sobota, 6 grudnia 2025

Przyjemności, ulubieńcy listopada

Dziś będzie o tym co miłe było w listopadzie. Będę wspinać miłe chwile ale także pojawią się produkty należące do różnych kategorii. Radości moich trochę było, na przykład zobaczyłam spektakl w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu. Zwykle bywało tak że albo nic nie grali albo nie interesowało mnie to co na moment mojego pobytu zobaczyć mogłam.... 
Radości moich trochę było, zapraszam



1) Barszczyk w Piccolo. Serio jest pyszny i kosztuje 4,40 pln. Ten drożdżowy wypiek z serem i pieczarkami koło dychy, za sos trzeba dopłacić więc dwudaniowy obiad na ciepło można za około 17 pln zjeść. Czy można taniej gdzieś na mieście zjeść? Dobre pytanie. Barszczyk pycha, potrafiłam po trzy takie wypić. 


1) Herbata czarna aromatyzowana mango. Mniam!
2) Bio dent pasta do zębów, łagodna w smaku dobrze czyści...
3) Olejek z drzewa herbacianego


4) Spacer na Klif i piękna pogoda. Miło podziwiać z góry.


5) Gehwol Fusskraft Blau szybko sie wchłania, uelastycznia odżywia i wygładza skórę stóp. 


6) Spektakl w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu. Spektakl zaskoczył mnie swoją innością, surrealistyczne widowisko wywołujące śmiech, przemyślenia.... żywe emocje.


7) Spacer po starówce, z panem który towarzyszył mi także na widowni, nie miał szczególnych przemyśleń odnośnie widowiska niestety, no ale i tak miło sie spacerowało.


8) Szybki termin do kardiologa. Wychodzę od specjalistki, idę ze świeżym skierowaniem, wstępuję do przychodni z zapytaniem o termin i co? Termin na następny dzień. Medyk sympatyczny, na pytanie odpowie, wyjaśni...

9) Wizyta w cukierni.... oh.... tego potrzebowałam po tym feralnym  noclegu....



10) Bransoletka, ładna... no cieszy !


No i to na tyle (chyba) radości moich listopadowych by było. Zdrówka dla nas wszystkich co by nam dobrze było! 

13 komentarzy:

  1. Cieszę się kochana, że odnajdujesz przyjemności w codzienności. Tobie również życzę dużo zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki obiadek w super cenie to aż chętnie się je. Sporo miałaś tych przyjemności w listopadzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo róznorodne radości. :) Super, że tyle ich miałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Barszczyk z Piccolo świetny. Jest też dostępny w sprzedaży, bo rozwożą po sklepach. Tak więc mam zawsze w domu słoik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już uruchomiłam wyobraźnię, która podsuwa mi obrazy mojego spaceru nad klifowym wybrzeżem. Izabela Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń

  6. Wszystko to, co i ja lubię-pyszne jedzonko, teatr, morze i Toruń:) wspaniały listopad!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest mi bliskie to, że potrafisz dostrzec drobne radości w zwyczajnych dniach.
    To właśnie z nich składa się spokój.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na taki spacerek chętnie bym się sama wybrała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wizycie w cukierni, jak najbardziej. :) Izabela Bookendorfina

      Usuń
  9. Ta herbatka mango zapowiada się świetnie. O tej porze roku herbaty u mnie są na topie

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna ta bransoletka z motywem różyczek! A spacer na klifie to super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie ostatnio trochę za dużo wizyt w cukierni wpadło, ale to takie przyjemne. Izabela Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  12. Już od dawna jesteś moją inspiracją w wyszukiwaniu małych przyjemności - jest ich zawsze dużo, ale tak często ich nie dostrzegamy i nie doceniamy

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!