Obserwatorzy

czwartek, 15 sierpnia 2013

13 oznak. Jeśli zauważysz choć jedną z nich, naprawdę podaruj sobie tego gościa....

Gdy tak bardzo kobiecie zależy, na partnerze, może nie do końca dobrze odczytywać komunikaty, i sygnały jakie on jej daje… Przedstawiam kilka oznak, że facet nie jest zainteresowany… Owe sygnały są podstawą do wzięcia odwrotu… a najlepiej samej zerwać kontakt…bo są i „amanci” dla których ważne jest że to on, mężczyzna dał kosza, zerwał… a skoro jest tchórzem to po co dawać takiemu satysfakcje… a tak może doceni… z czasem

1) tak wiele dzieje się w jego życiu… dużo pracy, nauki, badania, przyjazd cioci… niektóre to aż żenujące jak się słucha… bo czy on jest faktycznie taki głupi, czy tylko się wykręca od spotkania? Zauważyłam, że kobiety mają tendencje, do usprawiedliwiania, a że to nie tak, a że może to może tamto… ja wiem jedno: jeśli facetowi zależy, to naprawdę nie uwierzę, że nie znajdzie czasu by nie spotkać się choćby na długość kawy… i tu pies pogrzebany: bo trzeba chcieć. Alternatywnie: mieszkacie wspólnie, a on jak najmniej czasu spędza w domu... Nigdzie Cię nie zabiera, w domu bywa rzadko… a jak już jest zachowuje się jakby Ciebie nie było; na to samo wychodzi.


2) oczywiście umawia się ale coś mu „wyskoczy” „nagle” i niestety musi odwołać… - za takie żenujące zachowanie należy napisać eleganckiego smsa. Ja tak zrobiłam, koleś miał badania… i po badaniach byliśmy umówieni… wieczorem (poprzedzającym dzień spotkania) rozmawialiśmy przez telefon, powiedział: jak kiedyś będziesz w moim mieście, to osobiście pogadamy. – powiedział. Zrobiło mi się przykro, poczułam się jakbym o czymś nie wiedziała: - ale wydawało mi się, że jesteśmy umówieni na jutro – wspomniałam. Tłumaczył, że przez te badania…. (fakt powiedział coś jeszcze na koniec, co tylko podkreśliło moją decyzje, już podczas rozmowy podjętą). Po skończonej rozmowie napiłam się herbaty, i na spokojnie napisałam mu smsa: dziękuję za mile spędzone chwile. Dbaj o siebie. Dzwonił. Nie odebrałam, tylko zablokowałam. Bo po co wdawać się w jakieś żenujące energochłonne dysputy, wysłuchiwać steku bzdur tak prawdopodobnych jak lądowanie Ufo, czy porwanie przez kosmitów…- żenada


3) o cokolwiek nie poprosisz robi z igły widły, nudzi go, drażni, irytuje. I tu masz odpowiedź: nic na siłę! Facet, który chce odejść, może nawet próbować wzbudzić w „tobie wyrzuty sumienia, że się go... czepiasz. Dobra rada: szkoda zdrowia dla takiego towarzysza życia”.


4) Nie odzywa się, więc tym bardziej kobieta nie powinna tego robić. Milczenie to czysty jasny i klarowny znak. Co innego jeśli jesteście w związku…to kwestia wyczucia… ale uważaj, jeśli tylko Ty się odzywasz to może dalsze odzywanie nie ma sensu…Nie ma ściemy, choćby nie wiem jak zapracowany facet zawsze znajdzie czas na smsa, krótką rozmowę. Obecnie wynalazki poszły tak daleko: mamy komunikatory, maile, telefony stacjonarne, komórkowe, nawet z komórki można maila wysłać, można nawet z komórki z komunikatorów korzystać... możliwości jest naprawdę sporo, dla chcącego....


5) Wygląd ma znaczenie – w odniesieniu do kobiet wymagania są duże, więc dlaczego nie wymagać od Panów… Przez wygląd wyrażamy szacunek bądź brak… ja widzę diametralną różnicę po między gościem pachnącym uczesanym… w gajerku…. A jak przyjdzie, Heh… byle jak… to i taki jego stosunek, do osoby z którą się umówił…


6) Wspomina o rozstaniu. Oczywiście jest to w formie tak subtelnej, że mało kto doszukiwałby się sygnału… a już na pewno zakochana kobieta… więc, jeśli usłyszysz coś w stylu: „jeśli się rozstaniemy….”, to właśnie znaczy to co znaczy….


7) To normalne, że ma się swoje sprawy, kolegów znajomych…swoje klimaty. Ale… jeśli wszystko staje się ważniejsze od Ciebie…podczas gdy oni mają swój świat w którym dla Ciebie nie ma miejsca, to wiedz, że w jego świecie nie ma dla ciebie miejsca


8) Zachwyca się innymi kobietami, ogląda się za nimi flirtuje, mówi, opowiada to wiedz, że tak nie postępuje chłopak, partner…


9) Nie liczy się z Twoimi uczuciami, podejmuje decyzje nie uwzględniając Twojego zdania i ogólnie zachowuje się jakby Ciebie nie było. To znaczy, że naprawdę Ciebie nie ma… a te ochłapy to prowizorka tchórza. Dlatego im szybciej zakończysz tę farsę tym lepiej dla Ciebie.


10) Rozmowa… ważna sprawa. Nie koniecznie o modzie i urodzie, ale są ważne sprawy które trzeba omówić, ludzie rozmawiają ze sobą wymieniają się poglądami, poznają siebie dyskutują, mówią miłe słowa. Natomiast jeśli facet nie czuje potrzeby rozmowy, nie inicjuje jej, lub wręcz nigdy nie słucha co mówisz, to znaczy, że nie interesujesz go. Swoją drogą ten amant którego zablokowałam wczoraj, ten to mnie od samego początku nie słuchał w ogóle…. Przerywał, pytał o jedno ja mówiłam a on przerywał pytając o coś zupełnie innego. Czasem jego pytania wynikały właśnie z tego, że nie słuchał…

11) Nie chce rozmawiać o przyszłości, lub celowo obiecuje deklaruje…. Mój były przed rozstaniem deklarował wspólną przyszłość zamieszkanie…
Znowu koleżance się oświadczył(inny facet nie ten sam) po 6 latach związku. Nie długo po tym się rozstali… alternatywnie może w ogóle nie chcieć rozmawiać na te tematy, zbywać, bagatelizować, zmieniać temat….


12) Bywa przykry… wszczyna kłótnie, nie pójdzie na żadną ugodę choćby wasz związek miał się rozpaść. No właśnie i masz odpowiedź


13) Tajemniczy… wiadomo ludzie w związku dzielą się ze sobą swoimi przeżyciami, wizjami tym co dla nich ważne, jeśli on milczy, nie chce rozmawiać, chowa telefony, zamyka szczelnie szafki, zakłada nowe hasła, ma pustą skrzynkę „w odebranych”, i „wysłanych” podobnie z połączeniami…tak zachowuje się facet nie wierny…typowy tchórz który chce ciebie sprowokować do tego do czego on sam nie ma odwagi.


Z ostatnich badań wynika też, że mężczyźni nie lubią sami relacji rozpoczynać (wg badania przeprowadzonego przez TNS Polska aż 77% mężczyzn lubi, gdy to kobieta rozpoczyna flirt). Ani też mężczyźni nie lubią sami zrywać relacji.


20 komentarzy:

  1. Trochę mi się niektóre punkty pokrywają z moim TŻ -.-

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do punktu 13. Co kobieta ma do szukania w jego szafkach, poczcie, komorce, zeby moc stwierdzic, ze sa puste i powziac podejrzenie, ze on cos przed nia ukrywa? To sa JEGO prywatne rzeczy i nie ma tam naprawde czego szukac, taki brak zaufania jest obrazliwy, wiec ma facet racje, ze daje noge z takiego zwiazku, gdzie kobieta go stale kontroluje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daje nogę a jednak nikt nie ma odwagi tego zakończyć. A jednak ktoś powinien. MA czego szukać czy to już taki typ "detektywa" to różnie bywa.

      Usuń
  3. po przeczytaniu wszystkich punktów stwierdzam, że mój związek jest bardzo niedoskonały. Wiele z tych punktów mnie dotyczy. Najbardziej wkurza mnie wieczne nieodbieranie telefonów, nie oddzwanianie, nie mogę nic wyjaśnić i przegadać problemu bo "czepiam się" albo "robię wojnę". Ja wolę przegadać on przemilczeć. Nie wiem ile zarabia, nie znam hasła do żadnego konta i gg. a jesteśmy razem 5 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( ja się już wolę nie wypowiadać..

      Usuń
    2. Żanetko on ewidentnie ma "swój świat" i "swoje życie". Związek to wspólne życie, a nie życie obok. Spróbuj sama zacząć wycofywać się z tej relacji i jakby z pewnej perspektywy zaobserwować reakcje. Może przemyśli... Ale decyzja należy do ciebie!

      Usuń
    3. Monikasiu! Czasem lepiej się wygadać. Czasem.

      Usuń
  4. najlepiej raz sie sparzyć z jednym a później ucząc sie na błędach na pierwszych 'wychować' sobie dobrze drugiego;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczęście żaden punkt mnie nie dotyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie piszę często z moim chłopakiem. Jest to zaledwie kilka smsów na cały tydzień, ale mi to nie przeszkadza bo wiem że cały dzień ciężko pracuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już przy Twoim pierwszym punkcie pomyślałam sobie: "aha! skąd ja to znam!" Pozostałe w większości tez nie są mi obce. Na szczęście to już przeszłość :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!