Obserwatorzy

środa, 20 listopada 2013

Dax Cosmetics - Cashmere Planet Essence - MASKA-SAUNA PRZECIWZMARSZCZKOWA I OCZYSZCZAJĄCA PORY z glinką wulkaniczną

Firma: dax Cosmetics
Seria: Cashmere Planet Essence
Cena/pojemność: ok. 4 pln / 2 x 5 ml
Dostępność: sklepy kosmetyczne
Produkt/przeznaczenie: maseczka do skóry mieszanej i tłustej.


Opakowanie:



Informacja od producenta:

Maseczka zapewniająca widoczne efekty tuż po zastosowaniu. Zawiera unikalne, termoaktywne składniki m. in. glinkę wulkaniczną z Wysp Kanaryjskich i siarkę, które rozgrzewając skórę otwierają pory i dogłębnie je oczyszczają pochłaniając zanieczyszczenia i nadmiar łoju. Calcium Complex wygładza zmarszczki oraz nadaje cerze idealną gładkość i świeży koloryt. Maseczka wspomaga działanie kremów pielęgnacyjnych, gdyż umożliwia głębszą penetrację zawartych w nich składników aktywnych.

Sposób użycia: 

Nałożyć maseczkę na oczyszczoną i wilgotną twarz, omijając okolice oczu. Pozostawić na 5 - 10 minut, po czym wykonać delikatny masaż. Zmyć skórę chłodną wodą i zaaplikować krem. Stosować raz w tygodniu.
Skład: 


konsystencja wygląd:


Maseczki rozgrzewające z tej firmy znam od dość dawna. Bardzo je lubię za dokładne oczyszczanie cery, wygładzenie i znakomite odświeżenie. To fantastyczny sposób na poprawę nastroju gdyż nałożenie maseczki wiąże się z uczuciem ciepła – trochę jak pobyt w saunieJ. Maska nie wysusza, a bardzo dobrze oczyszcza. Oczywiście nie działa cudów: nie usunie bez śladu zaskórników, ale zmniejszy na pewno. Co do działania przeciwzmarszczkowego się nie wypowiem gdyż nie mam takowych problemów. Maseczka nie zastyga na twarzy, jak w przypadku glinek. Po za uczuciem ciepła i przyjemnego zapachu nie poczułam nic.
Zmycie jest łatwe i nie mam z nim problemów. Pozostawia skórę odświeżoną, gładszą i oczyszczoną.
Z czystym sumieniem mogę polecić. Po jej zastosowaniu nałożyłam inną maseczkę, tonik i krem na noc.

20 komentarzy:

  1. ooo ciekawe i chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja co prawda nie powinnam stosować preparatów rozgrzewających, ale lubię to uczucie ciepła więc rozejrzę się za nią ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. witam Filiżankę :)
    z filiżanka kawy :)
    he he he ta przeciw zmarszczkowa to już by mi się przydała chyba ...niestety czas nie stoi w miejscu :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczkę polecam, nie wiem jak przeciwzmarszczkowe działanie jej ale oczyszcza i poprawia nastruj na pewno:)

      Usuń
    2. zapraszam Cię Filiżanko do siebie :)

      Usuń
  4. W sam raz na zimę taką grzejąca maseczka.

    OdpowiedzUsuń
  5. z tej serii mam bazę pod makijaż daxa, maseczki nie miałam a jest warta uwagi

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy produkt!!!
    Kochana mam do Ciebie prośbę o kliknięcie u mnie w Shenside !! będę bardzo wdzięczna,jeśli blog się spodoba zaobserwuj ,na pewno się odwdzięczę :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię delikatnie " rozgrzewające " maseczki ! ;) Ale tej nigdy nie miałam ! Więc następnym razem się za nią rozglądnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie,że u ciebie się sprawdziła ale składu nie ma zachęcającego

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz ją widzę :) jeśli spotkam kupię i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!