Obserwatorzy

środa, 30 października 2013

Facebookowy post Klaudii Klary.

Piszę to ponieważ jest nas tu prawie 5000 osób i czuję się w obowiązku wobec człowieka, który dziś przy mnie umarł żeby napisać PRAWDĘ! ...bo to co słyszę w mediach powoduje, że chcę pakować walizki i uciekać z tego kraju 

Dziś w Warszawie odbył się bieg na 10km tzw. Biegnij Warszawow którym brała udział moja przyjaciółka. Poszłam jej kibicować.

Ustawiłam się przy bramce, tuż obok mety czekając aż ona wbiegnie.

W końcu obok mnie położyli chłopaka, który zasłabł. Zajęła się nim sanitariuszka, albo ktoś taki. I zaczęła z nim robić wywiad o jego stanie. Chłopak ledwo mówił, ale był z nim kontakt. Miał jakby drgawki. Leżał. Sanitariuszka (pomocnica?) nie mając ŻADNEGO sprzętu medycznego do pomocy trzymała na nim rękę, żeby dać mu poczucie bezpieczeństwa. Wzywali telefonicznie pogotowie. Chłopak dalej leżał, miał drgawki, ale jeszcze był z nim jakiś kontakt.

Trwało to ok 10-15 min. Ktoś z sanitariuszy przyniósł mu folię, którą go okryli. NIC INNEGO NIE MIELI! Sanitariuszka cały czas obejmowała go ręką. ...Bo co innego mogła zrobić bez sprzętu? Bez karetki?

Chłopak nadal leżał na ziemi...

Po ok.15 może 20 min na naszych oczach nastąpiło zatrzymanie akcji serca. Sanitariusza wraz z innymi pomocnikami zaczęli go reanimować.

Minutę, dwie, trzy, pięć, dziesięć. Byli czerwoni i spoceni ze zmęczenia, próbując przedłużyć mu czas agonii.

KARETKI NADAL BRAK! ZERO! ECHO!

Po ok. 15 min od zatrzymania pracy serca i ok.30 min od jego zasłabnięcia - PRZYJECHAŁA KARETKA Z ELEKTROWSTRZĄSAMI.

Jak się sami domyślacie, człowiek już nie żył. Był sztucznie, bo przez reanimacje, podtrzymywany przy "życiu" - stąd newsy w mediach, że zmarł w szpitalu - co jest pół prawdą i pół kłamstwem - jak w telegrach.

Instynktownie, będąc Polka, czułam, że organizator wyprze się, że jako organizator imprezy masowej ( ok. 15 000 uczestników) nie zagwarantował wystarczającej ilości ambulansów, pomocy medycznej - nagrałam wszystko na swoją kamerę. Przekaże materiały rodzinie zmarłego, niech służą jako dowód w sprawie.

Nie wiem czy chłopak by teraz żył dalej.Ale wiem, że karetki nie było ok. 30 min od momentu kiedy sam zgłosił się do organizatorów po pomoc...


[*]


źródło


10 komentarzy:

  1. bardzo smutne zdarzenie. co do Klaudii ma niesamowitą charyzmę i uwielbiam jej osobowość. jestem wielką fanką jej filmików,

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem, czy ktos za to beknie, ale obawiam sie, ze jednak nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też taką nadzieje. Może ta historia będzie nauczką na przyszłość.

      Usuń
  3. Ale przeżyłaś...
    Wieczny Odpoczynek racz mu dać Panie....... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten post jest skopiowany, to nie moje przeżycia.

      Usuń
  4. ...ot i Polska nasza kochana, coś się organizuje bez zaplecza, bez głowy i może jakoś to będzie, bo przecież kasą podzielą się organizatorzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. którym sie jeszcze braawa należą... Mam nadzieje, że sprawiedliwość zatriumfuje

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!