Obserwatorzy

poniedziałek, 29 lipca 2013

Nic nie cieszy tak jak zakupy, są one niczym miód na skołatane serce…

Spotkanie z koleżanką, buszowanie po sklepach nowinki nowości ze straganów z Jarmarku Dominikańskiego. Łaziłyśmy tam z 7 czy 8 godzin. Popstrykałyśmy fotki…













A oto kosmetyczne skarby, które przywiozłam:





Więcej na ich temat niedługo. Jestem wyczerpana idę spać, miłej nocy!

22 komentarze:

  1. Chcialabym jeszcze raz byc na jarmarku dominikanskim. Ostatni raz bylam w roku 1979, caly miesiac w Gdansku, bylo cudnie! Ta atmosfera, to przecudnej urody miasto, te stragany - miodzio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze raz się muszę tam wybrać:D postaram się więcej fotek zrobić. Gdańsk kocham jest przecudny nie do opisania!

      Usuń
    2. Wole Gdansk od Krakowa, ale ja nigdy za gorami nie przepadalam.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. miałam tusz z tej firmy i uczciwie powiem, że to najlepsza mascara jaką miałam. Ta jest druga mam nadzieje, nie będzie gorsza:D

      Usuń
  3. Wow, cały dzień chodzenia O.O
    Czekam na prezentację zdobyczy:)


    www.ewelina-rybcia-inspiracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo ciekawych rzeczy Ci się udało kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to tylko część... więcej wkrótce:D

      Usuń
  5. Witaj ,
    piękne zdjęcia ,miło dzien spędzony -czego chcieć więcej ...a zakupy dobre są na wszystko :-)
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne zdjęcia, Gdańsk kocham bardzo ale w ten upał nic mi sie nie chce, nawet iść na zakupy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj upału nie było, tylko troszkę duszno

      Usuń
  7. Warto obejrzeć Jarmark chociaż pobieżnie i zorientować się co nowego co starego :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Musiało być naprawdę świetnie zauważyłam na zdjęciu super pieczywo na pewno pachniało smakiem prawdziwego chlebo a nie to co w marketach i antyki tam to bym dluuuugo buszowała ach za daleko mam pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koleżanka kupiła zachwycona jest! Mnie cena odstraszyła od 7 pln za chleb... nie no może innym razem...

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!