sobota, 6 czerwca 2026

Bla bla bla + zakupowo

 Jaśniepan nie był łaskaw iść ze mną na spacer bo mu butów szkoda. Nie odbieram od niego telefonów, dałam sobie czas do 5 czerwca, czyli do końca ważności tego doładowania telefonicznej. Dałam czas czy będzie lepiej, no nie stało się tak, wszelkie rozmowy to czas i energia stracone. Obietnice jaśniepana na ile moje możliwości pozwoliły postanowiłam dać sobie: spacer w deszczu to cudowna sprawa! Ah jak cudnie! Stanik, cielisty by pod białą bluzką nie odznaczał się to nie jest coś czego dać sobie nie mogę, skoro mężczyzna który twierdził że kocha że chce relacji prawdziwej no jednak dać nie może bo zmęczony, bo zapomina bo to nie jest najważniejsze w związku, bo to on decyduje co poprawne, co dobre i ważne. To niech decyduje ale u siebie, daleko ode mnie!

W sklepie kupiłam sobie loda, wodę do picia i kilka cukierków. 



Aura deszczowa, zieleń, raczej pusto w około... no super!


Trochę pozazdrościłam tej parce którą mijałam...



Miły lokal ze stolikami na zewnątrz, z uwagi na pogodę nie jest przesadnie oblegany. 





Spacerowicze na molo.


Odwiedziłam sklep i dałam sobie kilkakrotnie więcej niż jaśniepan obiecywał. Dwa cieliste i jeden kolorowy. Fajnie dostać od mężczyzny, ale ja nie zasłużyłam. 


 Szampon wzmacniający na problemy skórne z olejem z czarnuszki 250ml Beaute Marrakech 

Pilomax szampon do włosów
Mydło w kostce borowinowe.
 Szałwia w saszetkach. 



No to na tyle tych radości które dałam sobie sama, bez próśb, przypominania się. Mogę się cieszyć sama, a oszusta trzymać z dala. Z wycieczką do Wrocławia trochę trzeba będzie poczekać bo to większy wydatek, ale nie przesadzajmy! Do ogarnięcia. 
Muzyka  której szukam:




Miłego weekendu! 

6 komentarzy:

  1. Super, że kupiłaś sobie to co potrzebowałaś i też coś dla przyjemności:) Kochana, nie myśl, że "nie zasłużyłaś". To nieprawda. Do Wrocławia też pojedziesz, to miasto o każdej porze roku jest śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okazuje się, że spacer w deszczu też ma swój urok:) Bardzo ciekawe fotki wyszły!
    Zakupy udane i praktyczne. Nie musisz mieć "zasług", to nie te czasy.
    Jesteś sobą, to jest najważniejsze i to trzeba uszanować.
    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Spacery w deszczu też mają swój urok. Ciekawy ten szampon z czernuszki

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas tez deszcz, ale ja lubie taka pore :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że kupiłaś sobie to co potrzebowałaś. U mnie słońce jest

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mądre i dojrzałe podejście. Czasem najlepsze, co możemy dla siebie zrobić, to przestać czekać na czyjeś puste obietnice i po prostu samej zadbać o własne szczęście i spokój. Taki spacer w deszczu i małe zakupy tylko dla siebie to świetny sposób na odzyskanie równowagi. Piękne zdjęcia, a zakupy kosmetyczne i bieliźniane wyglądają na bardzo udane. Trzymam kciuki, żeby ten planowany Wrocław również szybko doszedł do skutku. Odpoczywaj i spędź ten weekend tak, jak masz na to ochotę.

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!