Obserwatorzy

czwartek, 22 sierpnia 2013

Gdzieś w odległej czasoprzestrzeni... - oglądasz na własną odpowiedzialność!

A może...gdzieś tak jest







16 komentarzy:

  1. Wszyscy dreczyciele zwierzat powinni byc poddani takim zabiegom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to ostatnie moim zdaniem najlepsze:) trochę pod ostatni wpis na blogu

      http://spojrzeniepsa.blogspot.com/

      Usuń
  2. juz wiele razy to oglądałam i nadal mnie to intryguje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. a może gdzieś dopada sprawiedliwość...

      Usuń
    2. W sumie prawda i prawidłowo

      Usuń
  4. omg ... widziałaś film 'ziemianie?'

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. może gdzieś ta sprawiedliwość jest

      Usuń
    2. właśnie tak pomyślałam. to byłoby sprawiedliwe. równowaga w przyrodzie musi być. makabra ale zgadzam się. zwierzęta tak samo czują jak ludzie tylko mówić w naszym języku nie umieją.

      Usuń
  6. zdjęcia kontrowersyjne
    i co mam wam wszystkim napisać???
    od dziecka mieszkałam na wsi...
    od dziecka uczono mnie, że kura znosi jajka a kogut jest na rosół...
    dlatego się zwierząt nie gania nie bije bo jedzenie jest za drogie by je zmarnować zanim trafi na talerz, a i później trzeba je szanować...
    może wile osób to oburzy i zbulwersuje, ale od małego byłam przyuczana do gospodarskich robót i jednym z nich był właśnie ubój...
    jeśli ktoś mi mówi że to jest nie humanitarne i kupuje schabik cienko pokrojony w plastry jest hipokrytą...
    co innego jeśli mówimy tu o celowym i świadomym znęcaniu się nad żywym stworzeniem...
    w domu mego dzieciństwa
    psa ani kota sie nie kopało
    nie polowało się na dzikie zwierzęta, bo są hodowlane
    pomagało się pisklętom wyrzuconym z gniazda
    pająki zgarniało się na szufelkę i wynosiło z domu,
    bo każde stworzenie chce żyć
    więc dla mnie afera z rytualnym ubojem (bo do tego nawiązują niektóre obrazki) to czysta hipokryzja i nabijanie kasy dużym koncernom mięsnym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nie chodzi o ubój ale o to by zwierze jak najmniej cierpiało podczas uboju. Ja wiem czy na tym zyskują koncerny mięsne? Teraz chyba jest zakaz uboju, co nie zmienia faktu, że zwierzęta cierpią w tych hodowlach i o wielu innych rzeczach się nie mówi. Ale pewnie kiedyś powychodzą. Nie jestem wegetarianką i nie zrezygnuje z mięsa, bo to i tak niczego nie zmieni.

      Usuń
    2. kiedyś każdy rolnik mógł zabić na własne potrzeby zwierze... obecnie jest zakaz... tu nie będę wnikała z jakim skutkiem przestrzegany... w hodowlach nie wiele cierpią... ich męka zaczyna się kiedy osiągną wiek odpowiedni do uboju... zwierzęta zanim trafią do dużych masarni są kopane rzucane wpychane siłą często mają połamane nogi zebra są stłoczone i transportowane przez wiele km w ciasnych nie wentylowanych "budach" samochodów ciężarowych... do małych ubojni często pojedynczy hodowca dostarcza własnym transportem najczęściej pojedyncze sztuki na przyczepie traktora z plandeką... fakt że to ostatnia podróż zwierzaka i tak jest smutna, ale zdecydowanie bardziej "komfortowa"...
      więc ustawa o uboju rytualnym uderzy w pojedynczych rolników i małe ubojnie, bo ich nie stać będzie na zakup np środków usypiających dla zwierząt przed ubojem...
      a jestem pewna że warunki transportu np kurczaków wcale się nie zmienią

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!