kosmetyki do ciała o zapachu pierniczków, więc chętnie bym spróbowała
OdpowiedzUsuńSuper wpis! 😍Taki piernikowy klimat pod prysznicem brzmi naprawdę przyjemnie.
OdpowiedzUsuń